The Order of Malta part of my family history

Starachowice 15.05.2015

Jerzy Kaźmierczyk
Miedzna Drewniana 244
26-307 Białaczów
ZamieszkanieJerzy Kaźmierczyk
Nad Kamienną 25
27-200 Starachowice

Sąd Okręgowy w Toruniu

Sprawa sygnatura akt II K 164/11

Przesyłam Pismo do informacji w celu wyjaśnienia zaistniałych nieprawidłowości sprawie w Toruniu w sprawie II K 164/11,

Sprawa IX Ka 280/12 w Sądzie Rejonowym w Kielcach, sprawa była odwoławczą do sprawy
IX K 131/11 Sądu Rejonowego w Kielcach, która to spawa była kontynuacją innych spraw już wcześniej prowadzonych, do tej samej firmy SOF-ART Sp z o.o. z Lipie Henryk Szyb, która przeniosła się wcześniej z ul Grzybowa 1 w Starachowicach zamienianej przez pomyłki w mapach geodezyjnych na 7.

Zacytuję słowa mojej żony Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk

cytat:

„Nadmienię, że poruszany temat w wyjaśnieniu dotyczy również innej sprawy, której nie chciałam poruszać w piśmie, gdyż nie byłam nigdy właścicielem Marmoroc-Polska Sp z o.o. , anie nie byłam w Zarządzie tej spółki. Wykorzystano dane mojego syna Adama Stanisława Pióreckiego gdyż zmienił nazwisko na Kornaszewski, o czym napisałam piśmie, którego drugie imię Stanisław wykorzystano dla Stanisław Pikul z żoną, który podał się samoistnie za spadkobierce i właściciela spółki Marmoroc-Polska Sp z o.o. zaskarżając mojego męża prawdziwego właściciela w Toruniu, gdyż zamienił go na inną tożsamość przerobił mojego męża Jerzego Kaźmierczyk na Pełnomocnika z wyboru podczas, gdy jest właścicielem Marmoroc-Polska Sp. z o.o . Porobione moje dane na ta spółkę mimo, że nie ma ona nic wspólnego z SOF-ART Sp z o.o.,. Dorobiono dane na Piórecka z podmienionymi moimi rodzicami do wytworzenia fikcyjnych wierzytelności na dorobionych fałszywych spadkobierców w celu finansowania działań dr nauk tech. Bohdana Żakiewicza , byłego naszego Pełnomocnika, który był wpisany przez mojego męża w Sprawozdaniu do Miniatora Sądowego, w Sądzie w Kielcach, o wspólnych inwestycjach, które przejęli fałszywi spadkobiercy po dorobionej dla nas fikcyjnej śmierci. Wykorzystano moje dzieci w celu ukrycia fałszywych windykacji na dorobioną dla mnie spółkę Marmoroc-Polska Sp z o.o., w której nie byłam w zarządzie a ni nie byłam jej właścicielem.

Z poważaniem:

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk z domu Bochyńska” koniec cytatu

Dodam na koniec, że przekazane informacje mają istotne znaczenie dla prowadzonej sprawy w Toruniu , gdyż połączono nasze dzieci z pierwszych małżeństw jako rodzinę. Nadto zamieniono Martę Bochyńską na na Bocheńską i podstawiono moją siostrę Matę Cybulską z domu Kaźmierczyk. Martę Bochyńską dopisano do Armii Zbawienia, podstawiając ją na Piórecka, pod Bożenę Olszewską i Andre z Mołdawii, zamieniając znajomego LUK w Irlandii na Jerzego Bochyńskiego w Katowicach. Podstawiono Ewę Kornaszewską, pod dziecko z pierwszego mojego związku, moją córkę Ewę Kaźmierczyk oraz z tego samego związku mojego syna Adma Kaźmierczyk, podstawiono pod syna mojej obecnej żony z Adama Kornaszewskiego z pierwszego jej związku. Pod trzecie moje dziecko Pawła Kaźmierczyk, podstawiono Pawła Idziak, syna siostry mojej obecnej żony, która sprzedała dane swoje siostry a mojej obecnej żony Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk, dla wywiadu tworząc fikcyjną Bożenę Bochyńską, i podając się za nią, aby wpisać fałszywe dane na nieruchomości po rodzicach mojej żony i podstawiając się pod dane moje pierwszej żony na Ostrowiec Świętokrzyski.

Z poważaniem
Jerzy Kaźmierczyk

Poniżej pismo mojej żony do Sądu Okręgowego w Kielcach

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
PESEL 63031012705
zameldowana:
ul. Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice
Zamieszkała:
ul. Nad Kamienna 25
27-200 Starachowice

SĄD OKRĘGOWY W KIELCACH
ul. Seminaryjska 12 A

Uprzejmie proszę o wydanie wyroku sadu w sprawie IX Ka 280/ 12 w której zostałam uniewinniona i wskazałam na moje pochodzenie książęce oraz majątek mojego dziadka jako Romana Bocheńskiego właściciela fabryk w Starachowicach i Rudzie Malenieckiej na majątek w końskich, który był własnością drugiego dziadka ze strony mojej mamy.

Wskazałam majątek w Końskich w celu zaspokojenia ewentualnych roszczeń dla firmy SOF-ART Sp. z o.o. co spowodowało podanie się za mnie innych osób w Kielcach co wynikało z rozmowy z PFRON Kielce. Jak również doprowadziło do zaskarżenia mojego męża. Z tego powodu proszę o pilne załatwienie sprawy, gdyż wykorzystała to były mąż Dariusz Piórecki który zmienił nazwisko na Kornaszewski i sprzedał swoje dawne nazwisko służbom narażając dzieci. Obecna sytuacja spowodowała, że mam prawo twierdzić, że podał się za Bochyńskiego bądź druga jego żona Ewa Kornaszewska z domu Niewczas z pierwszego związku Machowska podała się za Bocheńską. Spowodowało to , że jestem potajemnie sądzona i z tego powodu szarpana co jest realizacja dawnych gróźb byłego męża i Dariusza Dąbrowskiego, którzy wyprowadzają depozyty mojej carskiej rodziny przez zaskarżenie mojego obecnego męża wykorzystując moją siostrę , która sprzedała moja tożsamość dla służb w celu wytworzenia wielu tożsamości. Wytworzono w Kielcach fałszywe zadłużenia , które widoczne były na kontach, które pojawiły się na moim koncie jako dodatkowe do pobierania fikcyjnych zadłużeń. Z tego powodu proszę o adnotację , że nikt inny nie posłużył się moim wyrokiem z powodu iż wcześniej z pierwszego związku nazywałam się Piórecka następnie wróciłam do panieńskiego nazwiska Bożena Bochyńska po czym 28.06.2008 roku wzięłam ślub z Jerzym Kaźmierczyk, który otrzymał od mojego ojca prawo do dziedzictwa rodowego. Podała się oszustka za żonę mojego męża wpisując Bożena Bochyńska i tak wydawane zostały karty w Banku. Wykorzystane zostały dane moich dzieci Marty Jadwigi Pióreckiej, która zmieniła nazwisko na moje panieńskie Bochyńska co spowodowało dorobienie jej męża i wykorzystanie jej drugiego imienia Jadwiga dla Jadwigi Wielochowskiej matki Ewy Wielochowskiej pracujące dla służb. Adam Piórecki który zmienił nazwisko na Kornaszewski wykorzystano jego dwa związki i nie ma dostępu do córki z pierwszego związku którą wykorzystano dla służb: Wiktorię Kornaszewską oraz Jakub Jan Piórecki który pozostał przy nazwisku a który studiuje w Kielcach. Dodam, że skradziono mi po urodzeniu dwoje dzieci Annę Marie Piórecką oraz Michała Pióreckiego, których DNA służy do obrotu depozytami. Były mąż miał dziecko z Edytą Maksalon po czym doszło do podmiany na jego wnuczkę ze skradzionej córki aby mógł wykazać DNA Bochyńskich i książąt Glińskich oraz Romanow ukrytych pod nazwiskiem Bochyński i Bocheński. Edyta Maksalon podała się za Glińską co doprowadziło do nękania mnie i mojego męża i dorobienie dokumentów , że nie żyjemy przy akceptacji Kościołów. Doszło do wykorzystania mecenas Marty Sztachelskiej, której dane zamierzano poprzez wykorzystanie policjantki Bernadety ze Starachowic zamienić na Bernadetę Marty ze Szwajcarii w celu zamiany pani mecenas na mnie. Jest to powodem oskarżenia mojego męża drugi raz w zakończonej sprawie. Celem tego działania było zaskarżenie mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyk przez byłego męża Dariusza Pióreckiego udającego związek z Edytą Maksalon jako księżna Glińską do czego wykorz6stano nieruchomości na ulicy Nowowiejskiej w Starachowicach, którą sprzedałam a której sprzedaż była wadliwa co wyraził Sąd w Starachowicach a Notariusz z Kielc nie wycofała sprzedaży. Urząd Skarbowym w Starachowicach wpisał kupujących jako spadkobierców po moim ojcu jako radzini8e carskiej. W tym celu przewrócono stan posiadani rodziny carskiej i zastawiono pod kredyty ziemie mojej rodziny na całym świecie, a obciążono mnie i mojego obecnego męża z powodu iż my mamy prawo do depozytów rodowych w linii cesarskiej co określono zostało w Oświadczeniu Woli mojego taty Józefa Ludwika Bochyńskiego potwierdzono przez mamę Filomenę Jadwigę Bochyńską. Próbowano wykorzystać przez masonerię moje dzieci, aby mnie potajemnie, umieściły w Zakładzie Psychiatrycznym w celu wykorzystania ich do kradzieży depozytów carskich, i ukrycia mojego drugiego związku z Jerzy Kaźmierczyk. Wykorzystano ich dane jako dorobionych spadkobierców po fikcyjnej śmierci dla mnie i mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, i wystąpiła przeciwko nam moja siostra wraz z rodziną i moimi dziećmi w Toruniu czyli przeciwko mojemu obecnemu mężowi, skarżąc go pod różnymi tożsamościami, aby wytworzyć windykacje do kradzieży , a sprawa już wyszła. Dorobiono dla nie wielu mężów i konkubentów prze byłego męża Dariusza Pióreckiego, który mi groził i został skazany o znęcanie się nade mną. Podmieniono moich rodziców już w Bankach oraz dziadków, przez służby w tworzenie fikcyjnych celu windykacji prze Skarb Państwa. Zamierzano wykorzystać dzieci do ukrycia działania Dariusza Pióreckiego, dziś noszącego nazwisko Kornaszewski i Edyty Maksalon, której matka Lidia Maksalon była pierwszą żoną Waldemara Maksalon , który dokonał podmiany mojej rodziny na ul. Nad Kamienną 25 oraz w innych miejscach. Lidia Maksalon ze Starachowic, jest emerytowanym Komendantem Policji z Włoszczowej, co wykorzystano do Szwajcarii w celu podstawienie jej pod Lidię Daleszak kupująca działkę , która przerobiono za spadkobiercę książąt Glińskich.

Z tego powodu wszystko jest szczegółowo opisane w książkach mojego autorstwa pt „ Zakazana Prawda” oraz „Droga do Wolności”.

Wykorzystano dane moje dzieci syna Jakuba Pióreckiego, który był jako widownia na rozprawie w Toruniu zamieniono na Adama Pióreckiego, który rozpoczął naukę na Łazarskiego w Warszawie i przerwał ja wyjeżdżając do Irlandii, i przerobiło go za jego ojca, jako męża Edyty Maksalon w celu wyłudzenia pieniędzy przez eksperckie rozliczenia z depotów carskich wykorzystując wojsko i radcę prawnego zatrudnionego w Uczelni Łazarskiego i studentkę o imieniu Edyta Zyśk. Celem było powiązanie nazwisk występujących w różnych dokumentach w tym w Księgach parafialnych. Nazwisko Bartłomieja Zysk widnieje jako obecność przy chrzcie z Grzegorzem Pietrasem na chrzcie mojego dziadka Brunona Mariana Bochyńskiego występującego w wojsku jako Roman Bocheński męża księżnej Marii Lubomirskiej. Rodzicami chrzestnymi byli Antonii Bochyński oraz Stefania Kruszewska co powiązano z obecnym moim mężem Jerzym Kaźmierczyk, którego ciocia Jadwiga Kruszewska została połączona z moja rodziną i dlatego zamieniono rodzinę Jerzego Kaźmierczyk na Bochyńskich. Wykorzystano fałszywe zadłużenie na wodę, pod nowo wykreowane tożsamości, aby dorobić sprawy przy ul Bohaterów Westerplatte 1/1 w Starachowicach, tworząc spadkobierców i wykorzystując moje dzieci. Połączono prze wodociągi nieruchomość tą z adresem firmy SOF-ART Sp. z o.o. aby dorobić nowe długi dorobione przez osoby podające się za mnie i mojego obecnego męża, aby połączyć Lipie Henryk Szyb 1, gdzie znajduje się adres siedziby firmy SOF-ART Sp. z o.o., z tym, że nie ma dostępu do nieruchomości a firma jest zwieszona przez nowego właściciela Jerzego Kaźmierczyk, który został moim drugim mężem. Zamieniono byłego męża na mojego obecnego i podmieniono rodziny. Połączenie następuje przez fałszywe windykacje. Wykorzystywana jest do tego moją sprawę już zamkniętą Sądu Okręgowego w Kielcach IX Ka 280/12 w sprawie odwołanie się z Sądu Rejonowego IX K 131/11 , sprawa Prokuratura Okręgowego w Kielcach wydział VI do spraw Przestępczości Gospodarczej VIDs 56/07/Sp. Czyli wykorzystane zostało połączenie z rokiem śmierci mojego taty Józefa Ludwika Bochyńskiego, pod którego moja siostra wykorzystała dane dla innej osoby sprzedając moje dane dla wywiadu na Ostrowiec- Świętokrzyski i Końskie dla fałszywych Tarnowskich. Zakon Maltański wykorzystując pana Czesław Daleszaka wytwarzał fałszywe wierzytelności przy udziale Starostwa Powiatowego, w Sądzie Rejonowym w Kielcach dla Spółki SOF-ART Sp. z o.o. Wytworzone ta metoda wierzytelności były podmieniane do sprawy IXK 131/11 i wykorzystywane zgodę na pobranie pieniędzy z Końskich w celu ukrycia kradzieży pieniędzy. Ponieważ został uniewinniona jedynym sposobem pobrania depozytów rodowych było legalne rozliczenie co jest widoczne jako rozliczenia eksperckie w Toruniu z tym, ze podstawiono spadkobierców po nas żyjących w tym byłego męża Dariusza Pióreckiego zamienionego na Bocheńskiego przez Dariusza Dąbrowskiego. Wykorzystano mój wniosek o stworzenie depozytu z Sądzie w Kielcach wypłacanych przez UM Końskie w celu zaspokojenia roszczeń wobec firmy. Z tego powodu fałszywi spadkobiercy dorobili fałszywe roszczenia w celu kradzieży pieniędzy. Aby ukryć te oszustwa doszło do mojego aresztowania pod pozorem podarcia wydruku z mojego doniesienia, i umieszczenia mnie w zakładzie psychiatrycznym na obserwację, co stało się naruszeniem godności mojej i mojej rodziny. Pan Czesław Daleszaka posłużył się moim starym Dowodem Osobistym na nazwisko Bożena Piórecka, gdyż na przekazanej kopii znajdowała się oryginalna pieczątka Sądu w Kielcach i połączono dokumenty z firmą mojego męża PPH APE Jerzy Kaźmierczyk, i drugą firmą z firmą SOF-ART Sp z o.o. o czym świadczyły oddane dokumenty przez tą osobę w Kielcach w restauracji, gdzie widoczne byłą inne osoby z zagranicy. Mogło to być wykorzystane do dorobienia windykacji na Szwajcarię, gdzie podała się za mnie Bożena Szwed o czym poinformował jej mąż.

Należy dodać, że dokumenty, które posiadał Czesław Daleszak nie przekazywaliśmy mu, czyli pobrane bezprawnie z nieruchomości Nad Kamienną 25 do której komornik oddał klucze panu Waldemarowi Maksalon. Z nieruchomości tej zabrano część rzeczy przez osoby podające się za spadkobierców oraz za moje dziecko o czym poinformowali mnie sąsiedzi.

Fabrykowano dokumenty do Sądu aby wytworzyć sprawy sądzie wstecz, aby wykreować inne osoby w sprawie zamkniętej jako spadkobierców podstawiając dawną rodzinę mojego taty, ich dzieci czyli osoby z domu dziecka podstawione w Aferze Żelazo.

Wykorzystano zbieżność numeru 56 sprawy obcej osoby w Starachowicach o przyłącze wodne, i przez zbieżność numeru połączono z zamkniętą moją sprawą w Państwa Sądzie, której dotyczyło odwołanie się do Sądu Okręgowego w sprawie spółki SOF-ART Sp z o.o. w której zostałam uniewinniona. Podmiana miała nastąpić przez zbieżność numerem 56 i połączenie z moją sprawą nie związaną, w prokuraturze jako 56 , zamieniając sprawę obcej osoby Heleny Surma o przyłącze wodne. Próbowano podstawić ją za rodzinę przez podmianę sąsiadów za spadkobierców, po moich rodzicach wykorzystując moją sprawę w Państwa Sądzie.

Wynika z tego, że zamieniono moją córkę na mnie co pokazały służby a co za tym idzie pani Matra Sztachelska miała być wykorzystana jako spadkobierca. Urząd Pracy przekazał dokument z fałszywą nazwą wpisując „SOF-ART Sp. z o.o. Dariusz Piórecki” mimo ,że nie ma takiej firmy a ją stworzono z danymi z 2002 roku zamieniając dane Wioletty Wiatrowskiej na Beatę Idziak moją siostrę, która wykorzystała moje dane na Bochyńska a Edyta Maksalon na Piórecka. W taki sposób przez windykację mojego męża Jerzego Kaźmierczyk i spółki Sof-ART Sp z o.o. przez byłego męża Dariusza Pióreckiego dokonuje się pobieranie pieniędzy. Były mąż nie jest właścicielem firmy. gdyż sprzedałam 100% udziałów firmy SOF-ART Sp z o.o. wraz z nieruchomościami dla Jerzego Kaźmierczyk w 87% i 3% dla Wioletty Wiatrowskiej, którą również zaskarżono w celu windykacji przez fałszywą spółkę Dariusza Pióreckiego, który podał się za Bochyńskiego z Edytą Maksalon.

Wykorzystano błąd w akcie notarialnym założycielskim dla spółki SOF-ART Sp. z o.o. w którym wpisano błąd literę „T” przekreśloną jedynie długopisem a powielanym w windykacji komorniczej co doprowadziło do utworzenia kilku adresów w celu windykacji mienia mojej arystokratycznej rodziny, która kryje sprawy zawłaszczenia ziemi przez Skarb Państwa w minionych latach. Dlatego Skarb Państwa skarży obecnego męża przez wykorzystanie Dariusza Pióreckiego zamienionego na Bochyńskiego co opisałam. Z tego powodu wyprowadzano mienie przez windykację spółki SOF-ART Sp. z o.o. na fałszywe dane nie prowadząc do zaspokojenia roszczeń. Rodzina Bochyńskich była rodzina funkcyjną kryjącą carską rodzinę wytworzoną przez Zakon Maltański. Z tego powodu Zakon ukrył wyprowadzone mienie wprowadzając fałszywych Tarnowskich a mojego ojca umieścił jak niegdyś dziadka na Misji w Marly oraz obecnie mojego męża Jerzego Kaźmierczyk pozorując naszą fikcyjną śmierć w systemie bankowym. Dlatego mojego męża zamieniono na jego ojca aby przejść na mojego dziadka hrabiego Jana Tarnowskiego, którego podstawiono pod mienie carskie.

Dlatego podmieniono dokumenty dla Wioletty Wiatrowskiej w sprawie mojego męża w której nie występowała a do której również mnie próbują włączyć fałszywi spadkobiercy z Kielc i okolic.

Sprawa tego wyroku IX Ka 280/12 dyskwalifikuje wszystkie matactwa i fałszywe windykacje, gdyż zostałam uniewinniona a co za tym idzie nie mogły wystąpić roszczenia. Jedyne roszczenia mogły być pobrane z depozytów mojej carskiej rodziny co wykorzystano w sprawie w Toruniu przez byłego męża i moją siostrę Beatę Idziak, którzy przebywają w Irlandii. Dorobiono dokumenty 1Ds 1001/14 o uszkodzenie mojego ciała aby posługiwać się dokumentami bez podpisu do mataczonych spraw, gdzie wykorzystano prokuratorów z urzędu i adwokatów.

W związku z powyższym proszę o pilne załatwienie mojej prośby.
Po dokument przyjadę osobiście.

Z poważaniem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk z domu Bochyńska

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Dział spadku na Wawelu przez Sąd Okresowy z Torunia

Starachowice 14.05.2015

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk PESEL 63031012705
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk PESEL 67011212279
zamieszkanieJerzy Kaźmierczyk
ul. Nad Kamienną 25
27-200 Starachowice
Polska

Jego Ekscelencja Papież Franciszek
Misja w Marly
Klasztor Ojców Paulinów
Jasna Góra

Sponsorowanie polityków przez Zakon Maltański przy pomocy biznesmenów.

Gdy dziecko przychodzi na świat widzi światło w tunelu, gdy człowiek odchodzi ze świata, ten który jest w porządku z Bogiem, widzi światło w tunelu. Słyszy się niejednokrotnie zwrot, „zgasić komuś światło”, co oznacza zgaszenie życia. Jest wiele zwrotów i przypowieści ludowych, które określają jakimi prawami rządzi się świat. W dzisiejszym czasie w dobie techniki świat cofa się do tyłu, ludzie przyzwyczajeni do wygód ograniczają swoje poszukiwania. Opierają się i poprzestają na treściach przekazywanych przez innych w dodatku w potocznych mowach. Najważniejsze treści człowiek ma przekazywane w domu. Mój tata wyraził się kiedyś w sposób, który dziś mogę zrozumieć, a po latach zrozumieją to moje dzieci. Nie każdy miał takie szczęście jak ja. Miałam cudownych i szlachetnych rodziców oraz dziadków. Treści dawnych bajek i baśni miały charakter wychowawczy. Nauka określiła, że niektóre określenia nie znalazły odzwierciedlenia w rzeczywistości, gdyż np. gęsi okazały się znakomitymi strażnikami, które pierwsze ostrzegają o nadchodzącym niebezpieczeństwie.

Artykuł internetowy, odnoszący się do osoby Balbina w grupie odlatujących gęsi, która rozciągnęła polską flagę na ulicy Jana III Sobieskiego w budynku w Warszawie, którego właścicielem jest Rosja, miały odniesienie do kaplicy na Jasnej Górze , gdzie przeniesiono

szczątki z grobu moich pradziadków ze Starachowic. To nawiązuje do rosyjskiego ich pochodzenia rodziny carskiej Mikołaja II Romanowa, którego teren zajęły budynki dawnej ambasady rosyjskiej w Warszawie przy ulicy Jana III Sobieskiego 100, aby odnieść się do numeru 100, gdzie znajduje się Biuro Rzecznika Pacjenta Osób Chorych Umysłowo. Działania te prowadzą do Starachowic do ul. Pasternik 31, która się odnosi do, prowadzonej sprawy w Krakowie, aby nawiązać do zawłaszczonych terenów mojego dziadka i wykorzystać dokumenty mojego dziadka wystawione pod pracownika w budynku zakładowym wynajmowanym na ul Pasternik 100. Pasternik był osiedlem pracowniczym. Ma to odniesienie do terenów w Krakowie mojej rodziny i wzgórza Pasternik dzisiejszej ulicy Pasternik 31 zamienionej na drogę, co pozwala na wpisanie i ukrycie dużej ilości fałszywych spadkobierców. W wyniku zaskarżenia mojego męża, przez GBC Bydgoszcz i innych fałszywych spadkobierców rodziny carskiej, w 2006 roku mój mąż Jerzy Kaźmierczyk znalazł się na obserwacji sądowo psychiatrycznej w Krakowie w więzieniu na ulicy Montelupich. Było to miejsce dawnych koszar wojskowych i Sądu Wojskowego przeniesionego z Wawelu. Cofniecie czasu powoduje dorobienie nieistniejących dokumentów, aby dorobić wcześniej nie zaistniałe fakty jako zaistniałe i umieścić je w przeszłości, mimo tego, że dziś są dopiero tworzone, aby połączyć je z dorobioną nieprawdziwą historią. Tworzona jest ona po wymordowaniu arystokracji i elity intelektualnej w II Wojnie Światowej oraz po komuniźmie w PRL, fałszując dawną historię i zastępując ją nowo tworzoną, która przez stosowanie prawa wstecz, jest wprowadzana w życie, aby odnieść się do prawdy, że zaistniała przed Bogiem. Celem jest pozorowanie prawdy i jej kreowanie w celu oszukania Boga, co jest niemożliwe, a osoby , które w taki sposób prowadzą politykę, nie mają nic wspólnego z Bogiem, ani z Prawdą. Dlatego wprowadzana jest świeckość, aby nie odnosić się do Prawd Biblijnych, które są w sprzeczności z oszustwami i pozorowaniem chrześcijaństwa.

Więzienie na Montelupich odnosi się Sądu Wojskowego i do siedziby Królów Polskich w celu dorobienia spadkobierców rodziny carskiej, na bazie skradzionych dzieci i wnuków w tym z In vitro w Szczecinie skąd pochodziła moja prababci Carowa Katarzyna II, z którego rodu ja pochodzę. Prowadzenie sprawy w Toruniu jest dowodem na kreowanie fałszywej rzeczywistość dla danych struktur PRL, gdzie wymordowano arystokrację i elity Polskie, tworząc linie genealogiczne, aby dorobić osoby takie jak Zawadzki. Działania kreują dziś nieprawdziwą historię robiąc, ze szlachetnych ludzi chorych psychicznie. Moi rodzice zostali zniesławieni a obecnie prowadzona jest nadal polityka niszczenia mnie z mężem, oraz kreuje się rzeczywistość wokół moich dzieci, gdyż otoczenie kreowane przez służby, stara się wypromować odpowiednie zachowanie nie mające nic wspólnego z moim rodem i szlachetnością. Takie czynności wcześniej prowadziły inne osoby w stosunku do mnie.

Obecnie prowadzone sprawy w Toruniu świadczą o znikczemnieniu się Narodu Polskiego. Wywieziono męża w 2006r. do Zakładu Psychiatrycznego na trzy tygodnie na obserwację, następnie w 2009 roku zawieziono męża do Krakowa i przywieziono do Pińczowa w ten sam dzień, czyli czynność tą powtórzono, aby wytworzyć z jednej osoby dwie i upozorować zaistnienie tej sytuacji pod dwoma postaciami, dla przyszłych pokoleń jako zaistniały fakt.

Celem takiego działania jest wykorzystanie tego dla podstawionych fałszywych spadkobierców do działu spadku na Wawelu, w celu pozbawienie nas – prawowitych, naszego mienia na rzecz ludzi nie mających błogosławieństwa. Z tego powodu w Toruniu wytworzono trzy przyjęcia mojego męża do Szpitala, aby wytworzyć trzy osoby podczas jednej obserwacji psychiatrycznej, by dokonać podmiany dokumentów z Montelupich na Toruń a Sąd ten nazwać Okresowym, aby zamienić na Wojskowy i powiązać z Wawelem potrzebnym do działu spadku. W biznesie można wykorzystać nazwę pod żywność serki Monte oraz wkomponowując ten sam wyraz tworząc zdanie „Pilch u Monte”. Co ma odniesienie do Pana Pilcha który zakupił zamek na Wysokiej pod Zakopanym w miejscowości, gdzie były tereny mojej rodziny i gdzie mieścił się Bank Bocheńskiego. Ponadto Mon to księżyc, co można połączyć z religią Mon oraz właścicielem FLP o nazwisku Rex Mon. Łączy się to z prezentowaną w Bibliotece w Starachowicach na ulicy Żeromskiego, twórczością żony pana Czesława Kiszczaka, tworzącej bajki o księżycu, zamiast słońcu. Nawiązuje to do państwa Kaczyńskich, którzy brali udział w filmie „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Dane pani Kiszczak miały być podstawione pod moją rodzinę, aby zamienić jej męża Czesława Kiszczaka na Bocheńskiego, na moich nieruchomościach po moich rodzicach przez wykorzystanie osoby Czesława Maksalon oraz Czesława Daleszaka i Czesławy Wojciechowskiej z domu Mazurek. Dodam, że byłam zaproszona do Biblioteki gdy była pani Kiszczak, abym uświetniał swoimi utworami muzycznymi prezentację bajek dla dzieci napisanych przez panią Kiszczak. Echo Dnia wkomponowało moje nazwisko w gazecie, w taki sposób, aby połączyć dane z panią Kiszczak, co jest sterowane pod przyszłe już pokolenia w celu podmiany mojej rodziny.

Diabeł jest ojcem kłamców i dlatego wiara w Jezusa Chrystusa i bojaźń Pańska prowadzi, do zaniechania grzechu i przeciwstawienia się złu.

Dorobiono dane dla przyszłych oligarchów, po ponownym aresztowaniu męża Jerzego Kaźmierczyk na wniosek adwokata z Katowic, reprezentującego interes DOMSTAL, firmy grupy GBC Bydgoszcz. W czasie pobytu w areszcie cztery miesiące przed wyjściem z aresztu psychiatra z ukraińskim akcentem, chciał zmusić męża do przyjęcia lekarstw, aby upozorować leczenie, grożąc wpisaniem próby samobójczej. Po odmowie psychiatra dorobił nieprawdziwe dokumenty, z aresztu w Pińczowie męża zawieziono do aresztu w Krakowie na ulicy Montelupich w 2009 roku, i przywieziono tego samego dnia do Pińczowa. Po odbyciu wspominanej kary pozbawienia wolności, mąż ponownie został zaskarżony za to samo, przez Skarb Państwa, okradający depozyty carskie, aby dorobić dane pod inne terytorium, w Sądzie w Toruniu, przez fałszywych spadkobierców carskiej rodziny, których tworzy Rząd. Celem tych działań było wytworzenie przez podmianę akt medycznych fałszywych tożsamości dla wywiadu w celu podmiany naszej rodziny. Wytworzono trzy tożsamości dla męża, aby podstawić go pod dane mojego dziadka Brunona Bochyńskiego, który ukrywał się we Fryburgu jako o. Józef Innocenty Maria Bocheński i był rektorem uniwersytetu we Fryburgu. Ma to odniesienie do aresztowania męża i umieszczenia na Montelupich tak jak Profesorów w Krakowie w czasie II Wojny Światowej, oraz do podmiany historii dla mojego Taty, Józefa Ludwika Bochyńskiego, aby odnieść się do osadzenia męża w wiezieniu, gdzie był wcześniej Sąd Wojskowy, przeniesiony z Wawelu. Celem było odniesienie się do Zamku na Wawelu, w celu oskarżenia męża oraz mojego taty i dziadka na naszym zamku przez pozorantów, którzy doprowadzili do pochowania tam Jadwigi Kaczyńskiej, upozorowanej na spadkobiercę rodziny carskiej, której genealogie dorobiono przy pomocy Kurozwęk i Ostrowca Świętokrzyskiego. W tym celu połączono dane mojej mamy z Jadwigą Wielochowską matką Ewy Wielochowskiej, dla której pracowała Ewa Eugster ze Szwajcarii. Ewa Wielochowska obecnie zmieniła nazwisko na Wielohorską podstawiono ją pod moje dane osobowe przez wykorzystanie Ewy Kornaszewskiej.

Ewa Wielochowska ukończyła Uniwersytet Watykański a jej mąż miał Volmacht, od mojego męża z firmy APE-CH GmbH, który wykorzystano do zrobienie działu spadku po moim mężu w Szwajcarii, podstawiając za niego jego ojca Jana Kaźmierczyk pod Jana Lubomirskiego oraz Jana Tarnowskiego na Misji we Fryburgu. Byłam w tej firmie wiceprezesem na nazwisko Piórecka i dokonano podmiany moich danych osobowych dla siostry Beaty Idziak. Pod każdego fałszywego arystokratę tworzony jest duży biznes w celu wyprania pieniędzy danego rodu.

Stanisław Stępień przesłał pieniądze od Jerzego Kaźmierczyk dla mojego syna Adama Pióreckiego przed tym jak syn zmienił nazwisko na Kornaszewski już w Irlandii. Spowodowało to podstawianie syna Adama pod Jakuba który jest w Polsce i pozostał do dziś przy nazwisku Piórecki. Celem tego było podstawienie syna pod sprawę w Toruniu II K 164/11 Sądu Rejonowego i Okręgowego w celu podstawienia fałszywych spadkobierców. Pani Ewa Wielochowska stwierdziła, że Roman Giertych nie był politykiem niezależnym, gdyż używał narkotyków i przez to był manipulowany. Nastąpiła próba dorobienia akt dla moich dzieci w celu podstawienia Romana Giertycha jako Romana Bocheńskiego i Ligi Polskich Rodzin wykorzystując imię mojego taty z bierzmowania Antoni w celu wytworzenia Antoniego Bocheńskiego we Włocławku. Przez akta medyczne Romana Giertycha uzależnienia od narkotyków zamieniany jest mój syn na Romana Giertycha aby odnieść się do Romana Bocheńskiego mojego dziadka, który brał ślub na Jasnej Górze w 1930 roku. Posłużyło to do wyprowadzenia mienia w Zakopanym dla ortodoksyjnych Żydów jako spadkobierców po nas żyjących. Roman Giertych ma rodzinę w Watykanie podobnie jak pan Ziobro. Pan Roman Giertych wykorzystał dane mojej rodziny do popierania biznesmenów i partii PO, która korzysta z depozytów mojej rodziny przy udziale wojska wykorzystującego naszych Pełnomocników podających się za naszych spadkobierców. Aby to ukryć nazwę partii Liga Polskich Rodzin schowano pod nazwą Lotnicze Pogotowie Ratunkowe podmieniając rodzinę przez akta medyczne dla fałszywych spadkobierców w Zakopanym. Tam dokonano podmiany przez pana Dariusza Dąbrowskiego z Katarzyną Kumek i Dariusza Pióreckiego z Ewą Machowską obecnie małżeństwo Kornaszewskich. W tym celu wykorzystano sklep PIK państwa Nowaków aby przejść na zawłaszczone dokumenty przez III Rzeszę, które przekazano agentom, którzy pozorowali wymordowaną rodzinę do dziś a dokumenty są w programach bankowych. Agenci Nowak mieli przekazane przez III Rzeszę również dokumenty wymordowanej rodziny Lubomirskich, które są w systemie bankowym, a które są wykorzystywane przez fałszywych spadkobierców naszej rodziny w Zakopanym.

W Toruniu dokonano zaskarżenia męża w Sądzie Okręgowym w sprawie IIK 164/11 nazwanym przez Prezesa Sądu Sądem Okresowym co ma odniesienie do Sądu Wojskowego na Wawelu, który miał oskarżyć właścicieli Wawelu przez osoby wytworzone przez masonerię co dokonuje się w Toruniu.

Ulica Sobieskiego jest na skrzyżowaniu z ulicą Józefa Idzikowskiego obok ulicy Ikara 7, gdzie mieszkał nasz Pełnomocnik Kazimierz Bania, który miał uruchomić dla nas 100,- milionów EUR z banku UBS, a przekazał dla grupy Prezydenckiej co określiła prasa, pieniądze z naszych carskich depozytów przekazano uśmiercając nas w systemie bankowym. W Sądzie w Toruniu Sędzia określił, że Skarb Państwa jest spadkobiercą carskiego mienia.

Należy zaznaczyć, że mój tata zmarł 21. kwietnia 2007 roku w rocznicę ostatniej egzekucji na Montelupich 21 kwietnia 1988 roku co ma odniesienie do Banku 88 i jest symbolem skazania mojego taty przez Polskę., która zamierzała wymordować moją rodzinę.

Ma to odniesienie do artykułu internetowego Ryszarda Giertycha, który wskazał że Prezydentowi Komorowskiemu mogą pomoc jedynie biznesmeni, którzy posiadają pieniądze wyprowadzane przez Zakon Maltański na fałszywych spadkobierców rodziny carskiej przez działy spadku po żyjących.

Masoneria tworzy historie do której dorabia dokumenty później. W taki sposób powstała Olga Romanow w Czechach , która jest fikcyjną osobą, dla której dorobiono dokumenty w przeszłości na bazie mojej skradzionej córki i syna, a obecnie zamierzano ukryć to poprzez podstawienie wykreowanej Olgi Zawadzkiej. Oleńkę z domu Błędzińską wykorzystano dla linii Olgi Romanow w różnych miastach przez osoby jak Aleksandra Woźniczko z domu Woźniak na Kraków i inne osoby jak Oleg Radziejewski, Józef Oleksy, oraz Olka jako Kwaśniewskiego, pod różne miasta, celem tego było odniesienie się do Aleksandry Romanow z domu Alicja Hessen Darmstadt. Jerzego Zawadzkiego podstawiono pod mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, zamienionego na Jerzego Bochyńskiego z Katowic, aby dorobić linie dla fałszywej Olgi Romanow, która wykreowana została przez wpisanie Olgi Bocheńskiej jako Olgi Zawadzkiej, do Genealogi Bocheńskich w której nie była. Obecnie próbują ukraść groby naszej rodziny dla DNA i zawłaszczyć dane osobowe moich rodziców i dziadków. Stanowi to dowód, że Komunizm jest promowany przez Demokrację w której zabrania się takiego działania. Naród się zhańbił a Narodowa Partia LPR, dokonała podmiany mojej rodziny na agentów wywiadu i zamieszała nasze rodziny, które sprzedały się w niewolę ich działań, gdyż młode pokolenie nie widzi żadnych wzorców ani prawa. Podstawiono genealogię Bocheńskich, aby ją ukraść dla PRL przez Stankiewiczów pod którą podstawiono moją siostrę Beatę jako Stankiewicz oraz Jerzego Myszkowskiego wykorzystującego dane mojego męża Jerzego Kaźmierczyk (Orsa), która tworzyła windykacje dla Mieczysława Pawlaka przez Agencję Rynku Rolnego. Połączono firmę Orsa z Stanisławem Pikul i Janiną Pikul, którzy podali się za mnie i męża na Wawelu w celu podstawienia Kaczyńskich wykorzystując sprawę z naszego powództwa w Opolu Lubelskim, gdzie byli widownią. Poprosiłam o odtajnienie genealogii książąt Bochyńskich przez wywiad. W tym miejscu weszło wojsko i podmieniło moje dane udostępniając akta IPN również dla osób pozorujących. Klauzula tajności została zdjęta w październiku 2012 roku.

Adolf Bocheński, który zginął na wojnie, był członkiem Zakonu Maltańskiego, a jego brat Józef Bocheński był kapelanem, a jego miejsce zajął mój dziadek Brunon Bochyński po wojnie. Połączono dane dwóch seminariów w Sandomierzu i Poznaniu, połączono dwie wytworzone rodziny, aby ukryć ten fakt. Podstawiono agentów pod moje dane i ze mnie córki mojego ojca, zrobiono żonę. Zamieniają moją mamę Filomenę na mnie Bożenę co jest widoczne w aktach IPN. W ten sposób dorobiono Elżbietę, jako córkę, aby zajęły nasze miejsce dzieci z Afery Żelazo w PRL, które zostały podstawione jako rodzina mojego taty, w celu zawłaszczenia jego i naszej tożsamości dla wywiadu, już na przyszłość, co jest dziś widoczne. Przygotowano już podmianę mojego taty Józefa Ludwika Bochyńskiego, który podmieniony jest po śmierci na Józefa Bocheńskiego, dorobionego przez wywiad w PRL, a którego matka była z Foglów. W tym miejscu jest podstawiona moje siostra Beata, która sprzedała moje dane i mojej rodziny. Fogiel stał się kasjerem lewicy w Szwajcarii, czyli ten sam człowiek, który zamordował staruszkę w Polsce, a którego ułaskawił Aleksander Kwaśniewski. Podstawiono go pod Aleksandra Bocheńskiego, następnie podstawiając syna Ernesta Bochyńskiego ze Starachowic, Aleksandra Bochyńskiego, który nazywał się naprawdę Aleksander Radomski. Dorobiono linie, które są dziś widoczne. W ten sposób z Elżbiety Włodarczyk ze Skarżyska-Kamiennej wytworzono Elżbietę Bochyńską w Poznaniu, upozorowaną, że opiekuje się moimi skradzionymi dziećmi, a Elżbiety Włodarczyk syn Sebastian Turowski został przerobiony cofając czas, na Sebastiana Montelupi, który miał córkę Walerię, aby odnieść się do Konrada Szmytka. Adoptował on Walerije jako córkę, która jest córką z pierwszego związku jego żony z Białorusi. Jego podstawiono na Miedzną Drewnianą pod Konrada Wiatrowskiego, zamienionego na Bochyńskiego jako spadkobiercę po moim żyjącym mężu Jerzym Kaźmierczyk, a zamienionym na Jana swojego ojca po czym jego ojca zamieniono na mojego dziadka Franciszka Jana Mazurka, czyli prawdziwego hrabiego Jana Tarnowskiego, obciążając fałszywymi długami w celu przejścia przez zadłużenia na ziemię moich przodków aby ukryć to windykacją komorniczą.

Pozwoliło to na przejście na tereny Sieciechowa, gdzie podstawiono Barbarę Majewską pod Barbarę Bochyńską, aby przejść na Pruszków i tereny zajęte przez NKWD, gdzie obecnie znajduje się Fundacja Hrabiego Jakuba Potockiego, zajmująca tereny mojej babci Marii Romanow. Należy dodać, że książkę „ Zaczęło się w Tobruku” napisał Piotr Majewski, co pozwala przejść na nazwisko Majewska i wiąże przez treść z Adolfem Bocheńskim, który był członkiem mojej rodziny i członkiem Zakonu Maltańskiego. Ponadto Piotr Majewski był ekonomistą w Warszawie w firmie ENERGOBUD Kielce i Ambasadorem w Meksyku.

Zakon Maltański wykorzystując dane mojej siostry podającej się za żonę mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, pobiera pieniądze w Końskich dla agentów podstawionych pod wymordowane rodziny arystokratyczne wykorzystując umowy z Adolfem Hitlerem i zasiedzenie ziemi przez III Rzeszę. Polacy zamierzali z Kościołem doprowadzić do podmiany dokumentów i upozorować zaskarżenia męża przez Sąd Wojskowy na Wawelu, który został przeniesiony na Montelupich, a do tego zastosowano Sąd Okresowy w Toruniu. Tak samo, ale potajemnie, gdyż na podmienione moje dane, jestem skarżona ze sprawy z mojego i męża doniesienia wycofanego, ale prowadzonego w Sądzie Rejonowym w Toruniu, do windykacji, gdzie podała się moja siostra za mnie, gdyż musiała się odnieść do moich danych zawartych w Oświadczeniu Woli od mojego taty dla mnie i mojego męża Jerzego Kaźmierczyk wraz z błogosławieństwem moich rodziców. Doprowadzono do sprawy w Sądzie Rejonowym w Toruniu w celu wykorzystania i wprowadzenia fałszywych spadkobierców, aby umożliwić wprowadzenie fałszywych linii genealogicznych, do sponsorowania Nowego Ładu Światowego i jednej religii. Zakon Maltański zamierzał ukryć dokonane kradzieże przez wykorzystanie fałszywych opinii psychiatrycznych o urojeniach. Dzieje się to, aby ukryć pobieranie pieniędzy przez polityków i partie polityczne, z depozytów carskich. Sąd w Starachowicach dokonał działu spadku na carskim mieniu przez co udowodnił, że przeżyła rodzina carska. Uruchomione pieniądze przez Fundację Hrabiego Potockiego, majątki Jana Kulczyka, Zygmunta Solorz Żaka i innych, zaświadczają o istnieniu naszych carskich depozytów, które są liczone przez główne księgowe jako programy Bankowe, co ukazuje sposób korzystania z nich przez Skarb Państwa oraz przez Kościół.

Fakt ich użycia oraz zaplanowane zamordowanie rodziny carskiej, jest powodem przekleństwa z którego może jedynie Prawda wyzwolić. Śmierć mojego taty 21 kwietnia, jest symbolem odniesienia się do dokonania ostatniej kary śmierci na Montelupich. Było to powodem próby morderstwa mojego męża, gdyż podmieniono jego dane na JÓZEFA BOCHEŃSKIEGO, aby to miało odniesienie do Sądu Wojskowego na Wawelu przez podmianę Sądu Okresowego w Toruniu, by dokonać dział spadku na Wawelu po rodzinie królewskiej. Dziś nie ma prawa nikt się nazwać Bocheński, lub Bochyński prócz mojej rodziny, która z racji historycznych, ma do tego Prawo. Dlatego wytworzono metodą in vitro dzieci z DNA mojej carskiej rodziny, aby dokonywać egzekucji na mojej rodzinie traktując ją jako fermę kur.

Aleksandra Kwaśniewskiego podstawiono pod Aleksandra Bocheńskiego podstawionego pod Aleksandrę Romanow. Adolfa Hitlera podstawią pod Adolfa Bocheńskiego a Józefa Innocentego Bocheńskiego podstawiają pod Józefa Ludwika Bochyńskiego zamienionego na Józefa Fogla pod którego podstawiono Beatę Idziak jako Beatę Bocheńską.

Działania Zakonu Maltańskiego zmierzały do zniszczenia carskiej rodziny w celu ukrycia tożsamości wytworzonych przez kradzież dzieci w latach 80 tych. Nie ma możliwości aby być człowiekiem i nie zaingerować w sprawie godności naszej rodziny przez tak długi czas narażając nas na dalsze represje.

Księga Ezdrasza 8,31

I od rzeki Achawy wyruszyliśmy 20 dnia miesiąca pierwszego, aby udać się do Jerozolimy. A ręka Boga naszego czuwała nad nami i On uchronił nas w drodze od wrogów i rozbójników.”

Z Bożym Błogosławieństwem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Boże Błogosław Twojemu Ludowi

 

Image

Starachowice 17.09.2013

Jerzy Kaźmierczyk
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
ulica Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice 

BOŻE BŁOGOSŁAW TWOJEMU LUDOWI !

 

Miejscem ukrycia naszej carskiej rodziny w Polsce był Życzyn, Starachowice, Szczekarków, Kluczkowice, Chlewiska, Ruda Maleniecka, Białaczów. Rodzina przebywała w posiadłościach swojej rodziny, której związki wynikły z małżeństwa Marii Romanow z Księciem Wacławem Bocheńskim. Mieli Oni jednego syna Mariana Stefana Bocheńskiego, który przybrał później nazwisko Bochyński.

Mój dziadek carewicz Aleksy Romanow ukrywał się początkowo w Seminarium w Sandomierzu pod nazwiskiem Marian Bochyński. Po zamachu na jego ojca, ukrywającego się jako Książę Franciszek Bocheński w 1924 roku, zamieszkał w Starachowicach i zmienił tożsamość na Roman Bocheński.

Pod zmienioną tożsamością został ukryty wśród rodziny – Ernesta, Juliusza i Bohdana Bochyńskich. Ernesta Bochyńskiego zamordowano jak również Juliusza Bochyńskiego z żoną Gertrudą z domu Hrabiną Komorowską.

Carewicz Aleksy Romanow pod nazwiskiem Roman Bocheński ożenił się z księżną Różą Marią z domu Lubomirską Synem ich był mój tata Józef Ludwik Bocheński, który po śmierci swojej mamy, z ojcem zmienił nazwisko na Bochyński.

Rodzeństwo, Maria Romanow pod nazwiskiem Stanisława później Bolesława Bochyńska i Aleksy Romanow pod nazwiskiem Brunon Bochyński udawali małżeństwo i wychowywali dzieci Józefa Ludwika i Mariana Stefana Bochyńskich.

W celu ukrycia faktycznej rodziny dopisano dla Brunona dzieci z rodziny Brzezińskich Cecylię Konstancję, Teresę i Jerzego.

Ta samą metodą dopisano rodzinę dla małżeństwa hrabiów Katarzyny i Jana Stanisława Tarnowskich, którzy mieli syna Jana Franciszka Tarnowskiego i zostali dopisani do dzieci z rodziny Mazurek Stefan, Władysław, Czesława i Apolonia.

Tą samą metodę zastosowano dla brata babci Róży Marii Lubomirskiej, który ukrył się wśród rodziny Podczaskich herbu ,, ROLA”.

Książę Franciszek Gliński żonaty hrabiną Marianną z domu Nowak, przybiera nazwisko Maksalon . Mieli oni tylko jedną córkę moja babcię Reginę Annę, która później zmienia imię na Aniela Regina. Do rodziny dopisują obce osoby jak Feliks i Władysław Maksalon którzy już nie żyją. Urząd Bezpieczeństwa dokwaterowuje swoje żyjące egzemplarze rodziny Feliksa i Władysława Maksalona.

Po śmierci Księcia Wacława Bocheńskiego w USA doszło do podmiany jego tożsamości na Bohdana Bochyńskiego, którego zastępowali współpracownicy Urzędu Bezpieczeństwa. Ukryto fakt, że Wacław Bocheński miał syna Mariana Stefana Bochyńskiego i zamieniono jego tożsamość na Marię Gudewicz. Ta czynność doprowadziła do zaplanowanej śmierci Mariana Bochyńskiego przez zatrucie w 1978r. Dowodem są skradzione akcje FIATA i FORDA oraz udziały w Państwie Polskim, które ujawniono w 2006 roku przez Fałszywy Krąg Spadkobierców Rodziny Carskiej.

Po śmierci Bolesławy Bochyńskiej podstawiono w jej miejsce Klona o imieniu Stanisława X i Helena X i połączono z Anielą Mazurek. Mojego dziadka, męża babci Franciszka Jana Mazurka po śmierci zastąpiono Genowefą Maksalon. Przesuwają o jedno pokolenie i robią z Ojca męża babci w celu wykreowanie fałszywego kręgu spadkobierców rodziny książęcej.

W 2001 roku Urząd Miasta Starachowice sprzedaje nieruchomość, jednocześnie dla wszystkich lokatorów przy ul. Bohaterów Westerplatte 1, stosując przy tym zniżki 95% za mieszkanie na odrębną własność, 50% za nieruchomość gruntową we współwłasności, oraz 100% wartości za garaż, na wyłączną własność, wraz z udziałem w gruncie z tym, że w części należącej do garażu, grunt również był zakupiony za 100 % wartości. Udziały były proporcjonalne do wielkości zakupionej nieruchomości. Wówczas ul. Bohaterów Westerplatte numer 1/1 stał się wyłączną własnością moich rodziców dla Józefa Ludwika i Filomeny Jadwigi Bochyńskich. Obecnie przez pozornie inne sprawy, zamieszkałych lokatorów, którzy zakupili swoje mieszkanie i ich części nieruchomości na własność. Sądy bezprawnie dokwaterowują ich jako rodzinę, czyli Urząd Bezpieczeństwa zamienia mieszkanie przy ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 w „więzienie” przy czym podmienia numeracje i nazwiska, przy pomocy Poczty i innych instytucji.

W umowie występuje Helena Surma, dla której UM zmienia oznaczenie działki 29 na 95, powołując się w umowie na numer 1010, co ma odzwierciedlenie z zakupem nieruchomości przez mojego pradziadka, przy ulicy Pasternik 31, gdzie zamieniono ulice na Nad Kamienna 25 działka 29, będącą własnością Anieli Reginy Mazurek. Oznacza to, że w osobie Heleny Surmy połączono tożsamość Heleny Podczaskiej, Heleny Rubinstein, Bolesławy Bochyńskiej i Reginy Glińskiej posługującej się nazwiskiem Aniela Regina Mazurek z domu Maksalon. Dowodem na to jest podawanie się córki Heleny Surma, Danieli Słodkiewicz, posługującą się imieniem Danuta, jako siostry mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego.

W 2001 roku rozpoczął również swoje działania Waldemar Maksalon, którego działania zbieżne były ze śmiercią poszczególnych członków rodziny. W wyniku szeregu spraw rodzina Waldemara Maksalona uzyskała prawo do części nieruchomości przy ul. Nad Kamienna 25, przez zasiedzenie

Bezprawnie Urząd Miasta dał, Pani Helenie Surmie, prawo do naszej nieruchomości pod numerem działki 29, dając tego wyraz w Umowie Sprzedaży nieruchomości przy Bohaterów Westerplatte 1/1 w której powołano się pod innym rokiem, na numer nr 1010, Umowy Kupna nieruchomości przez ojca mojej babci Anieli Reginy Mazurek z domu Maksalon.

Sąd świadom oszustwa, uniemożliwił nam badanie DNA dla członków rodziny Waldemara Maksalona, które mogło w łatwy sposób wykluczyć pokrewieństwo i wyeliminować fałszywe osoby podające się za członków naszej carskiej rodziny.

W wyniku sprawy prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Starachowicach I Ns 716/10, która miał być kontynuacją sprawy SR I Ns 956/09, zawieszonej na skutek śmierci mamy, Waldemar Maksalon uzyskał prawo do nieruchomości przy ul. Nad Kamienną 25, za którą Sąd zarządził na naszą rzecz spłatę 50 tysięcy złotych.

Sąd Rejonowy z wniosku Waldemara Maksalona, zmienił sprawę na przeciwko i zaczął poszukiwać naszych długów Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk i Jerzego Kaźmierczyk w celu prowadzenia windykacji na rzecz Invest Bank S.A., Sądu Okręgowego w Kielcach i Urzędu Miasta Starachowice i innych. Wysłano nawet zajęcie do FLP, ze sprawy karnej aby zniszczyć mój wizerunek. Zostały podrzucone stare dokumenty, podmieniono dokumentacje geodezyjne w których sfałszowano zadłużenia moich dziadków (nie mieli Oni żadnych zadłużeń), oraz rodziców. Zamiast na naszą rzecz zapłaty, są prowadzone windykacje przez Komorników w tym Urzędu Skarbowego.

Waldemar Maksalon z rodziną został podstawiony jako Fałszywy Krąg Spadkobierców pod rodzinę carską i stał się rzecznikiem Skarbu Państwa windykującym depozyty carskie na rzecz Skarbu Państwa i innych w tym Invest Banku, którego właściciel, dzięki wierzytelności mojego ojca, mimo już po śmierci umorzonego długu, windykuje nadal Laptop, ze który otwiera już kolejny Bank.

Windykacje są powielane na tworzone klony, przez zmianę adresu, nazwiska, imienia, bądź ich przestawianie.

Do sprawy Sądu Rejonowego Starachowicach I Ns 716/10, Sąd Okręgowy w Kielcach, przekazał naszą sprawę I C 2627/10 o przywrócenie stanu posiadania rodziny carskiej. Zmieniono nazwisko przez „Ż” na Bożena Bochyńska-Każmierczyk i adres na Lipie 1 niezgodny z wnioskiem w sprawie I C 2627/10.

Adres Lipie 1 został przygotowany już w 2002 roku, aby umieścić go w skazującym wyroku Sądu, dla byłego męża Dariusza Pióreckiego, który zmienił nazwisko na Kornaszewski.

Został również podstawiony dla Adama Kornaszewskiego w celu podmiany tożsamości mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyka i ukrycia kradzieży depozytów carskich.

Podobne czynności wykonywał Sędzia Merta w latach 60-tych, gdzie podmienił pani Kuźbik nazwisko na Kubik i Kużbik, co jest widoczne i obecnie w sprawie z naszego powództwa IC 2627/10. W latach siedemdziesiątych przerobiono Pana Kudlińskiego na Ryszarda Kuklińskiego co pozwoliło agentowi PRL znaleźć się w otoczeniu Ronalda Regana.

W 2006 roku mój ojciec Józef Ludwik Bochyński przekazał Oświadczeniem Woli dziedzictwo rodowe w linii cesarskiej Rurykowiczów dla mnie Bożenie Bochyńskiej-Kaźmierczyk wówczas noszącej po rozwodzie w 2004 roku jeszcze nazwisko Bożena Piórecka (później Bochyńska) i dla Jerzego Kaźmierczyk.

Podpisanie Oświadczenia Woli spowodowało ujawnienie nieprawidłowości w Banku Rezerw Federalnych w USA i w Banku UBS z powodu podstawienia Marii Gudewicz za Mariana Bochyńskiego i Józefa Ludwika Bochyńskiego. To spowodowało reakcje polityczną i aresztowanie mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyk.

W czasie pobytu Jerzego Kaźmierczyka w areszcie dokonano licytacji majątku spółki SOF-ART na zlecenie ING Banku Śląskiego. Dokonano licytacji na fikcyjna firmę Klona SOFT-ART przy udziale ING Bank Śląski.

Policja zabrała samochód PEUGEOT 607, mimo braku firmy leasingowej, która podała się za właściciela co świadczy, że posługuje się nim klon aby uwiarygodnić osobę podająca się za nas i posługującą się naszymi danymi osobowymi, w celu możliwości uruchomienia depozytów.

Wynika z dokumentów, że aby ukryć oszustwo podłożono dla klona firmy SOF-ART, na ulicy Grzybowej 7, dokumenty majątkowe dla nieruchomości SOF-ART w Lipie Henryk Szyb.

Wykorzystywane są stare dokumenty z 2002 roku przez Dariusza Pióreckiego z innymi osobami podającymi się za nas pod wcześniejszymi tożsamościami, czyli Bożenę Piórecką w celu wykorzystania Oświadczenie Woli mojego ojca do wyprowadzenia pieniądzy z depozytów na utworzone klony spółki SOF-ART.

Wykorzystywano wielokrotnie weksle wystawione do PFRON i dokonywano windykacji spółki SOF-ART.

Po przejęciu nieruchomości Lipie Henryk Szyb 1, przejęto Nieruchomość przy ul. Nad Kamienną 25, a na koniec ING Bank Śląski zamierzał dokonać zajęcia przez Komornika nieruchomości w której mieszkamy przy ulicy Bohaterów Westerplatte 1, aby całkowicie dokonać podmiany naszej carskiej rodziny, przez wykorzystanie weksli in blanco dla PFRON do Umów do dofinansowania zakładu, podpisanych przez Dariusza Pióreckiego.

Komornicy windykując depozyty carskie zapominają o odpisaniu długu i zaprzestaniu windykacji. Z powodu utraty kontroli nad uruchomionymi depozytami zwróciliśmy się do prokuratury w celu przywrócenia kontroli nad klonami spółek utworzonych z pieniędzy pobranych z depozytów.

Z dokumentów, które nam podrzucono wynikało, że zrobiono dział spadku po mnie, Bożenie Bochyńskiej-Kaźmierczyk wcześniej Bożenie Pióreckiej oraz Bożenie Bochyńskiej. Według znalezionego podrzuconego dokumentu, mojej córce Marcie Pióreckiej, (która przybrała moje panieńskie nazwisko Bochyńska), przeznaczono pozornie ½ spadku i wykazano , że ma dziecko Dariusza Pióreckiego, który ożenił się z Bożeną Piórecką. Według zapisku wykazano, że mieli syna Jakuba Pióreckiego i pod podziału ½ spadku. Mój mąż Jerzy Kaźmierczyk, miał zastąpić według dokumentów, mój syn Adam Piórecki, który zmienił nazwisko na Kornaszewski po zaplanowanym przejęciu nieruchomości przy ul. Bohaterów Westerplatte 1/1 przez ING Bank Śląski doszło by do likwidacji rodziny.

Z dokumentów podrzuconych na ulicę Nad Kamienna 25, wynikało, że dorobiono dokumentację budowlaną dla SOF-ART przy ulicy Grzybowej. Podrzucone Plany zostały sporządzone przez firmę PROMAX, i w dodatku bez podpisu pana Szczerby, co świadczy, że podmieniono dokumentację. PROMAX przed laty robił plany do mojego mieszkania, przy Konstytucji 3-go Maja 23/9 B. Mieszkanie to zostało sprzedane podobnie jak mieszkanie przy Konstytucji 3-gi Maja 23/1. Wnika z tego, że Plany sporządzone przez architekta Pana Szklarczyka, dla spółki MILENIUM, zostały przekierowane i wykorzystanie niezgodnie z przeznaczeniem i przekierowane na spółkę, matkę czyli SOF-ART. Zajmował się spółka MILENIUM całkowicie Dariusz Piórecki przed 2002 r. obecnie noszący nazwisko Kornaszewski. Sfałszowano zobowiązania spółki, i podłożono je do domu. Po sprzedaży spółki MILENIUM, złożony wniosek do PFRON-u został bez kontroli. Wniosek skierowany do PFRON-u o dofinansowanie miał na celu usunięcie barier architektonicznych, w Budynku przy ul. Leśnej, należącej wówczas do spółki Milenium. W podrzuconej dokumentacji widniały dane spółki matki SOF-ART, zamiast na nieruchomość przy ulicy Leśnej. Inwestycja nigdy nie doszła do skutku, a firma Milenium została sprzedana. Powoduje uzasadnione domniemanie, że obciążenia wykreowane obecnie zadłużenia dla Spółki SOF-ART, pochodzą z działaniami firmy Milenium a do tego są wykorzystywane ponownie weksle spółki SOF-ART dla PFRON, które nigdy nie zostały zwrócone i brak ich było w Aktach Sprawy. Korporacja Donau Dnepr działa przez wielokrotnie wykorzystywane jednego weksla.

Adres na dokumentach SOF-ART Grzybowa 7 został połączony z adresem Lipie 1 co wiąże spółkę z klonem Bożena Bochyńska -Każmierczyk w decyzji Sędziego Merty o przesłaniu sprawy I c 2627/10 do sprawy I Ns 716/10.

Zwróciliśmy się do Sądu o zajęcie przez Sąd wypłacanych pieniędzy przez UM Końskie z tytułu dzierżawy pomieszczeń Pałacowych dla Fałszywych Hrabiów Tarnowskich. Dorobiono im fałszywą genealogię, przez sfałszowanie danych na mamę, z których wynika, że moja mama Filomena Bochyńska była żoną Władysława Mazurka. Podstawiono pod mojego dziadka, prawdziwego hrabiego Jana Tarnowskiego, który występował po tożsamością Franciszka Jana Mazurka, fałszywego Hrabiego Władysława Tarnowskiego, w celu podmiany naszej rodziny. Dużo dokumentów fałszuje Urząd Miasta Starachowice, jak również i Urząd Miejski w Końskich. Wykorzystano nasz wniosek w sprawie I Ns 716/10, Sadu Rejonowego w Starachowicach oraz II K 280/12 Sądu Okręgowego w Kielcach i połączono samowolnie wnioski ze sprawą Ic 2627/10. Wytworzono do sprawy z naszego Wniosku, która się nigdy rozpoczęła, co do której samoistnie ktoś powołał adwokata z urzędu jak można się domyśleć, że prowadzona była dla klonów. Czyli samowolnie . Wniosek o zajęcie w depozyt pieniędzy bezprawnie pobieranych z Końskich, przez osoby, fałszywych hr. Tarnowskich, wykorzystano na poczet powstałych roszczeń, wynikłych działalnością spółki SOF-ART w sprawie III Ka 280/12, co do której postępowanie zostało umorzone po 10 -ciu latach postępowań.

Sąd Okręgowy w Warszawie wykazał związek tworzonych Klonów SOFT-ART w Lipniu 1 Gmina Biskupice na Mazurach, ze spółką SOF-ART, przez obciążenie kosztami wystawienia nakazu zapłaty do pustego weksla PFRON Zarządu Spółki SOF-ART. Taka decyzja Sądu powoduje konieczność przywrócenia kontroli nad depozytami przez Prokuraturę z powodu wykorzystania weksli PFRON i środków finansowych wyprowadzonych na Fałszywy Krąg Spadkobierców Rodziny Carskiej w sprawie I Ns 716/10.

Utworzono kilka klonów spółki SOF-ART założonej w 1994 roku z fałszywą data założenia podaną jako data wpisu do KRS 04.07.2002. Pracownicy wywiadu podawali się za nas.

Adres podawano jako Lipie 1, Henryk 1, Szyb 1, Henryk Szyb 1, Grzybowa, itd.

Policja w Opocznie już w 2009 roku sfałszowała dane męża Jerzego Kaźmierczyka na Józefa Kaźmierczyka, który był ojcem Jana Kaźmierczyka, którego ojciec to mój mąż Jerzy Kaźmierczyk Rodzinę męża wykorzystano w podobny sposób. Obecnie zamieniane są człony mojego nazwiska aby dorobić dane, że Kaźmierczyk wyszła za Bocheńskiego. Do tego wykorzystywane są różne Urzędy Państwowe w tym wypadku ZUS.

Zwrócenie się do Biura Prawnego K9 w Szwajcarii o pomoc i Ambasady Anglii w Polsce spowodowało ujawnienie Fałszywego Kręgu Spadkobierców Rodziny Carskiej.

Przez wszystkie lata była prowadzona akcja podszycia się różnych osób na całym świecie pod naszą carską rodzinę. Z powodu naszego ujawnienia się, czyli prawowitych dziedziców pradawnego rodu Rurykowiczów, doszło do konieczności połączenia ich wieloletnich działań z Polską. Z tego powodu w dalszym ciągu prowadzone były sprawy przed Sądami w Polsce, gdzie bez naszej wiedzy i zgody wykorzystano nasze nazwiska, ale w rzeczywistości nas pominięto. Zeznania męża Jerzego Kaźmierczyk w sprawach dotyczących jego spółek doprowadziły, że wykorzystano akta do podmiany naszych rodzin przez niewłaściwą interpretacje. Doprowadziło to do kolejnych przekłamań, że Jerzy Kaźmierczyk pochodzi z Bochyńskich zamiast z Kaźmierczyków. Wykreowane linie uwierzytelniane były przez kolejne Postanowienia i Wyroki Sądów. Doszło do paradoksów, że wystąpiły nasze klony przeciwko nam, aby pozbyć się prawowitych dziedziców. Do tego tworzono fikcyjne dane przez pomyłki w naszych nazwiskach i naszych bliskich zawarte w Protokołach Sądowych, Prokuratorskich oraz Policyjnych.

 

Prowadzone sprawy rodziny carskiej przed Sądami w Polsce miały na celu konieczność dopasowania danych fałszywego Fałszywego Kręgu Spadkobierców Rodziny Carskiej do naszej prawdziwej carskiej rodziny. Doszło do tego, że w systemach komputerowych już umarliśmy wraz z rodzinami, a na nasze miejsce podstawiano klony naszych, dziadków, rodziców, oraz nas samych pod podmienionym nazwiskami jako nowi rodzice, dzieci i wnuki przerabiane na dorosłych np. Wiktoria Kornaszewska. Celem takiego działania jest wykorzystanie naszego DNA do windykacji, które mają zadłużyć POLSKĘ. Uwierzytelnienie dokonanych oszustw dokonuje się przez sprawy komornicze. Kreowane są długi, które służą do wyprowadzenia depozytów aby uwiarygodnić oszustwa. Dlatego podmieniane są nie tylko dane i adresy ale również i dokumenty podatkowe, ubezpieczeniowe, ZUS, itd.

Skutkiem ich działań jest uśmiercenie nas przez sfałszowanie danych w UM Starachowice i dokonanie działu spadku po nas w celu uwiarygodnienia przedstawionego do Biura Prawnego w ST. Gallen K9, fałszywej linii spadkobierców. Dodam, że po przelewie pieniędzy z Biura K9 zlikwidowano moje konto w Polsce, oraz w dalszym ciągu przychodzą dokumenty świadczące o jego istnieniu w Ostrowcu Świętokrzyskim w Banku BGŻ. Dowodzi to, że nasze konta są dalej prowadzone przez osoby podszywające się pod nas udający spadkobierców. Prokuratura w Szwajcarii również została przez nas poinformowana o nieprawidłowościach w obrocie depozytami carskimi. Obecnie wykorzystano windykację dzieci do naruszania depozytów rodowych przez Banki, które akceptowały fałszywe dane uznając nas za zmarłych. Dochodzi do wyjaśnienia części spraw, że w USA, pani Maria Gudewicz (córka Bohdana Bochyńskiego nie mającego praw do majątku) na bazie oddanego bezprawnie naszego sygnetu rodowego dla Schwarzeneggera, wykreowała fikcyjną osobę Roboksicza, którą potwierdzili historycy z Anglii. Dowodzi to, że nasze rodziny obecnie miały być zlikwidowane według schematu komputerowego, jak dotychczas. Wywiad wykorzystał dla klonów nasze dokumenty a nas i nasze rodziny miały być podmienione na osoby, które dotychczas nas represjonowały.

Na koniec usunięto Waldemara Maksalona i podstawiono nie żyjące osoby jako klony w celu uwiarygodnienia przez lata kreowanej fałszywej genealogii. Pomordowane osoby zostały wpisane jako żyjące i przesunięto pokolenie przez wpisanie dzieci za rodziców i odwrotnie. Dowodem jest figurowanie w Starostwie Powiatowym danych nieżyjących osób jako żyjących a osoby z Wywiadów, które do tego doprowadziły, są niewidoczne z powodu podstawienia się ich pod osoby zamordowane. Mordercy stają na miejscu swoich ofiar przy ogólnej akceptacji ludzi za 30 srebrników. Na wypisie z rejestru gruntów ul. Nad Kamienną 25 działka 29 za który zapłaciłam w tym roku 2013., widnieją nadal nasze dane, mimo nakazu wydanego przez Sąd Postawieniem, że nieruchomość przyznano, mimo braku takiego prawa, Waldemarowi Maksalonowi, którego postać znika i zamiast nam zapłacić 50 tys, dokonuje się naszej windykacji!!! Jego rodzina i reszta spadkobierców to w sumie 24 osoby, które się zrzekły na jego rzecz. Mimo tego zapisy są sprzeczne i zostają w wykazach urzędowych następujące osoby: moja siostra Beata Maria Idziak oraz ja Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk (1/3 po mamie wpisano 1/6) oraz nie żyjących od ponad 40lat Władysław Maksalon i Feliks Maksalon, po których Waldemar Maksalon otrzymał swoją część i jest niewidoczny. Starostwo Powiatowe nie widzi błędów, mimo że przepisy stanowią inaczej. Dokonać należy zmiany w rejestrze, w pół roku po śmierci danej osoby. Dwie osoby po których od 2001 roku toczyły się sprawy i nie żyją od ponad czterdziestu lat, ale nadal żyją ich klony oraz nasze klony na nasze dane osobowe. System uśmiercania był precyzyjnie związany z podstawieniem nowego fałszywego kręgu spadkobierców rodziny carskiej. Dowodzi to, że Starostwo Powiatowe usunęło rodziny podstawionych agentów Waldemara Maksalona pod rodzinę Feliksa Maksalona i Władysława Maksalona z Woźnik, którzy zostali zamordowania.

Geodeci dorabiają, mapy według dawnych granic, aby zatrzeć ślady całoletnich swoich działań i wykorzystać pierwotne mapy dla już przygotowanych osób z Wywiadów.

Celem takiego działanie było powrócenie do dawnych granic , na które są Umowy Dobrowolne , które w części zagrabiono. Na miejsce księcia Franciszka Glińskiego podstawiono już osoby które podają się, że są rodzina Godunowa. W Warszawie zaproszona zostałam przez pana Andrzeja Pachowskiego, na wykład profesora z Anglii w celu uświetnienia wykładu moim występem opartym na utworach muzycznych własnej twórczości. Zapoznano mnie z profesorem, który ujawnił mi, że pochodzi z rodziny Godunowa a jest znajomym rodziny Romanow w Anglii. Z tego powodu otrzymałam na ul. Nad Kamienną 25 kartkę z życzeniami od tej osoby, aby uwierzytelnić związki rodzinne.

Geodeci wracają do pierwotnych nazw. Ponieważ nie było ulicy Nad Kamienną, ale wykazano ją w dokumentach, odwołują się do takiej ulicy. Celowo jest wymieniona w Operacie Szacunkowym, na którego podstawie Waldemar Maksalon miał wypłacić pieniądze dla mnie i siostry. Podzielono nas bez naszego udziału , zgody i wiedzy. Obecnie siostra przekazała dla mnie Bożenie Bochyńskiej-Kaźmierczyk jej część spadku po rodzicach. Na portalu internetowym wpisywane są informacje, że kura przeżyła bez głowy. Ma to odniesienie do zaplanowanej organizacji pomocy rolnikom o skrócie nazwy KURA, o czym nas poinformowano. Zadrwienie dotyczy symbolicznie narodu, ponieważ pewne grupy społeczne w taki sposób drwią z nas. Obecna sytuacja przedkłada się na zrozumienie symbolicznego wymiaru tego artykułu, że jeszcze żyjemy mimo naszego uśmiercenia.

SYSTEM

11 – 8 – 11 główna linia przez którą przechodzą.

PAŁAC dziadka NUMER 11 , Starachowice, obecnie ul. 1-go Maja 12

——– dawne moje mieszkanie na ul. Konstatacji 3-go Maja oraz 23/1 oraz 23/9 B

Siostra i Maksalon 8

Zamiana z 1 na 11

NUMER 8 ul Bohaterów Westerplatte, Maksalon wykorzystuje moją siostrę, na różne tożsamości między innymi jako swoją córkę w celu wykazania fałszywych związków rodzinnych.

dwa adresy Katowice 8 i Starachowice 8 przez INVEST BANK dorabia tożsamości i adresy wraz z Komornikiem.

PAŁACYK NR 15 przerabiany na 11, znika numer ul Bohaterów Westerplatte 11, i są podmieniane moje dane przy pomocy POCZTY na ten numer 11, zamiast ul. Bohaterów Westerplatte 1/1

Doprowadzono do tego, że komputer zastępował Boga, ale Bóg nie da się z siebie naśmiewać. Jezus Chrystus jest Panem i Bogiem wszechświata i Jemu należy się cała chwała.

Kolejnym zabiegiem, była próba wprowadzenia rodziny Zdzisławy Lewandowskiej z domu Maksalon jako żyjących spadkobierców Feliksa i Władysława Maksalon z Woźnik wstawionych do omawianego wypisu z Starostwa Powiatowego. Była to sprawa Ko 194/13 i Ds 207/13 w celu podstawienia pod sprawę windykacyjną Invest Bank o Laptop o numerze 194 i sprawę III Ds 207/07, ukarania męża Jerzego Kaźmierczyka, która powtarza się w sprawie II K164/11 w SO Toruń. Z własnego doniesienia do sprawy o ściganie osób odpowiedzialnych za kradzież naszych carskich depozytów przez osoby współpracujące z Corporacją komunistyczną Donau Dnepr, ponownie dosłuchiwano mnie na Policji w Paradyżu, lecz na druku wykazującym, że zostałam pobita przez osobę najbliższą, na co natychmiast się odwołałam i poprosiłam o pomoc Prawną Prokuratury w Opocznie. Obecnie doszło do mojego aresztowana w tej spawie jako Bożenę Bochyńską-Kaźmierczyk z artykułu 276kk, co umożliwia podmianę akt w przyszłości w sprawie przekierowanej bezprawnie do Tomaszowa Mazowieckiego.

Należy w tym miejscu dodać, że nieruchomość w Starachowicach przy ul. Nad Kamienną 25 została zakupiona przez dziadków Franciszka Maksalona a pieniądze dała jego córka a moja babcia Aniela Regina Mazurek z domu ukryta w rodzinie Maksalon. Na zakup istnieją dwie umowy.

Za ukrycie rodziny Księcia Franciszka Glińskiego rodzinie Maksalon z Woźnik dziadek zapłacił złotem. Takiej kwoty nikt z tej rodziny nie jest w stanie zapłacić.

Feliks Maksalon i Władysław Maksalon nie jest związany więzami krwi z naszą rodziną, ani w żaden inny sposób nie jest spokrewniony z moim dziadkiem Księciem sposób Franciszkiem Glińskim ukrywającym się pod nazwiskiem Franciszek Maksalon. Osoby te mimo wieloletnich spraw nadal widnieją w Wypisach z Gruntów, potrzebne dla wywiadów w celu podstawienia się tych osób pod moja rodzinę. Ponadto widnieje moje nazwisko i mojej siostry , która mieszka w Irlandii. Jeszcze w 2007 roku siostra mieszkała w Katowicach, ale sąsiedzi podają że mieszka pod moim adresem przy Bohaterów Westerplatte 1/1. Ponadto Prokuratura w Starachowicach dorabia jej adres na Miedzna Drewniana aby pasowało do wykreowanej genealogii na KAŹMIERCZ”A”K.

Z wyżej wymienionych powodów na nieruchomości ul. Nad Kamienną 25, 27-200 Starachowice Faktycznie pozostałam jedynie ja Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk oraz zarejestrowana pod tym adresem spółka męża Jerzego Kaźmierczyk, MARMOROC-POLSKA Sp z o.o.

Podpisaliśmy wspólnie z mężem zgodę na uruchomienie depozytów carskich, do spółki MARMOROC-POLSKA Sp z o.o. , potrzebnych do finansowania Projektów Inwestycyjnych w Polsce.

W tym celu podpisaliśmy Pełnomocnictwa dla Stanisława Pikul, Bohdana Żakiewicza i Piotra Waydla.

W 2005 roku została podjęta decyzja, aby uruchomić depozyty carskie poza Starachowicami. Józef Ludwik Bochyński zaakceptował naszą propozycję od dr. Bohdana Żakiewicza, która miała doprowadzić do uruchomienia depozytów miedzy innymi na firmę METRON S.A. Toruń.

Pani Wiesławie Główce dorobiono opinie psychiatryczną w celu ukrycia jej współpracy z wywiadem. Pani Wiesława Główka początkowo, otrzymała pieniądze do uruchomienia depozytów od mojego męża, co stało się to przyczyną próby wykorzystania tej osoby do kradzieży. Podszyła się ona pod Joannę Główkę, która obecnie jest Radną Miejską w Starachowicach i członkiem PiS. Rodzina Joanny Główki z domu Krakowiak, jest z tej właściwej rodziny, która ukryła nasza carska rodzinę. Celem służb jest usunięcie, właściwych osób i podstawienie za nas fałszywego kręgu spadkobierców, nie tylko naszej carskiej rodziny, ale również rodzin, w których ukrywali się nasi bliscy. Zostało to wykorzystane obecnie w zmataczonej sprawie I Ns 716/10.

Pani Wiesława Główka pracowała dla grupy Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, a jej syn znalazł się w zarządzie spółki SOF-ART Lipie Henryk Szyb 1. Pan Piotr Główka nadal widnieje w KRS, ale jedynie jest figurantem z powodu braku rozliczenia, się z zawłaszczonego samochodu marki Mercedes Vito. Faktem jest , że Pan Komornik Gotfryd Nowak, działając na potrzeby korporacji doprowadza do spisu z inwentarza po raz trzeci po mojej mamie , czego celem jest uzyskanie adresu na potrzeby programów bankowych, na bazie których już widnieją na mojej nieruchomości, banki PKO BP oraz Paribas Bank. Banki te widniały w akredytywie mojego męża którą podpisał już nieżyjący pan Gurewicz. Obecnie trwa akcja, wykradania dokumentów w tym zginął męża WEKSEL do akredytywy. Ponadto dokonano już częściowej podmiany dokumentów z podpisanych na puste, w celu wykorzystania ich dla utworzonych klonów.

 

Aby uwierzytelnić użycie depozytów, które są obecnie bezprawnie naruszane, nasłano na mój dom Komornika, który przyszedł w asyście Policji, aby na bazie fałszywych danych i dorobionych długów dorobić dla pana Piotra Główki nasz adres oraz podmienić moje dane i męża. Świadczy, to że pan Piotr Główka, jako młodsze pokolenie kontynuuje „godnie” dzieło swojej matki. Pani Wiesława Główka była osławiona przez POLSAT, a artykuły z jej wywiadem publikowano w wielu środkach masowego przekazu, również docierały za granicę. W Protokole komorniczym wpisano syna tej Pani, aby dopisać fałszywe powiązania rodzinne oraz połączyć go z moją nieruchomością przy ul. Bohaterów Westerplatte 1/1 . Ponieważ ja czyli Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk z mężem Jerzym Kaźmierczyk, mamy jedynie prawo do korzystania z carskich depozytów rodowych, osoby te podszywają się pod nas i nasze dane osobowe. W celu wykazania podobieństw jest zbieżność z imieniem męża mojej siostry, co w świetle „matematycznych dowodów” jest jaskrawym faktem. Wpisano tą osobę, aby powiązać nieruchomość przy ul. Bohaterów Westerplatte 1/1 z KLONEM spółki SOFT-ART , stworzonym przy udziale Banku Śląskiego oraz wykorzystując inny KOD aby przejść na Sosnowicę i inne miejsca. Do tego celu wykorzystywana jest Umowa z Panem Andrzejem Koper. Doprowadzano do uruchomienia środków na firmy Belgijskie i Tureckie.

Komornik wpisał pana P. Główkę na adres mojego zamieszkania, to jest mojej nieruchomości Ostatecznym celem jest kradzież depozytów aby uwiarygodnić osoby, które zostały powielone i wpisane przy pomocy pomyłek pisarskich, co do których Prezes Sądu nie widział nieprawidłowości. Celem takiego działania jest pełna podmiana mojej rodziny i podstawienie pod nasz adres KLONÓW, w celu wykazania prawidłowości działań Urzędów Bezpieczeństwa na naszych depozytach w Bankach, przez osoby nieuprawnione.

W 2002 roku zatrzymano na granicy Szwajcarii osoby, które wywieźć chciały obrazy. Dokonano zabezpieczenie tych dzieł sztuki przez Prokuraturę w Szwajcarii. Uruchomiono nielegalnie pieniądze z banku UBS w Zurychu, do zakupu Huty Ostrowiec, na bazie akredytyw, opartych na części z tych dzieł, które pozostały na terenie Szwajcarii. Ukryto te działania przez windykacje komornicze na klony spółki SOF-ART, a my byliśmy niszczeni.

Panią Wiesławę Główkę, która współpracowała z TVP Polsat, reklamowały na całym świecie media, jako spadkobiercę ogromnej fortuny. Ten sam właściciel INVEST BANK, wykorzystał windykacje jako sprawę spadkową po moim ojcu Józefie Ludwiku Bochyńskim i doprowadził do wygenerowania wielu nazwisk nie istniejących osób, aby podstawić swoich agentów pod moją rodzinę carską. W tym celu rozdzielono mnie z siostrą i dorobiono dla nas po dwa klony, jak i do każdej osoby z mojej rodziny (0-1-2). Dochodzi do tego, że po sześciu latach po śmierci mojego ojca przychodzi komornik i ponownie robi windykacje tym razem na moją siostrę (dorabiając jej adres na Bohaterów Westerplatte 1/1) w dodatku na już umorzony dług po ojcu, co sprzeczne jest z obowiązującym prawem, zdrowym rozsądkiem i logiką. Komornik nie tylko nie respektuje faktu, że spadek został przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza, ale również tego, że po mamie Filomenie Jadwidze Bochyńskiej posiadałam nieruchomość, której pozbawił mnie sąd a pieniądze z tej nieruchomości nie zostały uiszczone. W taki sposób pozbawiali mojej arystokratycznej rodziny wszystkich nieruchomości. Nieruchomość przy ul. Nad Kamienną 25 działka 29, po mojej mamie, bezprawnie zawłaszcza pan Waldemar Maksalon, na bazie fałszerstw. Sąd nakazał uiszczenie zapłaty, co nie zostało uczynione. Jest to kwota 50.000zł (pięćdziesiąt tysięcy złotych) . Komornik trzy razy na mamę i trzy na tatę, dorabia spis z inwentarza, w trzy lata po mamy śmierci a sześć po ojcu. Wykorzystany został błędny wpis w Pełnomocnictwie Notarialnym, jaki otrzymałam od siostry, gdzie widnieje zapis, że całość po tacie otrzymała ona, co jest nieprawdą i wykorzystano do matactw. Dowodzi to, że siostra odgrywa moją rolę a Pan Piotr Główka udaje jej męża. Ponadto dowody wskazują, że moją córkę wpisano jako moją matkę, której rolę odgrywa siostra mojego męża Marta z domu Kaźmierczyk a mojego męża przerobiono na mojego ojca, czyli na Józefa Bochyńskiego. Zamieniono przy tym obecnie przez Protokół Komornika, kolejność w moim nazwisku, aby pasowała do danych dorobionych przez ZUS na Kaźmierczyk i Kaźmierczyk-Bochyńska itp. Są dowody na dorobienie klonów dla mojego męża Jerzego Kaźmierczyka, a przekształcenie Jego na mojego ojca Józefa Bochyńskiego, służy to tego aby pasował do dorobionych przez bezpiekę dokumentów w IPN, gdzie ja widnieje jako żona mojego ojca, jak również tych dokumentach występuję podwójnie na tożsamość Piórecka!!! Dokumenty, które mi zostały wydane przez IPN w Kielcach, nie były kompletne, gdyż ojciec był represjonowany w PRL. Działania społeczne mojego Ojca na rzecz Narodu Polskiego, Jego Patriotyzm, poświecenie wraz z żoną a moja mamą, dzielnie stojącą u Jego boku, organizowanie wielu spotkań i uroczystości patriotycznych, doprowadziły do jego prześladowań i całej naszej rodziny. Mimo nienagannej pracy na stanowisku dyrektora PKS w Skarżysku-Kamiennej w latach siedemdziesiątych , zostaje zwolniony z pracy bez podania powodu. W Instytucie Pamięci Narodowej, wydano mnie dokumenty bezpieki, które tam się znajdowały. Prawdziwe i całe akta udostępniono dla naszego pełnomocnika Pan Kazimierza Bani z Warszawy, który poinformował nas, że uzyskał z IPN dokumenty potrzebne do uruchomienia naszych carskich depozytów, na co posiadał stosowne zezwolenie, które użyte zostało niezgodnie z przeznaczeniem. Otrzymał zgodę na wypłatę 100.000.000 MLN EUR, z banku UBS w Szwajcarii, ale wykorzystał je na rzecz utworzonych pod nas klonów, pracujących na potrzeby wywiadu, po czym nas według dokumentów już uśmiercono za życia mimo że żyjemy i żyć będziemy. Powstał już po nas już fałszywy krąg spadkobierców. Wykorzystano dokumenty i wiedzę zdobytą od nas przeciwko nam, dla utworzonych naszych klonów, podających się za nas. Nigdy nie nazywałam się KAŹMIERCZYK ani KAŹMIERCZYK- BOCHYŃSKA ani Bochyńska-Ka”Ż”mierczyk. Można tu przytaczać wiele przykładów na dorobione nazwiska. Nazwiska te są wykreowane komputerowo i widnieją w systemach elektronicznych w ZUS. Wykryłam pojawiające się niewłaściwe numery i obroty na moich kontach. Wyszło, że pod tą windykacją dopisano, że jest to dług za prowadzenie mojego konta bankowego. Może to stanowić dowód, że jest to konto w banku PKO BP, ale połączone z Bankiem Śląskim, gdyż tam posiadali konta moi rodzice. Rachunki już dawno wygasłe, ponownie ożyły w PEKAO SA ale na stare moje nazwisko. Podobna sytuacja może mieć miejsce w stosunku do moich rodziców, ponieważ po śmierci wykazywano, że żyją.

Przez windykacje Komornika i wykorzystanie klona spółki SOF-ART, pod nazwa SOFT-ART stworzonego przy udziale ING Śląski i wielokrotnie wykorzystywanych weksli PFRON, pozyskano pieniądze do zakupu Huty Ostrowiec. Bank Śląski w tym okresie odmówił mojemu mężowi dostępu do starych kont spółki SOF-ART respektując jedynie Piotra Główkę, który już fizycznie nie pracował.

Sąd w Kielcach ukrył fakt, podszycia się Wiesławy Główki pod Joannę Główkę, gdyż była niepotrzebna z powodu wykorzystanie windykacji spółki SOF-ART.

Obecnie Komornik, który wyprowadził majątek spółki SOF-ART na SOFT-ART dopisał Piotra Główkę do adresu Bohaterów Westerplatte w celu ukrycia dokonanych oszustw i wykazania fałszywych związków rodzinnych gdzie podstawiono Piotra Główkę jako naszą rodzinę aby zatuszować oszustwo.

Sam Komornik Nowak po raz trzeci robi spis z inwentarza po mojej mamie Filomenie Bochyńskiej, którą UM Starachowice przerobił na trzy Klony:

-Filomena Jadwiga Bochyńska,

-Filomena Bochyńska

-Jadwiga Bochyńska.

Obecnie wykorzystano śmierć Filomeny Nowak, chrzestnej Filomeny Jadwigi Bochyńskiej podstawiając pod moją mamę jej tożsamość. Komornik dokonuje spisu z inwentarza po Filomenie Nowak jako Bochyńska, na nieruchomości Bohaterów Westerplatte 1/1. W jednej z wersji podstawiono moją mamę Filomenę Jadwigę Bochyńską jako żonę zmarłego Tadeusza Maksalona w celu dorobienia fałszywej linii genealogicznej książąt Glińskich, pod którą najwyraźniej podstawił się Komornik Gotfryd Nowak.

Obecnie zamierzano połączyć spawy prowadzone w Toruniu ze spawami w Starachowicach i dokonać podmiany fizycznej Rodziny Carskiej. Wykorzystano dokumenty akredytyw Campanies House dla spółek męża Jerzego Kaźmierczyk podmieniając dokumenty i skradziony weksel. Campanies House, na podstawie czego wybudowano galerię Kamienna w Starachowicach.

Do naszych dokumentów podrzucono stare dokumenty rodzin: siostry Beaty Idziak, byłego męża Dariusza Pióreckiego po rozwodzie w 2004 roku i innych, połączone w trzy grupy aby dokonać podmiany naszej tożsamości i nas na trzy nowe rodziny dla Fałszywego Kręgu Spadkobierców Rodziny carskiej. Jeden z klonów mojej mamy występuje jako żona Władysława Mazurka w celu dorobienie linii genealogicznej dla Mazurków, to jest rodzina pod której tożsamością ukryli się mojego dziadka rodzice. Na podstawie mojego DNA i mojego dziecka ADAMA, odzyskano nieruchomości na fałszywych Radziwiłłów.

W 2005 roku moja mama Filomena Jadwiga Bochyńska wyrobiła Paszport, zamierzając przyjechać ze swoim mężem Józefem Ludwikiem Bochyńskim do Szwajcarii. Nastąpić to miało po uruchomieniu depozytów rodowych. Z powodu podmiany nas na klony w tym również naszych rodziców, dziadków, załączamy skany Paszportów nieżyjących rodziców Józefa Ludwika Bochyńskiego i Filomeny Jadwigi Bochyńskiej.

ImageImage

 

 

Należy zaznaczyć, że zaginał dowód osobisty, prawo jazdy i karta bankomatowa ING Bank Ślaski wystawione dla Filomeny Jadwigi Bochyńskiej. W miejsce brakujących dokumentów mamy Filomeny Jadwigi Bochyńskiej podstawiona została niepodpisana karta na nazwisko Dariusz Piórecki z ING Bank Śląski.

W celu uniknięcia podmiany akt osobowych, medycznych, sądowych, prokuratorskich i policyjnych załączamy skany dokumentów wykorzystywanych do wyprowadzania depozytów carskich na rzecz Skarbu Państwa przez naszą windykację komorniczą oraz przedkładamy dokumenty w artykule ,,Na Końcu Powrót do Początku”, które świadczą o dokonanych przestępstwach jednocześnie poświadczają kim jesteśmy.

 

Z powodu zawiłości historii naszego życia i przeszkód na drodze, za sprawą Bożej Aprobaty pobraliśmy się 28.06.2008 roku w Gminie Brody Iłżeckie, powiat Starachowice województwo Kieleckie. Błogosławieństwo otrzymaliśmy w Kościele Zielonoświątkowym. Powaga i doświadczenie życiowe skierowało nas na drogę powrotu do prawowiernej nauki kościoła. Bóg nas codziennie naucza i Jemu Niech będzie chwała.

Image

 

Nie zawsze sprawy życia ludzkiego są łatwe do zrozumienia, dlatego powinniśmy powierzać swoje życie Bogu nie wdając się w osądzanie innych. Bóg zna myśli i zamiary serca człowieka. Przed Nim jesteśmy jak list otwarty. Uwielbiajmy Boga za wszystko co dla nas uczynił , gdyż Jemu należy się cała Chwała. Troski nasze i kłopoty powierzajmy Bogu a On wszystko dobrze uczyni. Niech każdy kto się chlubi odtąd się chlubi jedynie Panem Jezusem Chrystusem!!! Bóg jest sędzią i On dokona sądu nad ziemią. Mocni w wierze przeciwstawiajmy się złu a ucieknie od nas. Niech Bóg Pokoju pobłogosławi nas wszystkich i odkryje prawdę na Swoją chwałę

KRÓLOWO KORONY POLSKIEJ BŁOGOSŁAW TWOJEMU LUDOWI !

Z Bożym Błogosławieństwem
Jerzy Kaźmierczyk i żona Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk

 

 

 

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Na Końcu Powrót do Początku

Godło

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

ImageImage

Image

ImageObrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ObrazekObrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ObrazekObrazekObrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

 Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ObrazekObrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Koniec

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

Bóg Poddał Prawo Grzechowi

 

Image

Bóg poddał prawo grzechowi, aby można było przejść przez wiarę w Jezusa Chrystusa!”

Image

Zdjęcie Pradziadka Księcia Franciszka Glińskiego wraz z zięciem moim dziadkiem Hrabią Janem Tarnowskim, który ukrywał się jako Jan Mazur a w PRL jako Franciszek Jan Mazurek.

 

WIARA BEZ UCZYNKÓW JEST MARTWA”

 

Jeśli wy będąc złymi potraficie dobre dary dawać swoim dzieciom o ileż bardziej Bóg da wam Ducha bez wypominania”

 

Sprawy doczesne są odzwierciedleniem duchowego działania w życiu.

Miejsca które są graniczne oraz te które przechodzą na drogi, koleje, oraz wszelkiego rodzaju transport, komunikacja i z tym związane podmioty, służą do naruszania granic oraz własności nieruchomości.

 

W Słowie Bożym jest napisane, aby nie naruszać granic sierot i wdów, gdyż mocy jest ich obrońca, ponadto jest napisane, że kto tego się dopuszcza takiego czynu lży Stwórcy.

 

Symbole stosowane od wieków służyły do próby zawładnięcia zła nad ludźmi. Bóg mówi w Słowie Swoim, że jest inaczej „Mocni w wierze przeciwstawiajcie się złu a ucieknie od was.” Często znaczenie stosowanych symboli ma okultystyczne działanie. Skuteczność tego jest równa 0 jeśli ludzie wierzą Bogu, gdyż większy jest Ten, który jest w Nas niż ten, który jest w świecie”. Ścinanie drzew, podkopywanie i wiele wiele innych prymitywnych działań służyło do zaangażowania osób związanych z grupą ludzi w układach. Dlatego w Słowie Bożym jest napisane abyśmy nie stawali się niewolnikami ludzi. Jezus Chrystus rozrywa kajdany i daje nam wolność. Działanie przez symbole w ostatnich latach można było zaobserwować na naszych nieruchomościach w miejscach zawłaszczonych przez fałszywy krąg spadkobierców. Dokonywanie tego rodzaju działań stało się plagą i doprowadziło do wiary ludzi w zabobony, gusła i czary na których są oparte ich układy. Bóg się z tego śmieje i nie da się z siebie naśmiewać. On kocha ludzi ale nienawidzi zła. Słowo Boże nam mówi, że mamy się z dala trzymać od wszelkiego rodzaju zła.

 

Przez lata dochodziło do tego, że ludzie nie zauważają, że świat jest zależy od Ducha. Mało kto zdaje sobie sprawę jak bardzo nasze życie jest uzależnione od wiary bądź niewiary. Bez wiary nie można się podobać Bogu. Mamy ochotnym sercem Panu służyć.

 

Nieruchomości jakie posiadałam po rodzicach, a które na skutek oszustwa i matactw, które utraciłam nie są celem mojego życia ale środkiem do egzystencji. Jeśli ktoś odbiera ostatnią możliwość egzystencji człowiekowi, nie zależnie jak go nazwie, jest nikczemnikiem a Słowo Boże poucza, że nie wszyscy są ludźmi. Ponieważ Jezus Chrystus umarł za nas gdy byliśmy grzeszni mamy prawo wierzyć, że odpuszczone są nam przez Niego nasze grzechy. On jest ubłaganiem za grzechy nasze. Bóg i bezbożnego stworzył na dzień Sądu i swoją chwałą nie da się podzielić. Posłał Syna Swego umiłowanego , aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął ale miał żywot wieczny. Jezus Chrystus jest Panem i Królem Wszechświata

 

 

Doprowadzono do tego, że nieruchomość przy Nad Kamienna 25 działka 29 niegdyś należąca do ulicy Pasternik 31 stała się przedmiotem oszustw w celu uzyskiwania niegodziwych pieniędzy i władzy.

 

Początkowo stało się to w miejscu gdzie znajduje się piwnica, na której dziadek wybudował dla mamy garaż na mikrusa. Gdy mój tata otrzymał prace jako dyrektor w Skarżysku Kamiennej doszło do sprzedaży samochodu, z powodu, że nie chciał, aby ktokolwiek miał wątpliwości co do ich uczciwości. Ponieważ pracował w PKS wiele osób mogło by podejrzewać, że kradnie paliwo. Brak samochodu usuwał możliwość tworzenia pomówień co nie dawało podstaw do oskarżeń.

 

 

Garaż po jakimś czasie zamienił się w warsztat modelarski mojego dziadka Doprowadzono to w Komunizmie do wprowadzenie się obcych rodzin aby udawać moja carską rodzinę. Postawiono ściany do budynku warsztatowego aby połączyć symbolicznie z budynkiem i podano się za dziadka rodzinę w celu kradzieży depozytów. Dziadka własność dziedziczna znajdowała się w innej części miasta , jak widać nie było to przeszkodą w mataczeniu. Podano się za jego rodzinę, aby przejść na wcześniej wykreowany fałszywy krąg spadkobierców rodziny carskiej. Od wielu lat, oszustwa jakie mają miejsce jest w pełni akceptowane przez Rząd Polski oraz ludzi z tzw ELITY. Jest to wizerunek niszczący autorytet Polski przez ich uczestnictwo w tym procederze, tym bardziej, że wiele osób mówi, że jest to kraj chrześcijański.

Łączenie ścian i ich przecinanie obecnie zaowocowały próbą podstawienie się sąsiadów pod nasza rodzinę w nieruchomości zakupionej w 2001 roku przez moich rodziców od Urzędu Miasta. Moją córkę umieszczono na zdjęciach i nikt nawet nie był w stanie się domyśleć, że są to symbole tego co zamierzano zrobić. Nawet nieświadomie człowiek robi to czemu ulega. Świat jest rządzony przez siły duchowe, dlatego każdy powinien wierzyć w Słowo Boże, a nie jedynie w to, że Bóg istnieje. W Słowo Bożym jest napisane, że demony też wierzą i drżą. O mało wierni dlaczego zwątpiliście, powiedział Jezus Chrystus na łodzi.

Garaż przy Bohaterów Westerplatte 1/1 , jest obecnie w etapie próby zawłaszczenia przez komornika i Bank Śląski, wraz z domem, który chce posłużyć się wielokrotnie tymi samymi wekslami z PFRON , mimo zapłaty i bezprawnie ponownie dokonać ściągnięcia należności z depozytów rodowych w UBS i FED, aby po latach dokonać podmiany naszej tożsamości. Oszustwo jest głębsze, gdyż byłego męża z synem podstawiono pod tożsamość obecnego męża Jerzego Kaźmierczyka a moje dane sfałszowano na Kaźmierczyk-Bochyńska czyli przestawiono człony nazwiska w celu podstawienie się innej osoby. Podstawiono dane byłego męża pod mój dom po rodzicach, który jak widać udaje, że on był właścicielem mojego domu, aby dokonać windykacji za jego alimenty, po czym nastąpiło by nasza likwidacja i naszych rodzin. Ponieważ moją córkę przedstawiono na torach pragnę zaznaczyć że był to symbol tego co zmierzano zrobić, ale Bóg ma inne zamiary.

Miejsce garaży jest powiązane z drogą i ma przejście na koleje, które niegdyś należały do dziadka. Osoby niektóre nie patrzą na dobro innych, ale jedynie dbają o własny byt, nie bacząc jakimi środkami do tego dążą. Takie osoby nie są niezdolne do prawdziwej miłości lecz samolubnej. Prawdziwa miłość usuwa strach, gdyż jej celem jest dobro innych. Pragnę dodać, że nie jest tu mowa o pomocy osobom, którzy kradną świadomie ponieważ, kto pomaga złodziejowi nienawidzi własnej duszy. Dlatego człowiek powinien stronić od takich i nie prosić o taką pomoc. Patrzą oni jedynie , aby wejść na nasze miejsce i zniszczyć wszystko dobro, na które pracowały nasi przodkowie.

Zbytnia wylewność i pomoc innych może być jedynie przyczyną, celowej manipulacji, aby osiągną zamierzony cel przez zaufanie nieodpowiednim osobom. Po podstawieniu się takiej osoby pod nasz ród, spowodowały by usunięcie nas z ich drogi wraz z naszymi rodzinami. Nie powinniśmy oczekiwać zbyt wielu podarków oraz nasze serce powinno być zanurzone w Bogu,, aby móc odczytać Jego słowa skierowane do nas. Słuchać Boga nie człowieka. Osoba osaczona przez sytuacje życie powinna przybliżyć się do Boga wyznając grzechy i modlić się za nieprzyjaciół. Nie znaczy to,m że mamy tolerować grzechy i patrzeć bezczynnie na otaczające nas zło. Chodzi o staczanie dobrego boju wiary i nie pozwolenie w ingerowanie innych w nas. Człowieka natura jest bardzo wrażliwa na odbieranie w oznak wszelkiego dobra, szczególnie w chwilach trudnych. Można to odebrać, że dobro skierowane wówczas do nas jest od Boga, co nie zawsze jest prawdą. Mój ojciec często mi mówił, aby patrzeć na rzeczy piękne, aby móc być niezbrudzonym przez ten świat. Złe rozmowy psują obyczaje a przebywanie wśród bezbożnych obniża nasze morale.
Gdy człowiek jest szczery przed Bogiem i pragnie przybliżyć się do Niego, Bóg i zło zmienia w dobro a szczera modlitwa i ufność w Jego moc pozwala nam na przezwyciężyć nasze słabości. W sprawach doczesnych najlepiej porównać okresy własnego życia i zestawić z okresami gdy pokładaliśmy nadzieję w Bogu, oczekując Jego działania a okresem gdy samowolnie kierowaliśmy własnym życiem, nie wierząc, a może nie zadając sobie sprawę w wszechmoc Boga. On może w tak trudnych sytuacjach również doprowadzić do odmiany naszej sytuacji przez swoją ingerencję. Można zauważyć wówczas znaczną różnicę a najważniejsze jest to aby wyciągnąć wnioski. Oczekiwanie na ponad naturalność może doprowadzić do zwiedzenia, a nawet poddanie się pod działanie sił okultystycznych z powodu tego, że nie każde znaki i cuda pochodzą od Boga. Słowo Boże znaczące ma zdanie w tym względzie Cyt„Panie czyż nie czyniliśmy znaków i cudów, w Twoim Imieniu, idźcie precz, wy wszyscy, którzy czyniliście bezprawie.”, Miłość jest największym darem od Boga, ale w imię miłości nie powinniśmy ulegać złu. Miłość nierozsądna to taka , która bardziej ulega człowiekowi zamiast Bogu. Jak możemy mówić , że kochamy Boga jeśli nie umiemy kochać człowieka stworzonego na wzór i podobieństwo Boga? Zaufanie człowiekowi jest błędem , gdyż powoduje oddalenie się od Boga. Po latach mocnej wiary, przyszły lata pustyni i słabości. Gdy człowiek się poddaje, Bóg nic nie zrobić ponieważ bez wiary nie można się podobać Bogu. Zamiast oczekiwać ingerencji Boga czekamy na pomoc ludzką i współczucie. Natychmiast wykorzystuje to diabeł i doprowadza do pozornej naszej akceptacji i pozornego działania przez jego wysłanników, czyli osoby, które mają na celu doprowadzić do naszej duchowej ruiny przez pozór pobożności. W Słowie Bożym jest napisane, że nie jest dobrze, gdy przyjaciel schlebia przyjacielowi. Potępienie zła i miłość daje uwolnienie człowieka.

Nieznajomość prawa nie chroni od odpowiedzialności, a co jeśli nie ma prawa, a nasza miłość do prawdy powoduje ujawnienie tego faktu w celu obrony ludzi niewinnie uwikłanych i niszczonych, przez pozorne prawo. Nieznajomość Słowa Bożego prowadzi do wielu upokorzeń i niepotrzebnych doświadczeń w życiu. Jeśli zaufamy Bogu On wówczas objawia nam co mamy robić. W Słowie Bożym jest napisane, że Bóg pragnie posłuszeństwa nie ofiary. Pieniądze nie są celem naszego życie ale środkiem do życia. Ludzie biedni często nie mają poszanowania wśród innych mimo ich wielkiej roztropności i mądrości życiowej. Taka osoba, która nie zważa na przykazania Boże wikła się w problemy, ale jeśli szczerym sercem wróci do Boga, poprowadzi ją Bóg do siebie.

 

Poniżej w imię miłości przedstawimy dokumenty świadczące, że świat idzie w kierunku zagłady a nasze zabiegi nic nie dają jeśli nie złożymy ufności w Bogu. Przytoczone dokumenty są dowodem na działanie destrukcyjne Naszego Kochanego Państwa Polskiego i Świata przez ludzi dla których pieniądz jest Bogiem a inni się nie liczą a szczególnie Chrześcijanie, ludzie biedni i uczciwi.

 

 

ul. Nad Kamienną 25 działka 29

STARACHOWICE

 

Ul. Bohaterów Westerplatte1/1

STARACHOWICE

Właściciel nieruchomości Księże Franciszek Gliński pod nazwiskiem Franciszek Maksalon i jego córka Księżna Regina Glińska ukryta pod tożsamością Aniela Regina Maksalon zamężna z hrabią Janem Tarnowskim pod tożsamością początkowo Jan Mazur później Franciszek Jan Mazurek

Umowa pradziadka dla babci

Właściciel zakup w 2001roku

przez Księcia Józefa Ludwika Bochyńskiego z żoną Księżną/Hrabiną Filomena Jadwiga Bochyńska z domu Mazurek czyli córkę hrabiego Jana Tarnowskiego i księżej Glińskiej

Umowa zakupu przez moich rodziców od Urzędu Miasta 2001roku

Zakup ze zniżką 95% na mieszkanie na odrębną własność oraz za 50% gruntu we współwłasności, natomiast garaż sprzedano za 100% wartości wraz z gruntem we współwłasności

Największy udział mieli moi rodzice.

Podstawiono do Umowy Surmy od Urzędu Miasta

(oszustwo przez zażądania bezprawnego zmiany oznaczenia działkę 29 na 95)

 

 

ul. NOWOWJESKA 29 Z DORGĄ DOJAZDOWĄ wydzieloną z mamy nieruchomości.

STARACHOWICE

Właściciel Hrabia Jan Tarnowski występujący pod tożsamością Jan Mazur oraz Franciszek Jan Mazurek po czym otrzymała nieruchomość od ojca moja mama księżna/hrabina Filomena Jadwiga Bochyńska

 

 

Obecnie trwa akcja Wywiadów podmieniająca dokumenty na akta bezpieki, czyli osoby,które odgrywały rolę moich kochanych rodziców i dziadków i ich niszczyły oraz podmieniane są nasze akta w celu zawłaszczenia Oświadczenia Woli Józefa Ludwika Bochyńskiego mojego ojca, który nam jedynie dał prawo do posługiwania się dziedzictwem rodowych czyli mnie Bożenie Bochyńskiej-Kaźmierczyk i mojemu mężowi Jerzemu Kaźmierczyk, dlatego dochodzi do procederu że podają się za nas osoby z wywiadów.

Akta służyły do windykacji depozytów carskich przez Skarb Państwa przy pomocy podstawionych agentów.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

ImageImage

Image

Image

ImageImage

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

ImageImageImage

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

ImageImage

Image

Image

ImageImage

 

Image

 

 

 

 

 

 

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Starachowice Maszyna Śmierci

Image

Starachowice 14.09.2013

Jerzy Kaźmierczyk
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
ul. Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice
Polska

Papież Franciszek

List Otwarty

Motto:

Jeśli kryjemy prawdę, aby ukryć własne niedoskonałości nie ma w tym miłości!

Image

UM Starachowice Maszyna Śmierci Wywiadu

 

Urzędy Państwowe Wykonują Zlecenia Polityczne za które odpowiedzialny jest Prezydent Polski powołujący na stanowiska Sędziów – Oficerów Wywiadów w celu wydania wyroków na Narodzie Polskim.

 

Objęcie umysłem ludzkim prawdy jest niemożliwe, gdyż może krzywdzić każdego człowieka. Poddanie się presji przez słabości wywołane tragedią chwili nie może być rozpatrywane w skali człowieka ale Boga. Trudności doprowadzają do nagięcia się ludzi do zła, które wprowadza dalsze destrukcyjne działanie. Szczere serce prowadzi do podporządkowania się woli Boga.

W Słowie Bożym jest napisane , „Nie sądźcie abyście nie poszli pod sąd” Mówienie prawdy i konieczność jej ujawniania nawet z narażaniem się na ciągłe szyderstwa i niebezpieczeństwa włączenie z groźbą utraty życia nie zwalnia nas od odpowiedzialności przez Bogiem.

Ponadto mówienie prawdy ukrytej w miłość Bożej , ma w sobie mądrość. Udawanie, że miłość jest środkiem, aby uniknąć odpowiedzialności za już dokonane krzywdy jest oszukiwaniem samego siebie. Konieczne jest usunięcie przyczyny powstania gangreny a nie przykrycie jej białą chustką i bezczynne czekanie , aż człowiek umrze z powodu fałszywej miłości. Aby nie sprawić sprawić bólu potrzebnego do jego ratunku. Miłość to odpowiedzialność za drugiego człowieka, przebaczenie i nie zgadzanie się na niesprawiedliwość. Słowo Boże wyraźnie nam mówi, że „Jeśli to od was zależy miejcie pokój ze wszystkim”, ale również jest napisane, że „Jeśli ktoś może czynić dobrze a nie czyni grzech ma”. Prawda nieraz boli a wyłuszczanie jej jest usuwaniem gangreny, które trawi całe narody. Miłość usuwa strach gdy nie ma w sercu celu zniszczenia drugiego człowieka ale jego dobro.

Służby posuwają się do drwin z Wiary. Zamiast prawdziwej POKORY, podstawiane jest nazwisko i wówczas czują się usatysfakcjonowani swoim cynizmem. Bóg inaczej myśli i nie ma w Nim obłudy. Bóg nie przyzna się do oszustw ani pozornego dobra. Pokora poprzedza chwałę a nie osoba ani nazwa. Podobnie miejscowość Boguchwała nie daje Bogu chwałę ale np. utwory Bronisławy Wieliczkówny są przykładem głębokiej wiary człowieka . Boga się nie da oszukać ani podporządkować.

Niegodne jest człowieka drwienie z ludzi wierzących Bogu. Ich dobre czyny zamieniają w szkodzenie innym. To stanowi podstawę do twierdzenia, że niektórzy wyzbyli się człowieczeństwa. Nader często używane są nazwiska z dawnych przedwojennych spraw i umów, Ponadto sygnatury prowadzonych spraw tak w Prokuraturze jak i Sądach wskazują na połączenia spraw w celu poniżenia swoich ofiar. Tego przykładem są organizowane uroczystości patriotyczne przez mojego ojca i uczestnictwo w Komitecie odbudowy Pomnika Niepodległości. Program napisany przez ojca dla LPR został wykorzystywany do programu EKO jak i kradzieży funduszy na jego finansowanie jako pomysłodawcy. Jest to zadrwienie z szczytnych celów jakimi się kierował mój ojciec. Poniżeniem rodziny i Historii Narodu Polskiego jest zastosowanie Nazwy Organizacji Młodzieżowej Orła Białego , którą ojciec chciał reaktywować, dla firmy śmieciowej w Piekarach Śląskich. Szczytem cynizmu jest powiązanie tego faktu z ulicą Piekary w Sądzie w Toruniu, gdzie zamiast poprowadzić naszą sprawę skierowano ją mimo naszego doniesienia przeciwko mężowi. Ponadto mnie aresztowano za posługiwanie się nie swoimi dokumentami, podstępnie wykorzystując podarcie wydruku komputerowego do własnego doniesienia, co po podmianie akt nie miało by większego znaczenia. Dodatkowo mój ojciec walczył całe życie o suwerenność POSLKI , a w dokumentacji podmieniono nasze nazwiska w ten sposób aby pasowały do Kanclerz Niemiec czyli aby zawłaszczyć nasze dziedzictwo obcemu narodowi . Wykorzystują do tego wszystkie fortele w celu windykacji na podstawie sfałszowanego wyroku Sądowego np. na klona Spółki SOF-ART, pod nazwa SOFT-ART z inna datą rejestracji w KRS. Do tego windykacja komornicza KM 44/13 jest oparzona jednym numerów z akt archiwalnych Komitetu Odbudowy Pomnika Niepodległości L. Dz 44/2003.

Rząd RP uniemożliwiając nam korzystanie z depozytów jako prawowitych dziedziców spuścizny Rurykowiczów w linii cesarskiej, wykorzystuje kradzione pieniądze przez organizacje powiązane z Wywiadem. Stanowi to niebity dowód , że wartości chrześcijańskie i narodowe są w pogardzie a pieniądz jest czczony w narodzie, który dla utrzymania statusu społecznego pozbył się racjonalnego myślenia. Legalność użycia depozytów ratuje cały naród, a obecny stan jest gangrena tocząca Polskę. Podmieniono nam nazwiska i adresy aby oddać polską ziemie, za którą przelewali krew nasi przodkowie. Stanowi to naruszenie dóbr osobistych i intelektualnych wartości. Próba bezprawnego Oskarżenia mojego męża w Toruniu przy wykorzystaniu Polskiego Rządu jako narzędzia zbrodni jest próbą zalegalizowania kradzieży. Ponadto posunięto się do nikczemności aby dorobić akta na przyszłość do tej sprawy. Doprowadzono do zadrwienia sobie z wartości narodowych przez utworzenie firmy Orzeł Biały zajmującej się odpadami. Polska miała służyć jako śmietnik Europy, wykorzystując przy tym moje dzieci , które użyto do windykacji a mnie w tym celu za życia uśmiercono. Nikczemny proceder trwa nadal. Jezus Chrystus powrzucał kupczących ze świątki, mówiąc że nie będziecie sobie robić jaskini zbójców z Domu Bożego. My jesteśmy Świątynią Ducha Świętego a kto niszczy świątynię Bożą tego zniszczy Bóg. Wykorzystano również dane mojego ojca do podstawienia w jego miejsce KLONÓW, do jego spuścizny jaką było złażenie Rodziny Firlejowskiej co jest nikczemnością. Chciano ja wykorzystać do wyprowadzania a pieniędzy przez mecenasa Stefana Hamburę z Niemiec dla fałszywego kręgu spadkobierców rodziny carskiej. Przy czym w miejsce naszej carskiej rodziny wstawiono oprawców

Wykorzystano mojego ojca do naruszenia depozytów i sfinansowania Programu EKO i nazwę Biały Orzeł powiązano ze śmieciami.

Porzućcie swoje złe postępowanie, gdyż jest napisane ,”Kto kradnie niech kraść przestanie.

Apostoł Paweł opisuje swoje dzieje gdy znajdował się w różnych niebezpieczeństwach. Cierpienie powoduje, że człowiek zaprzedaje grzeszyć, dlatego cierpienie przybliża do Boga. Jezus Chrystus powiedział, że każdy kto chce mnie naśladować nie weźmie swój krzyż i idzie za mną. Ponadto, mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych , którzy giną, ale dla nas mocą Bożą. Brak Ducha Świętego w Narodach doprowadził do przekręcania Słów Bożych, które mają wartość ponadczasową i nie wolno nimi manipulować. W ślad za Apostołem należy powiedzieć, że każdy kto przyjdzie zwiastować wam inną Ewangelię, niech będzie przeklęty, nawet gdybym ja ponownie przyszedł i mówił inaczej. Ponadto powiedział, że nie ma innej Ewangelii, ale są ludzie, którzy przekręcają Ewangelię, na własną zgubę i tych, którzy ją słuchają. Z obfitości serca mówią usta, ale nie zawsze potrafimy być tak elokwentni aby każdy nas zrozumiał. Bóg rozumie wszystko i parzy na serce. Grzechem jest celowe wprowadzenie fałszywej Ewangelii i jej rozpowszechnianie. Miłość podaje rękę bliźniemu co jest pięknie przestawione w przypowieści o Samarytaninie. Ponadto jest w przypowieści, jak chwalili się przez Bogiem, Panie czyż nie prorokowaliśmy w Twoim imieniu, czy nie czyniliśmy znaków i cudów, a Jezus Chrystus im powiedział, „idźcie precz wszyscy, którzy czynicie bezprawie”. Zrozumienie cierpienia często sprowadza się do jednej strony medalu. Zamiast przybliżenie się do Boga i zaniechanie grzechu, zatrzymywanie się na cierpieniu i umartwianie. Człowiek nigdy nie będzie dość czysty i sprawiedliwy przed Bogiem. Jedynie przez Zwycięstwo Jezusa Chrystusa nad śmiercią , piekłem i szatanem, daje nam możliwość dostępu przed tron Boga. Krew Jezusa Chrystusa oczyszcza każdego kto przyjdzie do niego i wówczas mamy dostęp do Boga a Jego ranami jesteśmy uleczeni. Twierdzenie, że człowiek wierzący musi tylko cierpieć jest błędem, gdyż celem cierpienia jest zaprzestanie grzechu i głębsze zrozumienie otaczającego nas świata. Ludzie przechodzą przez próby i cierpienia ale Bóg daje zawsze zwycięstwo. Każdy ma inne powołanie od Boga. Dziękujcie Bogu w każdej okoliczności , wdzięcznie grając i śpiewając w sercach naszych, za jego miłość i obecność , która jest cenniejsza niż srebro, złoto czy drogocenne kamienie. Społeczność z Bogiem daje zrozumienie świata i miłości do ludzi, których Bóg stworzył na wzór i podobieństwo Swoje. Skoro Bóg stworzył i bezbożnego na dzień Sądu to miał w tym cel. Nie mamy być chwiejni, ale ugruntowani w Chrystusie . Wiara bez uczynków jest martwa a pobożność bez obyczajności jest nieużyteczna. W mocy Bożej mamy trwać i nie ulegać WIATROM życia, a umocnieni Duchem Świętym sprawować nasze poselstwo. Niech każdy wejrzy we własne postępowanie i sam sprawdzi siebie w zestawieniu z Jezusem Chrystusem. Miłujcie nieprzyjaciół i tych, którzy was nienawidzą. Kto osądza bliźniego zakon osądza i staje bezprawnie na miejscu Boga. Z uczynków zakonu nikt zbawiony nie będzie ale z łaski.

Kto z Boga jest zrodzony nie grzeszy, gdyż posiew Boży trwa w nim, a kto grzeszy jest dzieckiem diabła. Kto zgrzeszy ma orędownika Jezusa Chrystusa, który jest przebłaganiem za grzechy nasze. W Nim jest pełnia pełnia Boskości.

Walka dobra ze złem rozpoczęła się już w Ogrodzie EDEN, gdzie zły rozpoczął walkę z ludźmi wiary. Później przez zazdrość podstępem nastawiał jednego na drugiego i sukcesywnie, cicho i podstępnie przez cały czas prowadzi wojnę obecnie przeciwko całemu chrześcijaństwu. Od PRL przez Wolną Polskę, aby żyło się spokojniej i wygodniej. Przez demoralizację narodu dokonuje wyrok skazujący, przez odstąpienie od prawd Bożych pod pozorem ich utrzymywania i wolność religijnej . Wprowadza się praktyki pogańskie, symbole i znaki oraz okultyzm wróżby. Wikła się różne osoby przez lata w delikatny sposób, pozornie ułatwiając życie lecz sprzecznie z prawem Bożym, aby w czasie niedogodnym uderzyć przeciwko nim, ze zdwojoną siłą. Celem jest zniszczenie duszy człowieka i podporządkowanie jej według zasad pogańskich.

Ludzie zapominają o Bogu gdyż jest XXI wiek i „wszystko im wolno” . Słowo Boże mówi , „Niech wasza wolności nie będzie sposobnością do zła do śmierci człowieka za którego umarł Chrystus”. Ludzie zapomnieli o Bogu i osobach cierpiących niedostatek. Byt o życie i zachowanie sztandarów , zasłonił zdrowy rozsądek. Doprowadza do zatwardziałość serca i błędnego pojmowanie miłości przez kłamstwa. Powoduje to, że ludzie brną w coraz o większe zakłamanie myśląc, że układy , które pozwoliły wspiąć się na wyżyny są mocniejsze niż sam Bóg . Społeczność wychowana w tym duchu piętnuje każdego, który domaga się prawdy i sprawiedliwości, pozbawiając go możliwości funkcjonowania w społeczeństwie. Ogół to akceptuje a ponad to wydaje złą opinie. Pozbawiając możliwości zarobkowania obarcza się go za to jednocześnie winą.

Ludzie przyzwyczają się do bezbożności. Uznając, że tak naprawdę Bóg nie działa. Korporacje pomału wprowadzają naukę, że jeden jest bóg i pod różnymi wierzeniami. Duch Święty daje nam siłę do życia oraz wszystkie dary , które są nam potrzebne do życia w pobożności i miłości Jezusa Chrystusa. W Słowie Bożym jest napisano, abyśmy nie zasmucali Ducha Świętego , który ma w nas swoje mieszkanie. Odstępstwo przynosi odstępstwo, małe liszki las podgryzają a małe kamyczki powodują lawinę. Nie daj się zwyciężyć złu ale zło dobrem zwyciężaj. Co to jest dobro? Czyż nie jest to mówienie prawdy w celu ochrony życia! Dobro powinno być zawsze połączone z miłością czyli czynienie dobra nawet w przypadku uznawania nas przez większość za winnych wszystkich nieszczęść , gdyż miłość jest zdolna do heroicznych czynów. Kiedy Jezus Chrystus wygonił demony z jednego człowieka pozwolił aby demony weszły w stado świń i cale stado rzuciło się z urwiska. Nie ważne czy gospodarka upadła, lecz ważne aby dusza ludzka została uratowana. Dla jednego człowieka Jezus Chrystus poświęcił całe stado. Czyś nie są więcej warte Nasze Narody. Mało wierni ludzie nie ufają Bogu, gdy znajdują się na statku omiatanym przez burze życia. My którzy jesteśmy, my którzy uwierzyliśmy Bogu w Duchu Świętym który od Ojca i Syna pochodzi i mieszka w nas. Ocknij się narodzie i uwierz Bogu.

W Słowie Bożym jest również napisane, że Uczeń nie jest większy od pana jeśli mnie prześladowali w was będą. Czym jest człowiek wobec wielkości Boga. Czystość i świętość Boga jest niepojęta umysłem ludzkim i tylko w Jezusie Chrystusie możemy działać wielkie rzeczy. Ponadto pisze, że biada jeśli wszyscy będą o was bobrze mówili.

Miłość ma wartość, gdy jest połączona z mądrością Bożą. W rezultacie osoba, które nie ma miłości Bożej, niszczy więzi rodzinne za co obciąża osoby, które są ofiarami tego działania.

 

Celem kończącym dzieło złego miała być wolność dla grzechu, akceptowanie nierządu i tolerowanie okultyzmu, co jest dziś ukryte pod pozorem sprawiedliwości i ochrony praw człowieka. Dokonuje się destabilizacja Struktur Państwa przez destrukcyjne działania aparatu Władzy. System Państwa jest chory a władza według projektu Korporacji Donau Dnepr , ślepa, głucha i nic nie mówi na otaczające nas zło oraz demoralizację Narodu. Doprowadzono do tego , że aby mieć pracę, nie trzeba mówić co widzisz i nie reagować na krzywdę ludzką. Brak podporządkowania się powoduje kary a nawet utratę pracy a młode pokolenie wychowane na grach komputerowych nie widzi zagrożenie i wierzy, że jest to styl życia „dorosłych” , którzy muszą się podporządkować Molochowi. Jako Obywatele Polskiego Narodu, ślepo wykonujący rozkazy sprzeczne z zasadami chrześcijaństwa. Akceptacja zła i brak reakcji na krzywdę ludzką doprowadziła do znieczulicy społecznej i niszczenia osób najbardziej szlachetnych, ubogich a nawet tych, którzy występują w ich obronie, głoszących prawdę, poczytując im to za zło. Brak reakcji na zło za 30 srebrników i lepsze życie doprowadziło do tego, że najbardziej moralne osoby, dokonują najbardziej niemoralnych rzeczy. Wydają na śmierć innych w celu utrzymania statutu społecznego i wyższych standardów życia, a osoby najbardziej niszczone i pogardzane w swoim ubóstwie mimo niedoskonałości zachowały człowieczeństwo mimo niszczycielach sił powstają do walki o lepsze jutro z Bogiem w mocy Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego.

Maszyna Śmierci i robotnicy to ludzie zajęci codziennością a przez trudy życia nie dostrzegają zagrożeń właściwych. Brak traktowania prawd Bożych poważnie stanowi zagrożenie realne w zatraceniu ich duszy. Świat jak Egipt stwarza przepisy, które nie są możliwe do wykonania. Mniej słomy a więcej cegieł. Dlatego nie mamy się na niego oglądać do tyłu a mamy iść w Chrystusie Jezusie naprzód i dalej, porzucając grzech, wychwalając jego święte imię, aż wyprowadzi nas poza pustynię, aby nieść innym wyzwolenie i radość z Bożego Zwycięstwa. Jemu niech będzie chwałę na wieki wieków. Amen.

 

Urząd Miasta poinformował mnie, że nie otrzymał listu od mojej córki Marty Bochyńskiej po czym Urząd Skarbowy rozpoczął windykacje na trzy jej KLONY.

 

Wyszło to w czasie gdy dorobiono mnie windykację na mandat, który według zdjęcia przedstawiał mnie. Ponieważ samochód był na teścia dorobiono dla mnie nową tożsamość aby przejść na adres teściów w Miedznej Drewnianej. Wykorzystano do tego Straż Miejską w Starachowicach i mandat, dlatego siostra męża nakazuje mi abym koniecznie zgłosiła się do Straży Miejskiej w celu zaakceptowania danych. Ponieważ samochód widnieje na teścia nie chciałam robić problemów i dokonałam pierwszej wpłaty na ratę mandatu i tu dorobiono mój mandat, już nie widniejący na moje dane osobowe ale na moją córkę czyli po dokonaniu skrytego działu spadku po mnie i siostrze. Za matkę mojej córki bądź córkę podstawiono już Martę Cybulską z domu Kaźmierczyk, ale udającą Bocheńską. Dowód na to dostarczyła w dniu dzisiejszym poczta pod adres w Miedznej Drewnianej, który został już wymówiony, ale nadal dokonywane są przestępstwa w celu uwierzytelnienia fałszywych danych dla fałszywego kręgu spadkobierców DOWÓD awizo do jednego listu na BOCHEŃSKA-KAŹMIERCZYK i l na BOCHYŃSKA-KAŹMIERCZYK na adres teściów.

Moje dziecko Marta Bochyńska windykowane jest w Urzędzie Skarbowym na mój mandat, śmieci oraz jeszcze jedną wierzytelność. Jest to dowód , że Martę Cybulską podstawiono jako matkę mojego dziecka i dokonano tego przez windykacje, co stanowi dowód przestępstwa.

Nie pozwolono mi nic zrobić w celu usunięcia błędów !

Dziś jest wiadomo dlaczego uznano mnie za zmarła aby przejść na dział spadku po mnie dla dzieci. Córkę przerobiona na właściciela nieruchomości, którą już podzielono skrycie a obecnie chcą dokończyć jawnie przez komornika, mimo twierdzeń UM w Starachowicach, że oni przejęli umowy jako Gmina Starachowice i mają podpisane Umowy na śmieci. Oznacza to, że Pracownicy pokoju 123 w Urzędzie Miasta udają zarządce domu. Wychodzi na to, ze Gmina Starachowic ma zarząd nad moimi dziećmi i jedynie nie pasował im mój syn Jaku Piórecki. Z tego powodu PKO nie chce wpisywać w wpłatach, że przesyłam pieniądze jako matka na konto mojego dziecka. Dla dziecka najstarszego syna dorobiono kuratora, którego opiekunkę gra pani Gibalska pod tym adresem moja siostra Beata Maria Idziak umieściła moje dane. Po tym fakcie dochodzi do dorobienie dla mnie wielu tożsamości. Dochodzi do sfałszowania danych rodziny aby dorobić adres dla syna Adama, gdyż po zmianie nazwiska nigdy nie występował na Bohaterów Westerplatte 1/1. Jedynie był zameldowany na okres dwóch lat , przy czym zaznaczyć należy, że został został przez tym terminem wymeldowany. Była to przyczyna dorobienia adresy dla mojej wnuczki Wiktorii Kornaszewskiej, która nigdy nie mieszkała pod moim adresem na Bohaterów Westerplatte1/1 ani tym bardziej u obcej osoby sąsiadki pod adresem 1/2A. Jest widoczne celowe działanie wielu osób włącznie z rodziną, która odgrywa główną rolę. Wychodzi na to, że w pokoju 123 w Starachowicach rozpoczęła się dorobiona genealogia dla fałszywego kręgu spadkobierców po moim Tacie Józefie Ludwiku Bochyńskim. Urząd Miejski przejął rolę rodziny i udawał moich przodków i dorabiając fałszywy krąg spadkobierców rodziny carskiej. Czynności rozpoczęte po wezwanie dla ojca do pokoju 123 w Starachowicach nadal trwają w pokoju 123 w Kielcach.

Dla mojego syna Adama Pióreckiego obecnie noszącego nazwisko Kornaszewski Urząd Miasta dorobił dane jako innej osobie! Celem było wykreowanie linii genealogicznej dla fałszywych Radziwiłłow. Z tego powodu aby uwierzytelnić fałszywe linie genealogiczne, mój syn żeni się z Białorusinką, gdyż musi mieć obywatelstwo Białoruskie potrzebne do uwiarygodnienia tego faktu. Na ślub zaprasza mnie moje dziecko bez informacji o możliwości przyjazdu a nawet noclegu, ponieważ mieszka w Irlandii. Nie mam możliwości przyjazdu, gdyż ich działanie doprowadziło do okradania mnie oraz mojego obecnego męża, którego nie zaprasza na ślub gdyż już według planów ja nie żyje i był to bilet w jedna stronę. Obecny mąż został uznany przez mojego ojca jako godny dziedzictwa rodowego i dlatego powierzył nam Jego dziedzictwo rodowe Rurykowiczów w linii cesarskiej. Nie zgodzenie się z tym faktem to nie zgodnie się z wolą Boga. Podstawianie się reszty rodziny pod nas jest również świadomym działaniem przeciwko Bogu i jego woli.

Nastawanie na życie mojego obecnego męża i podmiana jego tożsamości oraz podważanie jego opinii jest hańbą!

Pierwszy mąż Dariusz Piórecki który po rozwodzie przybrał nazwisko Kornaszewski nie szanował mnie i był alkoholikiem , dlatego moi rodzice nie mieli do niego zaufania, nawet gdy przez parę lat przestał nadużywać alkoholu. Nigdy ojciec nie zaufał tej osobie mimo, że w związku małżeńskim byłam 19 lat . Ojciec nie darzył go zaufaniem co okazało się po latach, gdy ponownie zaczął nadużywać alkohol i niszczyć mnie z rodziną. Brak szacunku Dariusza Pióreckiego obecnie Kornaszewskiego do wartości Chrześcijańskich, rodzinnych, ojczystych i pod koniec trwania związku doprowadził do próby zabójstwa mojego i mojej mamy było podstawą decyzji ojca i podstawa zerwania związku małżeńskiego zakończonego rozwodem w 2004 roku. Dorobienie nazwiska tego człowieka dla obecnego męża i próba mojej windykacji mojego domu który otrzymałam po moich rodzicach przez jego działanie,nie mieści się w granicach człowieczeństwa i pozbawione jest godności człowieka. Jego działanie kreujące postawę udającą wiarę w Boga , która jest zaprzeczeniem mocy Bożej. Doprowadziło to już do destrukcyjnego działania w stosunku do najstarszego dziecka u którego pierwotnie zamieszkał w Irlandii i tak zostało do dziś. Promowania matactw jako sposobu na życie prowadzi do niszczenia Ducha Bożego i wprowadza niewiarę w naszych dzieciach, czego jest przekładem zachowanie najstarszego mojego dziecka. Na pierwszy ślub cywilny w Irlandii nie byłam w ogóle zaproszona . Na nim natomiast była druga Dariusza (Pióreckiego) Kornaszewskiego żona Ewa Konaszewska jak widać udająca mnie jako Bochyńską. Według danych z IPN występuję jako żona mojego ojca ale według danych z Kościoła przemianowano moje dane na chrzestnych czyli na Bożena Mieszała, której pierwotnie imię było Ewa. Kilka klonów mojej osoby doprowadziło do powielenie danych oraz śmierci moich rodziców . Na początku była system komputerowy dwójkowy ale ten system nie mieścił całego świat z powodu powstania klonów dorobiono nowy, dlatego obecnie to system szóstkowy 666. Ślub Adama doprowadził do stworzenia korporacyjnego dziecka dla programów pornograficznych Donau Dnepr. Adam po roku się rozszedł z Agnieszką Kornaszewską. Dziecko zostało zabrane przed rozwodem do Polski i uniemożliwiono dostęp do córki, mojemu synowi według jego relacji. Obecnie zostałam zaproszona na drugi ślub mojego dziecka. Ponieważ nie ma tu żadnych zasad ani reguł, już uznano mnie za zmarłą, postanowiłam w taki sposób opisać sytuację, aby doszło do wyjawienie tego co doprowadziło do tej gangreny , która trawi całe narody. Celem jest ujawnienie tego co skryte, ku przestrodze i zrozumieniu zła jakie się dokonuje przy akceptacji ludzi ze wszystkich kościołów. W Słowie Bożym jest napisane, że wiara bez uczynków jest martwa. Niestety nie interesowało syna czy mam możliwość jako jego matka przyjechać na jego na ślub, a nadto nie poznano mnie z narzeczoną syna. Dawniej do ślubu prowadzili rodzice, dziś dzieci prowadzą się same, jeśli nie mają podstawowych zasad wychowania czyli prawidłowo funkcjonującego domu. Mimo, że syn miał inne wartości przedstawiane w domu jednak późniejsze tragedie i przebywanie u osoby, która do tego doprowadziła wycisnęło piętno na charakterze, które jedynie może usunąć Jezus Chrystus. Strach wcześniejszy przed ojcem a dziś mieszkanie syna u tej osoby spowodowało, że zatarły się granice smaku, kultury, dobrego wychowania. Nie interesowało syna czy jestem w stanie przyjechać a nadto nie zaprosił mnie z moim mężem, gdyż już mnie uśmiercono za życia aby pasowało do programów bankowych i nowo kreowanego kręgu spadkobierców. Grzech powoduje zatwardziałość serca, co nie daje możliwości racjonalnego przyznania się do winy, lecz brną osoby dalej w swoje kłamstwa, będąc pewni, że jest to właściwy styl życia. Nic niedoskonałego nie wejdzie do Nieba. Nie możemy się łudzić, że Bóg nam przebaczy jeśli nie chcemy poprawy. Grzech rodzi grzech a odstępstwo odstępstwo. Zmuszona jestem pisać na łamach tego portalu, gdyż jest to jedyna forma odezwy o opamiętanie się wszystkich, którzy wołają do Boga. Nieważne, ile Bóg pozwoli nam żyć, ale ważne jak się żyje i jakie imię pozostanie po nas. Nasi rodzice mieli jedynie nas czyli dwie córki i dziewięcioro wnuków, których kochali ponad życie. Całe życie pomagali siostrze a pod koniec życia i mnie z powodu utraty domu i mienia. Po utracie miejsca zamieszkania przeprowadziłam się do domu po babci,ul. Nad Kamienna 25 działka 29, z którego gdy pojechałam do córki w Irlandii po jej wypadku, Postanowieniem Sądu zostałam usunięta. Podstawiono ponownie moje dane ale jako klony dorobione przez pana Waldemara Maksalona, który zamienił sprawę o zniesienie współwłasności na szukanie moich długów, będąc wówczas już sam moim dłużnikiem (pięćdziesiąt tysięcy złotych). Zamiast zapłacić za moją nieruchomość, którą odziedziczyłam po mamie dorobił mi fałszywych spadkobierców wraz z Urzędem Miasta, który dopisał panią Helenę Surmę jako rodzinę. Panią Helenę Surmę podstawiono w 2001 roku pod działkę mojej babci 29 w Starachowicach czyli ul. Nad Kamienną 25, aby uzurpować sobie prawo do dziedziczenia po majątku j mojej rodziny jeszcze za życia moich rodziców. Powołano się na przedwojenna umową w Akcie Notarialnym w 2001 roku. Numer umowy dotyczył zakupu nieruchomości Nad kamienna 25 działka 29 dla mojego dziadka Księcia Glińskiego ukrytego pod nazwiskiem Franciszek Maksalon, bezprawnie powołała się pani Helena Surma osoba obca na numer tej umowy.

Pomimo wskazania umowy zakupu, dokonano powtórnej kradzieży nieruchomości, przy ul. nad Kamienna 25 działka 29 przez Waldemar Maksalona i jego rodzinę przez zasiedzenie w sprawach I Ns 450/05, później jako dział spadku I Ns 956/09 oraz 716/10. Dokonano podmiany rodziny i wskazując na nie swoje nieruchomości potrzebne do kradzieży depozytów rodowych przez poszukiwanie długów dla fałszywego kręgu spadkobierców rodziny carskiej dokonano kradzieży. Do tego wykorzystano moją siostrę, aby podmieniła dane w księgach Wieczystych i podała się za mnie jako mój KLON w celu podmiany tożsamości.

W celu dalszej podmiany mojej rodziny obecnie wykorzystuje się sprawę kreowaną oficjalnie o wodę I Ns 56/13. W sprawie prowadzonej przez Sędziego Sędziego Hubera Wicika, widoczny jest sposób pisania Protokółu zawierającego nieprawdziwe dane aby pasował do kreowanego kręgu spadkobierców. Dokumenty sugerują że podałam Dorotę Idziak jako moją siostrę, co jest oszustwem. Protokół jest napisany w taki sposób, że sędzia jest zawsze wytłumaczony. Nie wpisuje danych mojej siostry co daje możliwość manipulacji treścią dokumentu. Ponadto pani Danuta Gibalska jest wpisana jako Dorota, co daje dowód matactwa treścią przez samego Sędziego który jest niezawisły.

Ponadto sędzia określił nieprawdę że będę porządkować sprawy po moich rodzicach co jest oszustwem, gdyż mam je uporządkowane, ale jedynie sędziowie robią bałagan . Moje zeznanie miało na celu wystąpienie we własnym imieniu a nie siostry. Ponieważ moja siostra Beata Maria Idziak mieszkająca przez wyjazdem z Polsce w Katowicach, przekazała mi swój dział spadku po rodzicach i wysłała go do Sądu, aby nie musiała występować w tej sprawie jako strona do przyłącza wodnego obcej dla nas kobiety.

Sprawy prowadzi do podmiany akt dla pani Heleny Surma, jako fałszywego kręgu spadkobierców, mordującego prawowitych właścicieli i zastępującego naszą rodzinę carską.

 

Urząd Miejski Maszyna Śmierci dorobił dla mnie adres do mieszkania pani Gibalskiej.

 

Jak widać na sędziów Prezydent Polski powołuje Agentów Wywiadów, którzy po uprawomocnieniu się Wyroków i Postanowień ferują wyroki śmierci na potrzeby Wywiadów.

Widoczne są oznaczenia sygnatur i ich zbieżność z numeracją pism np. o wymeldowanie mojej córki które pismo według urzędu nie doszło. Przesłane pismo z urzędu zostało z wyjaśnieniem do mojego syna Adama sprawa El.5114/ 56/SS/2010. System wskazujący na bieg spraw zawsze odnosi się do jakiś znaków i cyfr., aby komputer mógł ławo odszukać mataczone sprawy. Celem wymeldowania było zwolnienie z opłat za śmierci, żądanie wymeldowania dla córki było z powodu, że córka przebywa za granicą nie powinny mieć miejsca opłaty za śmieci. Postępowanie UM Starachowice miało na celu dorobienie kolejnych klonów mojej córki Marty Bochyńskiej. UM dziś już wiem, że wprowadził mnie celowo w błąd. Córki nie wymeldowano mam na dokument. Pismo zamiast do mnie wysłano do mojego syna, który nigdy nie miał tu stałego meldunku pod nazwisko Kornaszewski, Urząd Miejski dział meldunkowy przesyła do niego pismo o moją córkę w celu dorobienie adresu dla klona!

Urząd Miejski poinformował mnie , że nie otrzymał listu od mojej córki Marty Bochyńskiej z prośba o wmeldowanie ale wykorzystał go do wprowadzania klona mojego dziecka. Wynika to z treści listu przesłanego pod mój adres do mojego syna Adama. Urząd Skarbowy windykuje moją córkę , która nie ma żadnego zadłużenia, na trzy klony. Dorabianie adresu jest potrzebne do dorobienia windykacji aby uwierzytelnić klony. Mój mandat widnieje na córkę co stanowi dowód podmiany rodziny. Dodam, ze córka nie miała w Polsce prawa jazdy nawet w Irlandii nie miała jeszcze pełnego aby móc jeździć w Polsce, ponadto to mnie ukarano mandatem a nie córkę, jest to dowód, że ktoś podmienia nasze dane. Syn Adam Piórecki noszący obecnie nazwisko Kornaszewski prosił za życia mojej mamy o zameldowanie go pod mamy adres, z powodu problemów podania jego adresu w Polsce gdyż był zameldowany przez cały czas w Lipie Henryk Szyb1 gmina Brody Iłżeckie. Urząd Miast dorobił mu nowa tożsamość i występuje jako inna osoba.

Firma śmieciowa zadrwiła sobie z wartości narodowych oraz chrześcijańskich jakie reprezentował mój ojciec i dlatego wykorzystano projekt mojego ojca do zadrwienie sobie z jego dzieci aby pozbawić nas nasze godności. Firmę nazwano jak organizację młodzieżowa, Orzeł Biały którą ojciec chciał reaktywować i nadano jej nazwę firmie śmieciowej wykorzystując przy tym umowy na jego wnuki, które tak bardzo miłował po swingowanej śmierci jego najukochańszych dwóch córek mnie i siostry. Aby dokonać kradzieży depozytów do programów windykacyjnych przez windykację na śmierci z jego projektu lecz zironizowanego.

CO TO JEST PRAWDA?

Kościół Katolicki nie UZNAJE ROZWODÓW A WIĘC WEDŁUG KOŚCIOŁA KOGO JESEM ŻONĄ? Obiektywna prawda jest kata , że dorobiono mi męża, który jest pod nazwiskiem Piórecki ale były mąż oddał swoją tożsamość komuś innemu i „przerobił” dzieci na inną tożsamość co jest oszustwem. Inna osobą jest obecnie ta która zawierała związek małżeński od tej, która występuje w dokumentach ponieważ uznano mnie w dokumentach IPN za żonę mojego ojca. Dla mnie poczta dorabia inne nazwiska przy pomocy Kościoła na łamach internetowych stronic, aby pasowało do dorobionego kręgu spadkobierców rodziny carskiej. Kościół nie chciał doprowadzić do uporządkowania naszych spraw . Mój obecny mąż Jerzy Kaźmierczyk według dokumentów kościoła katolickiego jest kawalerem mimo, że brał ślub w Kościele Katolickim w Ostrowcu Świętokrzyskim. Z powodu wykorzystywania Klonów męża Jerzego Kaźmierczyka pod tożsamościami Dariusza Gudewicza, Dariusza Pióreckiego, Dariusza Kornaszewskiego i innych Prokurator Kilkowski z Torunia dokonał wejścia ABW do mojej jeszcze żyjącej mamy na ulice Bohaterów Westerplatte 1/1 aby powiązać męża z utworzonymi jego klonami przez adres. Gdy mama żyła mąż tu nie mieszkał i nigdy nie podawał tego adresy do korespondencji ponieważ wcześniej nie zmieniał adresu z powodu stałego miejsca zameldowania Miedzna Drewniana. Komornik w celu uwierzytelnienia dokumentu potrzebnego dla zalegalizowania swoich oszustw dla Kornaszewskiego i spółki SOFT-ART starał się dokonać windykacji KM 44/13 dla fałszywej spółki na Mazurach. Dane kreowane są aby pasowały do nowego aktu urodzenia moich dzieci, gdyż były mąż zmienił nazwisko z Piórecki na Kornaszewski po rozwodzie w 2004 roku. Zawarł drugi związek małżeński związek z Ewą Machowską z domu Niewczas w Kościele Zielonoświątkowym. W aktach Kościoła widnieje zapis, że jest Piórecki i nie ma wzmianki o jego zmianie nazwiska. Z Kościoła Katolickiego w Białymstoku, początkowo przysłano dokumenty, że dane o pierwszym ślubie pochodzą z Księgi Chrztów, co jest nieprawdą, ponieważ chrzciłam się w Starachowicach. Po interwencji przesłano właściwe dane ale na kopercie widnieje tradycyjnie błąd w nazwisku. Ponieważ na adres w Starachowicach nie dochodziła cala korespondencja poprosiłam aby przesłać list na adres teściów. Obecnie wykorzystano ten fakt aby dorobić adres w celu dorobienia genealogii dla Kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Postanowiono zniszczyć nasze małżeństwo, aby ukryć przestępstwa i nastawić na nas nasze rodziny. Nich Bóg im wybaczy bo nie wiedzą co czynią. Prawda musi być wyjawiona, gdyż obecnie kłamstwo doprowadziło do niszczenia wszystkich narodów. Nowe Akty moich dzieci miały posłużyć do windykacji alimentów obcego męża, któremu chciano dopisać dzieci Pióreckiego, który nie płaci alimentów i posiadał wyrok za znęcanie się nade mną. Ludzie są opłacani za podawać się za moich mężów oraz kochanków, w celu uwierzytelnia kłamstw.

Celem jest dorobienie dokumentów dla fałszywego kręgu spadkobierców naszej rodziny cesarskiej . Moi rodzice nie żyją i do dziś nie mają należnego im grobu, gdyż wartości jakie kreują ich wnuki wskazują ważny aspekt życia sprzeczny z chrześcijaństwem i zaprzecza zdrowemu rozsądkowi. Nikt z rodziny nie poczuwa się do partycypowania w koszach postawienia pomnika. Moi rodzice a dziadkowie dla wnuków byli szlachetnymi ludźmi i godni pamięci. Pismo Święte pisze jak należy postępować z takimi osobami. Nawet po śmierci są Oni przykładem męstwa i wzorem jak godnie żyć. Postawienie pomnika wypada każdemu kto jest dobrze wychowany jeśli jest w stanie odłożyć nawet w ratach na tak ważny cel. Zabrakło podstaw w wychowaniu w duchu zielonoświątkowym. Kościół Katolicki podmieniał dane i wprowadził to również do Kościoła Zielonoświątkowego. Zaczęto tworzyć bractwa zamiast społeczności. Brak szacunku okazuje się obecnie nawet w stosunku do żyjących rodziców. Nie umiejętność wysławiania się oraz traktowanie ludzi dorosłych jak równych sobie bez okazywania im należnego szacunku prowadzi do destabilizacji narodów i znieczulicy społecznej. Doprowadzono do uniemożliwienia postawienia grobu dla moich rodziców. Podstawiono za nas osoby i pozbawiono nas możliwości egzystencji abyśmy nie mogli się obronić. Groby miały być zawłaszczone przez naszych uzurpatorów. Wychodzi na to, że rodzina sprzedała swoja godność i poświęciła swoje dobre imię za przysłowiowe 30 srebrników. Bóg nie da się z siebie naśmiewać. Sprawiedliwy z trudem dostanie się do nieba , a gdzie się podzieje bezbożny lub grzesznik?

Kreowanie kręgu spadkobierców jest widoczne w Aktach Urodzenia tworzonych przez Urząd Miasta maszynę śmierci traktującą ludzi jak odpad bądź drób , co jest widoczne w pogardzie do wartości narodowych. Klonują te same osoby na klika tworząc im różne tożsamości i posługują się zmarłymi nie dając im odejść w pokoju naruszając ich godność po śmierci.

Już wiadomo dlaczego i jak podmieniono dane Bolesławy Bochyńskiej z domu Podczaskiej. Ponieważ przekazano, że jej matka to Marcjanna, zamiast Marianna, w tym miejscu dorobiono klona osoby, dlatego brak jest jej w systemie komputerowym, ponieważ linia jest dorobiona i pod nią umieszczaj moje dane.

Wodociągi odpowiadają do głównego wodomierza za stan wody, a po tym punkcie sąsiedzi mogą robić co chcą. Czyli służby KGB mogą nas truć wewnątrz instalacji i nikt nic nie zrobi? Współpracują z Sądem w celu fałszowania i dorabiana akt dla fałszywego kręgu spadkobierców.

W Umowie śmieciowej której funkcje zarządcy przejął UM Starachowice, który nadal funkcjonuje ale skrycie. Ostatnią osoba był pan Pałka, posiadający umowę na wodę, gdyż jeden był licznik na tej nieruchomości. Wspólnota wystąpiła o rozdział pionów co dokonano, ale bez możliwości rozdziału pionów na mieszkanie pani Heleny Surma i wówczas żyjących moich rodziców. Zaznaczono,że istniej możliwość założenia nowego przyłącza dla Pani H Surmy. Celem tego było dorobienie sprawy po śmierci rodziców o wodę dla pani Heleny Surma, która miał służyć do podmiany akt na sprawę spadkową. Z tego powodu powołuje się pani Surma na nieistniejące osoby pod tym adresem w celu dorobione danych dla fałszywego kręgu spadkobierców, aby podszyć się pod moją rodzinę. Świadczy o tym powołanie się w Akcie Notarialnym z 2001r roku na działkę 29 i prośba do Urzędu Miasta o zmianę numeracji, co dowodzi ze podszyła się pod moją nieruchomość przy Ul. Nad Kamienna 25 działka 29, jeszcze gdy żyła moja babcia, co stanowi naruszenie dóbr osobistych. Urząd Miasta wpisywał kolejnych fałszywych spadkobierców a obecnie przerodził się ten twór w Zarządzenie Zasobami Ludzkimi. Dlatego w pełni świadomie UM Starachowice jako Maszyna Śmierci feruje wyroki śmierci, aby napędzać programy bankowe dla kolejnych pokoleń morderców Fałszywego Spadkobierców Rodziny Carskiej. Urząd Miasta z premedytacją poodmieniał sprawy aby dorobić alibi dla fałszywego kręgu spadkobierców dziś przez Komornika sądowego Nowaka dla pani Wiktorii Hall Kornaszewskiej. Aby przejść na nazwisko Hall, trzeba odnieść się do rodziny Idziak, która znakomicie się umocowała w Hollywood czyli Holl-y-wood, a przykładem są filmy tworzone na osnowie przeżyć ludzkich i dramatów oraz ich wizje przyszłości przedstawiane na ekranach. Nagrodę „OSKARA”za efekty specjalne do filmy „ Helikopter w Ogniu” otrzymał Sławomir Idziak , bliska rodzina piotra Idziaka meża siostry. Można w ten sposób łączyć nazwiska i powstanie z Holl , Hall, Hallików, oraz z Wood, Woodsok i tak dalej itp. System komputerowy dodaje kolejne nazwiska i wydaje swój wyrok, widoczny w internecie ,,czy chcesz poznać datę swojej śmierci”. Wszystko precyzyjnie zaplanowane. Mordercza machina działa i próbuje zastępować Boga typując kolejne ofiary ich zbrodni. Dlatego na mojej nieruchomości przy ul. Bohaterów Westerplatte 1/1, dorabia się „alibi genealogiczne” dla rodzin obecnie przez panią Helenę Surma, i jej córkę Daniele Słodkiewicz zwaną Danutą. Odpowiednik zaplanowany do podmiany to rodzina pani Danuty Gibalskiej na moja carska rodzinę. W tym celu podmieniane są adresy , ponadto Beaty Pałki z mężem Dariuszem pod tym samym adresem Koszarskiej (której matka była na wojnie w Libii) i pod tym samym adresem obecnie pani Pokory Beaty z mężem Wojciechem (w korporacji Donau Dnepr Pokorskich), oraz na poddaszu po drugiej stronie Pani Danuta Gibalska , która na krótki czas przeprowadziła się na ul. Harcerską , po czym ponownie powróciła pod swój adres w celu dorobienie adresu.

 

Zbiegiem okoliczności jest to, ze były mąż mieszkał z Ewą Machowska wówczas w konkubinacie obecnie żoną Ewą Kornaszewską, pod adresem na Harcerskiej, które to mieszkanie wykupił jej były mąż szef Straż Pożarnej w Województwie Świętokrzyskim. Pani Gibalska po powrocie z ulicy Harcerskiej pojawia się z jako opiekun pobierający pieniędzy na dziecko córki. W świetle dowodów pada podejrzenie, że udaje opiekuna mojej wnuczki Wiktorii Kornaszewskiej. Moje dane właśnie pojawiły się pod jej adresem, czyli moja siostra musiała je tam umieścić na co dowód przekazał mi Urząd Miejski. Paradoksem jest to, że akta z Prokuratury z Ostrowca Świętokrzyskiego zostały samowolnie przesłane pod pozorem mojego odwołania do Sandomierza co było nieprawdą. Do tej sprawy wykorzystano fikcyjnego Policjanta, który chciał mnie zwabić w sylwestra na przesłuchanie z własnego doniesienia. W dodatku zdublowano moje dane do sprawy przesłuchanie z mojego wniosku o zwrot dziedzictwa rodowego w sylwestra grudzień 2012r. w sprawie już zamkniętej. Jak widać w serialu pt’” Ojciec Mateusz” pojawiają się wątki z naszego życia i osoba policjanta Gibalskiego. Dodam, ze śledzeni byliśmy z Sandomierza gdy wracaliśmy z Kurii Biskupiej ,i na trasie pobił nas były Policjant, który sam określił, że nas śledził mówiąc, że za nami nikt się nie ujmie. Serial ten ujawnia rzeczywistość jaką jest współpraca służb Państwowych czyli Policji ze służbami Kościelnymi czyli Kapłanami. Płacono ludziom aby podawali się za moich mężów i kochanków, aby dorobić fałszywe linie genealogiczne potrzebne do kradzieży pieniędzy. Posunięto się do wykorzystania dzieci, aby sfałszować tożsamość mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyka. Widoczne jest świadome działanie Prokuratora Kilkowskiego, który wydał bezprawnie polecenie wejścia ABW do domu mojej mamy, by wykorzystać fakt zameldowania moich dzieci wówczas na tymczasowo Adama Kornaszewskiego, oraz Jakuba Pióreckiego i Marty Pióreckiej, aby dorobić nową tożsamość mojemu obecnemu mężowi jako Piórecki, który zmienił nazwisko na Kornaszewski. Obecnie do nazwiska Piórecka dorabiają tożsamość jako Bochyńska- Kazimierczyk pisaną przez „ZI”.

Pani Helena Surma dorabia dane dla następnych osób, co za tym idzie tworzy listę następnych ofiar do Maszyny Śmierci Urzędu Miejskiego dla METROPOLIS. Wpisano do wniosku o wodę w sądzie, nieistniejące osoby pod naszym adresem np. Dorotę Idziak. Wcześniej wodociągi wpisały Helena Surmę pod nasz adres a nas pod jej adres. Obecnie Komornik dopisuje moją siostrę pod windykacją Asekuracja Sopot, (sprawa po śmierci mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego zmarłego w 2007 roku. przerzucona po śmierci na mamę Filomenę Jadwigę Bochyńską po jej śmierci w 2010roku umorzoną z mocy ustawy, gdyż wierzyciel nie ponowił swoich roszczeń w rok po śmierci). Spadek po rodzicach został przejęty z dobrodziejstwem inwentarza toteż nie ma możliwości w sześć lat po śmierci taty i w trzy lata po śmierci mamy w jakikolwiek sposób przejść na majątek po moich rodzicach na nas a tym bardziej nierealne jest przejście na Kornaszewskich, gdyż rozwiodłam się jako Piórecka w 2004roku, a były mąż zmienił nazwisko na Kornaszewski w 2005 roku/ Ja zmieniłam na panieńskie nazwisko dopiero w 2007 roku, a w 2008 roku ponownie wyszłam za mąż, dlatego dorabianie byłego męża do spadku po moich rodzicach jest oszustwem i przerabianiem obecnego męża Jerzego Kaźmierczyka na Kornaszewskiego. Aby pasowało do Oświadczenia Woli, w którym jest napisane że mój obecny mąż miał prawo korzystać z depozytów przed zawarciem związku małżeńskiego ze mną . Dlatego przerabiane są moje dane przez Komornika na Kaźmierczyk-Bochyńską , co sugeruje, że wyszłam za mąż za Bochyńskiego co jest oszustwem. Jestem z domu Bochyńska!!!. Ponieważ nie był Piórecki noszący nazwisko Kornaszewski moim mężem jako Kornaszewski przerabiają obecnego mojego męża, na Kornaszewskiego aby dokonywać kradzieży naszych depozytów rodowych, do których nikt oprócz nas nie ma prawa, a co jest obecnie wykorzystywane do programów bankowych dla fałszywego kręgu spadkobierców.

Image

Komornik windykuje siostrę Beatę Marię Idziak, pod depozyty rodowe i według windykacji podaje ją za mnie, gdyż wcześniej windykowano mnie mimo braku mojego długu !!! z Kornaszewskim za dług mojego ojca!!!. Czyli Kornaszewski nadal podaje się za mojego męża, aby przejść na majątek po moim tacie i dorobiono dla mnie nowego męża. Potrzebna była moja metryka ślubu z Kornaszewskim która nie istnieje ale jedynym przejściem był wadliwy zapis w danych przekazanych z Urzędu Sanu Cywilnego w Białymstoku do Gminy Brody, co już naprawiono, ale jak widać nadal funkcjonują fałszywe dane i są używane dla fałszywego kręgu spadkobierców i używane przez fałszywe windykację dokonując kradzieży naszych depozytów rodowych, przez tajny system bankowy przy pomocy euroclear.

Należy dodać że pierwszy uruchomiony euroclear w Polsce był w Banku Śląskim jako szybki przelew pieniędzy. Stało się to w momencie, gdy spółka Sof-Art, zaczęła mieć problemy finansowe. Wówczas aby przelać pieniądze do kontrahentów, pomijając komornika, można było jedynie wpłacić je przez euroclear. Pierwsze zajęcie konta było na zlecenie PFRON i to przez ich bałagan.(zagubiono dokumenty ugody na których podstawie wpłacane były raty, brak wpłat z powodu kradzieży byłego księgowego, który nie wysyłał wpłat do PFRON, ale je kradł)

Księgowy pan Krzysztofa Banasiewicz dokonał ogromnych strat w spółce i doprowadził do sytuacji, że nie było żadnych dokumentów, gdyż nie prowadził księgowości. Jak widać prowadził skrycie aby dorabiać alibi dla zawłaszczonej naszej spółki i tworząc jej historie dla naszych klonów i klonów spółki , po czym zablokował system księgowy Symfonia w pierwszym komputerze SOF-ART. Został ukarany i najprawdopodobniej rozliczał nadal spółkę dla byłych struktur UB, dorabiając windykacje na Liski Stare Juchy czyli Lipnie gmina Biskupice. Banasiewicz pracował w Radomiu jako księgowy co daje światło, że nadal pracował dla Klona spółki SOF-ART, gdzie był nadal księgowym. Osobiście przelewał na swoje konta przelewy z SOF-ART, na uczelnie swoich dzieci, co może mieć związek, że podawał się za właściciela.

2003 roku spółkę SOF-ART zakupił Jerzy Kaźmierczyk.

W 2006 roku doszło do aresztowania męża na zlecenie polityczne jak nas poinformował Janusz P. pana Aleksandra Kwaśniewskiego po uzgodnieniu z Bankiem UBS.

Aresztowanie nastąpiło z doniesienia Czesława Daleszaka, którego poznałem w Hucie Ostrowiec gdzie był dyrektorem jednego z zakładów, a ja pracownikiem.

Prokuratura w celu ukrycia zleceniodawcy zamieniła sprawę na prowadzoną z urzędu przeciwko wszystkim moim spółkom PPH APE, SOF-ART, Marmoroc-Polska i wszelkim zadłużeniom prywatnym. Była to sprawa III K 207/07 potem ukarano innych chociaż nie wykonywali żadnej pracy. Ukarano wszystkich aby ukryć kradzież pieniędzy przez Fałszywy Krąg Spadkobierców stworzony przy udziale rodziny Gudewicz, Maksalon, Mazurek, Podczaskich i innych.

Pierwsze akredytywy spółek męża były przygotowane przy pomocy klona rodziny Gudewicz, pana Gurewicza Prezesa Campanies House korzystającej z depozytów carskich.

Akredytywy te stały się przedmiotem zawłaszczenia na utworzone klony spółek.Image

W sprawie tej wyjaśniłem i omówiłem majątek carski, który SR w Kielcach uznał jako udokumentowany nieobjęty.

W przygotowaniach do sprawy prokuratura przygotowała badania psychiatryczne w oparciu o zachowania biznesowe z 2002 roku Dariusza Pióreckiego byłego właściciela spółki SOF-ART. Nadto przypisano mnie zachowania Dariusza Pióreckiego z jego sprawy alimentacyjnej dążąc do podmiany mojej tożsamości i fizycznej likwidacji.

Image

Image

Image

Dziś jest wiadomym, że WSI zaplanowało działania wobec spółki SOF-ART i rodziny carskiej w Polsce w 2000 roku dążąc do jej likwidacji. Wykorzystując dane Zarządu spółki z 2000 roku dokonano otwarcia klonów Spółki SOF-ART na nazwisko Prezesa Dariusz Piórecki w wielu krajach, wykorzystano spółkę do naruszania depozytów carskich. Zakup spółki SOF-ART w 20003 roku przez Jerzego Kaźmierczyk i rozwód Bożeny Pióreckiej z Dariuszem Pióreckim w 2004 roku uniemożliwiły klonom spółki SOF-ART korzystanie z depozytów co spowodowało podawanie się za nas Bożenę Piórecką i Jerzego Kaźmierczyka innych osób w tym Beaty Idziak i Dariusza Pióreckiego, który zmienił nazwisko na Kornaszewski. Wykorzystywane było Oświadczenie Woli Józefa Ludwika Bochyńskiego. Dążono do podważenia informacji o rodzinie carskiej ujętych w aktach wojskowych STAR przez zbudowanie fałszywej opinii psychiatrycznej na podstawie pism Dariusza Pióreckiego do spraw alimentacyjnych. Dokonano w ten sposób podmiany tożsamości. Akta wojskowe STAR zostały odtajnione jesienią 2012 roku przez IPN w wyniku działań naszych Pełnomocników i udostępniono nam w IPN Kielce.

Obecnie zarzuty w opinii psychiatrycznej zostały postawione na podstawie pism Dariusza Pióreckiego. W związku z działaniami zmierzającymi do podmiany mojej tożsamości Jerzego Kaźmierczyk na Dariusza Pióreckiego i Bożeny Bochyńskiej Kaźmierczyk na Bożenę Kornaszewską wynikają z zaplanowanych jeszcze działań przez WSI w 2000 roku, które doprowadziły do utworzenia klonów spółki SOF-ART na nazwisko Piórecki.

W czasie pobytu w areszcie Komornik doprowadził do wysprzedaży terenu Lipie Henryk Szyb 1 przy pomocy klona spółki SOFT-ART, podstawienia klona mojej żony Bożeny Bochyńskiej-Kaźmerczyk pod nazwiskiem Bożena Piórecka po zmianie nazwiska Bożena Bochyńska zamieszkała Lipie Henryk Szyb 1. Osobę tę zastąpić miała siostra Beata Maria Idziak.

Wykorzystując weksle podpisane dla PFRON przez zarząd spółki SOF-ART wyprowadzano przez windykację komorniczą depozyty przy udziale osób podszywających się za nas. W sprawie windykacji Invest Bank Ko 194 o Laptop występowały trzy osoby Filomena Jadwiga Bochyńska, Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk i Beata Maria Idziak pod fałszywym adresem. Zostało to na kopertach zamienione na osoby Filomena Jadwiga Bochyńska, Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk i Bożena Bochyńska. Świadczy to o podstawieniu pod Bożenę Bochyńską Beaty Marii Idziak. Należy dodać , że w tłumaczeniu Oświadczenia Woli Józefa Ludwika Bochyńskiego z 28.06.2006 w 2009 roku i przekazanym do UBS i FED widnieje po zmianie nazwiska w 2007 roku Bożena Bochyńska. Należy dodać, że w sprawie z własnego doniesienia Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk doprowadzono do aresztowania z artykułu 276 kk o podarcie wydruku komputerowego z powodu nie ujawnienia danych Prokuratora dokonującego przesłuchania w celu późniejszej podmiany osób. Sprawie nadano numer Ko 194 i Ds 207/13 co wskazuje na próbę podważenia Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk i podmiany akt w sprawie III K 207/07. T

akie działanie spowoduje podstawienie Beaty Marii Idziak jako klona siostry Bożeny Bochyńskiej pod Oświadczenie Woli Józefa Ludwika Bochyńskiego w celu jego zawłaszczenia dla Fałszywego Kręgu Spadkobierców. Jest to dowodem na świadome doprowadzanie do śmierci rodziny carskiej z powodu kradzieży depozytów i udziału Skarbu Państwa w tym procederze. Działania przeciw spółce SOF-ART rozpoczęły się z inicjatywy Wojewody Kieleckiego w 2004 roku.

W latach 60-tych sprawy sądowe o zasiedzenie rodziny Mazurek na ulicy Nowowiejskiej w Starachowicach prowadził Sędzia W. Merta. Stworzono tam szereg klonów rodziny dla Kuźbik, Kubik, Kużbik. Ten sam manewr został zastosowany w 2012 roku przez SSO W. Metra, który przekazał sprawę o przywrócenie stanu posiadania rodziny carskiej z SO Kielce I C 2627/10 z naszego powództwa do SR Starachowice do sprawy I Ns 716/10 z powództwa Waldemara Maksalona zmieniając ,,Ź” na,,Ż” w nazwisku Bożena Bochyńska-Każmierczyk.

Pan Wademar Maksalon rozpoczął przy pomocy Sądu dokonywać windykacji nas przez poszukiwanie Fałszywego Kręgu Spadkobierców Rodziny Carskiej i windykować należności przy pomocy Komornika.

Dokonano podmiany rodziny carskiej na współpracującą z Urzędem Bezpieczeństwa rodzinę Waldemara Maksalon i poszerzano stale krąg spadkobierców w celu i poszukiwania ich długów w celu windykacji depozytów carskich.

Aby ukryć dokonane przestępstwa posłużono się najbliższą rodziną i dziećmi aby wykorzystać ich DNA do ukrycia dokonanych matactw i kradzieży.

Zamierzano przy pomocy matactw i fałszerstw w sądzie wykorzystując immunitet sędziowski zawłaszczyć dziedzictwo rodowe Rurykowiczów, oszukać Boga i Dane Błogosławieństwo. Po podmianę akt w Sądzie zamierzano wymordować rodzinę carską łącznie z tymi, którzy ich wydali.

 Image

Image

Najukochańszy mój Ojciec przewidział swoja śmierć, gdyż wiedział o systemie morderczej machiny śmierci. Moja Kochana Mama wiedziała, że odchodzi, gdyż znała działanie i zbrodnie METROPOLIS. Każdy człowiek odpowie przed Bogiem za każdy czyn dobry czy zły.

Niech Bóg im przebaczy, bo nie wiedza co czynią.

Z Bożym Błogosławieństwem
Jerzy Kaźmierczyk i żona Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

METROPOLIS Granica Życia

Image

Starachowice 13.09.2013

Jerzy Kaźmierczyk
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk,
Bohaterów Westerplatte1/1,
27-200 Starachowice

Papież Franciszek

Prezydent RP

Bronisław Komorowski

List Otwarty

Z powodu zlecenia politycznego Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego do uruchomienia, działania wywiadu przeciwko naszej carskiej rodzinie, wykorzystano różne instytucje państwowe i społeczne, do niszczenia naszej rodziny. Z powodu ciągłości władzy Rzeczypospolitej Polskiej, spoczywa obowiązek naprawienia szkody przez obecnie pełniącego obowiązki Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

Działania WSI zostały zaplanowane już wcześniej i wykorzystano do tego Dariusza Pióreckiego z którym się rozwiodłam w 2004 roku a który po rozwodzie zmienił nazwisko na Kornaszewski.

Zaplanowanym celem działania służb od lat było umieszczenie na naszej nieruchomości Domu Publicznego, aby dokończyć dzieło naszego zniszczenia w miejscu.

W tym miejscu w 1924 roku wymordowano moją rodzinę wraz z żydowskimi pracownikami. Program zniszczenia naszej rodziny opiera się na bazie diamentowych szachów Romanowów, Program pornograficzny Corporacji Donau Dnepr, której Plan przestawiłam w Prokuraturze zmierzający do wprowadzenia Jednej Religii za którą stoi nierząd i okultyzm.

W 13 rocznicę zakupu nieruchomości w Lipiu Henryk Szyb, która to nieruchomość została zlicytowana przez komornika i zakupiona ponownie przez nasze Klony, z naszych depozytów rodowych zapowiedziano uroczystość ogłoszenia Marii Królową Świata. W tym czasie jest zaplanowane przejęcie przez nasze klony wszystkich nieruchomości oraz naszej kolejnej daty likwidacji przez podmianę danych osobowych i początkowo był plan umieszczenia nas w domu Publicznym na Lipiu Henryk Szyb. Sąsiedzi, którzy się podszyli pod moją rodzinę rozpowiadali plotki, że mieszkam w stadninie koni a w Urzędzie Miasta poinformowano mnie, że mieszkam w Lipiu Henryk Szyb i wiszą tam moje firanki. Świadczy, to że z ktoś się podał za nas. Wymeldowałam się stamtąd oraz w tamtym roku wymeldował się mój najmłodszy syn. Najstarszy syn nadal tam widniej ale pod nowa tożsamością jako Adam Kornaszewski oraz jego ojciec jako Dariusz Kornaszewski. Ponieważ pan Kornaszewski jest tam zameldowany, chciano dokonać podmiany rodziny, w tym celu podmieniono moje dane ze ja jestem żoną Kornaszewskiego przy pomocy komorników. Mojemu mężowi Jerzemu Kaźmierczyk chciano podmienić dane osobowe przy pomocy opinii psychiatrycznych do których użyto pisma Dariusza Pióreckiego oraz jego Wyrok o znęcanie nade mną. Co był przyczyną rozwodu w 2004 roku. Dowodem podmiany mojej tożsamości i mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyk, są utworzone Klony spółki SOF-ART w której, podana jest data wpisu do KRS jako data utworzenia spółki. Spółka została założona w 1994 roku a obecnie datę utworzenia podano jako 2002rok. Utworzono również klona spółki pod nazwa SOFT-ART , którą podstawiono do wyprowadzenia mienia spółki SOF-ART, przy udziale ING Banku Śląskiego.

Rozpoczęła się na dobre gehenna, od 13 listopada 2000 r, w rok po śmierci dziadka Franciszka Jana Mazurka , (któremu Waldemar Maksalon dorobił fałszywy krąg spadkobierców w sprawie I Ns 956/09 oraz jej kontynuację po śmierci mamy jako I Ns 716/10, gdzie dorobiono fałszywy krąg spadkobierców)

Wykorzystano datę urodzenia mojej mamy 13 Październik 1937 rok, Pesel 37101305509 , Dowód Osobisty AHJ nr. 281757, lecz prawdziwą datą urodzenia mamy jest data ukryta w Kościele to 13 Wrzesień 1937, jako z domu Hrabina Tarnowska czyli Filomena Jadwiga Bochyńska. Mama ukrywała się rodzicami wcześniej pod tożsamością, Mazur (świadectwo Pierwszej Komunii na Mazur, oraz później Mazurek – z męża Bochyńska. Przerobiono obecnie po śmierci na Bocheńską z powodu, że podany zostały adres mamy i dane, do przysłania mojego DNA. Połączano to z wysłaną przez mamę do mnie na nazwisko Piórecka, przesyłkę na adres Piaseczno ul Księżycowa 9, gdzie znajdowało się moje DNA. Po wyjeździe do Szwajcarii w celu uruchomienia depozytów, dokumenty oraz nasze rzeczy zaginęły. Ponieważ mieszkanie wynajęte było od znajomego pana Mieczysława Pawlaka, właściciela Konsorcjum Polsko -Ukraińskiego, który uruchomił nasze depozyty bez naszej kontroli, świadczy to o użyciu naszego DNA , dla utworzonych naszych klonów, które obecnie podają się za nas.

Doszło do odkupienia przez byłego męża Dariusza Pióreckiego obecnie noszącego nazwisko Kornaszewski wraz ze mną jako wspólnota małżeńska w dniu 13 listopada 2000roku, od naszej spółki SOF-ART , nieruchomości z blokiem mieszkalnych, gdzie mieszkaliśmy, w Lipiu Henryk Szyb 1. Nosiłam wówczas godność Bożena Elżbieta Piórecka z byłym mężem Dariuszem Jerzym Pióreckim, a nieruchomość należała do naszej spółki SOF-ART w Lipiu Henryk Szyb 1, gmina Brody. Spisano AKT NOTARIALNY z dnia 13.11.2000.r Repertorium A 4567/2000, gdzie jest zapis, że mieszkamy oboje we wsi Lipie Henryk Szyb nr 1, kod 27-230 Brody. W dokumencie podany jest mój stary numer Dowodu Osobistego WL nr 5334137 oraz NIP 664 153-86-24, bez numeru PESEL.

Podana jest informacja, że do Rejestru Handlowego Spółek w Sądzie Rejonowym w Sądzie Gospodarczym w Kielcach nr 1937, który wydał poświadczony odpis dnia 19 lipca 2000 oraz stosowne do treści i zakresu pełnomocnictwa sporządzonego w Kancelarii Notarialnej dla Głównej Księgowej, która dokonała w imieniu spółki sprzedaży tej nieruchomości , dla której Sąd Rejonowy prowadził księgę 20.701. Gmina Brody sprzedała nieruchomość dla SOF-ART Sp z o.o., 12 lipca 1999 roku nr 2506/99. Dnia 19 czerwca 2000roku za nr 2085-3/2000 część działek uległa podziałom. Na mocy Pełnomocnictwa z dnia 13 listopada 2000roku w imieniu Spółki sprzedano nam wówczas prawo do wieczystego użytkowania działek : 346/20 i 346/19 i łącznej powierzchni 3842m kwa, wraz z prawem odrębnej własności budynku mieszkalnego znajdującego się na działce nr 346/20 objętego księgą wieczystą KW nr 20.701. oraz prawo do korzystania z drogi dojazdowej. Utworzono tam obecnie Hotel pod nazwą Willa Rosochacz , która według świadków ma być siedzibą Domu Publicznego. Nazwa Rosochacz jest zbieżna z nazwa terenów Hrabiów Tarnowskich w Ostrowcu Świętokrzyskim, na którym znajduje się Osiedle Rosochy. W Ostrowcu Świętokrzyskim obecnie doszło do przeniesienia naszych kant oraz wykorzystano niegdyś utworzone konta firm wykorzystywane dla klonów. Są dokonywane operacje finansowe bez naszej kontroli. Dowodzi to, że tam znajdują się osoby podające się za nas.

Obecnie KRS podaje fałszywe dane na Piórecka w MARMOROC-POLSKA czyli wykorzystuje Akt Notarialny na klona oraz dorobiono inne dane na SOF-ART . Świadczy to o celowym świadomym działaniu służb specjalnych w celu naszej eksterminacji, czemu jedynie może zapobiec Prezydent Polski.

Po utracie domu zamieszkałam w domu po mojej babci Nad Kamienną 25 działka 29, , gdzie się urodziłam, z powodu , że już nie mogłam mieszkać w Lipiu Henryk Szyb 1 . Nadal jednak widniały tam moje dane osobowe oraz dzieci i byłego męża. Były mąż zmienił nazwisko na Kornaszewski i pod tym nazwiskiem nadal tam widniał. Wymeldowałam się dopiero po śmierci mojej mamy w 2010 roku i zameldowałam pod jej adresem na Bohaterów Westerplatte 1/1 w Starachowicach, ale wówczas wynajęłam mamy mieszkanie . W Lipie Henryk Szyb gmina Brody koło Starachowic widniały moje dane również jako, Bożena Bochyńska oraz Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk. Dokonano tam powielenia mojej tożsamości na klony i doszło do dalszych destrukcyjnych działań. Podają się już osoby za mnie a moje dzieci i rodzina mają być zlikwidowane. Obecne moje aresztowanie w sprawie podarcia wydruku uzupełniającego moje własne doniesienie, ma na celu w przyszłości podmianę moich danych osobowych a wówczas moje dzieci znalazły by się w niebezpieczeństwie. Podano artykuł 276 kk, który mówi że posługuje się nie swoimi dokumentami a sprawie nadano sygnaturę DS 207 /13 co mogło by doprowadzić do podmiany akt i podłączenia ich do sprawy politycznej SO w Kielcach Sygn. akt III K 2017/07 zaskarżenie męża Jerzego Kaźmierczyka, gdzie zaskarżenie Czesława Daleszaka a jako wierzyciela, który z żoną musieli podać się za nas ponieważ otrzymaliśmy z Urzędu Skarbowego obecnie podali się za nas i umieszczono ich dane w nieruchomości odziedziczanej przeze mnie po mojej mamie, którą jej sprzedałam a która nie uwzględniona przez Sąd jako sprzedaż, natomiast Notariusz nie chciał unieważnić transakcji. Obecnie znikły moje dane i rodziny na tej nieruchomości, za która odmówiono mnie w Urzędzie Miasta wpłaty podatku. Chciałam wszytko uregulować do sprzedaży chciałam mieć wszystko uregulowane do transakcji twierdząc, że grunty te są zwolnione od podatku, co było nieprawdą. Urząd Skarbowy podał, że Lidia Daleszak otrzymała Oświadczeniem Woli od mojego ojca tą nieruchomość, co świadczy, że podała się za mnie a jej siostra Bożena Szwed podała się również za mnie w Szwajcarii. Sprawa miała służyć do wyeliminowanie nas ze środowiska, pozbawienia godności i na końcu likwidacji.

System tajnych służb wywiadowczych wykorzystany do maszyny śmierci METROPOLIS

Nazwę można wykorzystać do manipulacji jako METRO – POLIS i porównać do Trasy META -, METRO – POLIS , jako POLICJA.

Przez konta Marmoroc-Polska, jakie posiadała spółka w Banku Ochrony Środowiska w Warszawie, dokonywano operacji, oraz sfinansowania projektów mojego ojca, w sposób niegodny człowieka, aby ośmieszać jego działo.

Image

Image

 

Dokonano finansowana programów EKO, śmieci (Orzeł Biały), recykling, koleje wąskotorowe Skarżysko-Kamienna – Ostrowiec, (Bydgoszcz CENTORSTAL).

Rozpoczęto od reaktywacji Kolejki Wąskotorowej Starachowice- Iłża i sfinansowano zakup Kolejki Górskiej z naszych depozytów.

Pan Pawłowski z Warszawy jako firma stworzył dokumenty do Ubezpieczalni COFACE dla MARMROC-POLSKA, osobiście widziałam , gdy podał wydruki do COFACE Jerzemu Kaźmierczyk, czyli mojemu obecnemu mężowi do podpisu. Po tym Pan Janusz Pawłowski poinformował męża, aby dokumenty te przedłożył do Sądu w KRS. Zorientowaliśmy się, że są to dokumenty do innych celów niż planowano. Nigdzie nie zostały one użyte. Dziś możemy być pewni, że dokumenty, które zagięły zostały użyte do otwarcia klonów spółki Marmoroc-Polska.

Z powodu użycia wywiadu Prokuratura i Sądy nie działają prawidłowo uniemożliwiając przejecie utraconej kontroli nad uruchomionymi depozytami.

Pan Janusz Pawłowski określi Rząd jako „MAFIĘ RZĄDOWĄ” i ujawnił wykorzystanie przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego swojego stanowiska, do zaplanowanego zniszczenia męża.

Ponadto sam poinformował nas, że bez ich zgody nikt nie może nic kupić, ani sprzedać. Stworzyła się koalicja banków działających przeciwko nam. Obecnie już wiadomo, że posługiwali się naszymi danymi osobowymi, wykorzystując członków naszej rodziny i naszych znajomych, którzy się za nas podawali.

Pan Pomorski zachęcał męża do utworzenia na terenie SOF-ART zakładu utylizacji śmieci, co jak sam określił jedynie się opłaci.

Od tej pory staliśmy się się ofiarą ich działań i dodatkowo opłacano ludzi, którzy mieli nam szkodzić. Kto się nie zgadza na ich oszustwa jest niszczony a nawet likwidowany. Pan Stanisław Pikul poinformował nas o istnieniu drugiego numeru KRS Marmoroc-Polska. Pan Waldemar Maksalon fałszujący dla Metropolis genealogie zamiast zapłaty poszukiwał naszych długów.

Schemat znany z lat 50-tych i 60-tych w których uczestniczył SSP W. Merta. Powiązano mnie przez utworzony klon Bożena Piórecka i sfałszowane dane rejestrowe spółki Marmoroc-Polska i dokonano zajęcia komorniczego przez Komornik Gocał Kłapcię, wspólnego konta z męża którego nie było dokonując zajęcia konta firmy w celu windykacji depozytów carskich. Podstawiono konto spółki MARMOROC-POLSKA w Baku Ochrony Środowiska w celu windykacji depozytów carskich w banku UBS do sprawy I Ns 716/10 Sądu Rejonowego w Starachowicach. Dokonano również windykacji na rzecz Skarbu Państwa w kwocie nie przekraczającej 10 000,00 PLN słownie tysiąc złotych.

W Banku BGŻ miałam konto założone z moim adresem zamieszkania na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 gdzie jestem zameldowana w Starachowicach, po zwrocie części pieniędzy z Biura Prawne K9 w St. Gallen w Szwajcarii na moje konto, zaraz konto zamknięto. Przekazano nie pełna kwotę pieniędzy, o której poinformowało nas Biuro K9, co oznacza świadczenie usług dla osób podających się za nas. Bank BGŻ dorobił dane na adres teściów czyli do korespondencji Miedzna Drewniana gdzie nigdy nie zakładałam konta. Nadal przysyłane są ulotki, ale z taryfą bez wyciągów z uwiarygodnieniem, że nadal mam konto , gdyż jest to potrzebne do naszego adresu w Szwajcarii. Nasz adres zameldowania w Szwajcarii w ZURICHU jest Mutschelenstrasse i ten adres podany został do Biura Prawnego w St Gallen K9.

Ponieważ w Szwajcarii nie stosują podwójnych adresów wpisano mnie jako żonę Jerzego Kaźmierczyka pod adresem zameldowania mojego męża w Miedzna Drewniana. Powoduje to dalsze matactwa na rodzinie Męża co jest widoczne pozostawianych przez pocztę awizach do listów, które nie są przekierowywane do Starachowic na mój adres . Listonosz przyniósł tym razem samo awizo i szybko wyszedł aby nie odebrać odmowy przyjęcia pisma. Na dwóch awizo widnieje jedno Bocheńska-Kaźmierczyk oraz Bochyńska-Kaźmierczyk, podobnie jak dedykacja od Bohdana Żakiewicza w czasopiśmie ujawniająca prawdziwe nazwisko dziadków Bożena Bocheńska-Kaźmierczyk. Jest to powtórne zawiadomienie w celu wykazani nie odebrania i załączenia do akt sprawy ze skutkiem doręczenia dla osoby nie istniejące pod danym adresem. Przepisy są kreowane do matactwa.

Wystosowaliśmy pismo do Kościołów o pomoc w wydostaniu się do Polski ze Szwajcarii oraz o pomoc w opłaceniu Biura Prawnego K9 aby uruchomić pieniądze rodowe, które miały posłużyć do odbudowy krajów przez rozwój gospodarki. Wykorzystano różne osoby w tym panią Bożena Szwed i jej męża Pan Andrew. Jej siostra podała się za córkę mojego ojca i Urząd Skarbowy przesłał dokument potwierdzający to oszustwo. W dokumencie tym widnieje zapis, że Oświadczeniem Woli mojego ojca Lida Daleszak otrzymała prawo do działki Nowowiejska 29. aby wykazać fałszywe związki rodzinne. Jest to dowodem uruchomienia depozytów przy udziale Urzędu Miejskiego i innych instytucji w Starachowicach, na nielegalnie prowadzone programy przez wykorzystanie fałszywego kręgu spadkobierców a kontrolowanego przez Skarb Państwa do chwili obecnej . Tłumaczy to bierność Prokuratury, Policji i Sądów i tolerowanie fałszywych dokumentów, które doprowadziły już do śmierci rodziców, oraz obecnie zmierzano doprowadzić do zamordowania mnie i męża w celu umożliwienia wykorzystania dzieci i ich nieświadomości do podmiany naszej carskiej rodziny. W windykacji komorniczej z dnia 28.08.2013 roku pojawia się Andrew oraz w przedwojennej Umowie Dobrowolnej wpisane jest imię Andrew Pociecha, pod które podszyła się sąsiadka Helena Surma w Akcie Notarialnych z 2001 roku. Stanowi to dowód podmiany rodziny. Biuro prawne w St Gallen, zostało poinformowane z Anglii o istnieniu jako prawdziwej potwierdzonej historycznie linii Romanowów, ale tak naprawdę, fałszywej linii genealogicznej na bazie której wytworzono ROBKSICZA. Miał to być Pan Schwartzeneger, któremu Gudewicz Maria oddała bezprawnie sygnet rodowy mojego ojca zawłaszczony prze jej ojca Bohdana Bochyńskiego. Maria Gudewicz Jest córką Bohdana Bochyńskiego, którego klonem jest Pan Gurewicz oraz Prof. Bohdan Żakiewicz. Maria Gudewicz nie ma prawa do dziedzictwa rodowego co ujawnione w Oświadczeniu Woli mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego. Dowodzi to, że Dariusz Gudewicz syn Marii podawał się jako kolejny klon męża Jerzego Kaźmierczyka. Z tego powodu Prokuratura Toruń spowodowała najście ABW do mojej mamy Filomeny Jadwigi Bochyńskiej aby dorobić mężowi Jerzemu Kaźmierczyk adres Bohaterów Westerplatte q1/1. Potrzebne to było dla osób wykorzystujących jego tożsamość Dariusza Pióreckiego, Dariusza Kornaszewskiego, Dariusza Kota, Dariusza Dąbrowskiego, Dariusza Gudewicza, Adama Kornaszewskiego. Z tego powodu mieli doprowadzić dla naszego zniszczenia.

Pan Janusz Pawłowski pobrał za swoją pracę dużą kwotę pieniędzy i więcej nic nie zrobił.

Później doszło do naszego wjazdu do Szwajcarii a do dokumentów i mojego DNA miały dostęp jedynie osoby, które otrzymały klucze, oraz brat pani Wielechowskiej, który przywiózł z naszego wynajętego mieszkania zdjęcia i dokumenty mojego dziadka i ojca. Prezentowałam je na Misji we Fryburgu w 2006 roku. Naszą nieobecność wykorzystano do zawłaszczenia dokumenty i projektów kontraktów, które zrealizowano przez nasze klony wykorzystując pieniądze z depozytów rodowych. Wykorzystano klony spółki MARMOROC-POLSKA , SOF-ART oraz PPH APE mimo że mąż ją wyrejestrował 31 grudnia 2007 roku. Od 1 styczna 2008 roku firma oficjalnie była zamknięta. Z powodu wystawienia akredytyw nadal się posługiwano jej klonami podczas gdy męża aresztowano z inicjatywy GBC Bydgoszcz zakupionej przez męża. Ukrywając ten fakt zakupiono ponownie GBC Bydgoszcz przez firmę DOMBAS z Ukrainy, ukrywając naruszenie depozytów carskich. Dziś mąż jest ponownie oskarżony za ich działanie, za które już przesiadywał karę z wyroku na zlecenie polityczne. Obecnie brakło im środków finansowych na dokończenie inwestycji LOTNISKO MODLIN. Według pana Stanisława Pikul sprawa w Toruniu, miała się odbyć bez naszej wiedzy. Celem był uzyskanie z nakazu zapłaty i windykacja kolejna depozytów rodowych przy pomocy komornika.

Mężowi zasugerowano, że jeśli praca metra dojdzie do końca zginie. Pokazano jaki schemat użyty został do MERTA. Jest to krzyż. Dlatego mam prawo w taki sposób wyjawić tajemnicę, z powodu, że Rząd Polski zaskarżył męża w sfingowanej sprawie w Toruniu oraz oraz dążył do podmiany akt w Sądzie przez opinie psychiatryczną tak dla męża jak i dla mnie. Dorobiono nam fałszywych mężów i żony oraz dla mnie kochanków, opłacając ich z kradzionych depozytów rodowych i rozpowszechniono opinie, aby pasowały do fałszywego kręgu spadkobierców. Doprowadzono do niszczenia mojej reputacji, które to dzieło rozpoczął były mąż Dariusz Piórecki, który po rozwodzie przybrał nazwisko Kornaszewski. Byłam wówczas ofiarą przemocy, co w rezultacie doprowadziło do rozwodu w celu uniknięcia dalszego niszczycielskiego działania przez tą osobę. Przerobiono moje dzieci na Kornaszewskie aby pasowało do kreowanego wizerunku , wykorzystując tragedie ludzi do ich scenariusza. Aby tego dokonać przerobiono windykacje na Kornaszewskich i już opublikowano Królową Ciemności Wiktorię Hall Kornaszewską, która miała być moim KLONEM dopisanego dziecka dla mnie, aby dopasować moje dane do fałszywej genealogii. Ponadto w stosunku do mnie, mieli gorsze zamiary, ponieważ planowano mnie umieścić w Domu Publicznym, a więc chodzi o zabicie duszy. Powielane są moje dane w celu uwiarygodnienia pomówień, oraz ich zatwierdzenia przez ludzi dla których byt doczesny i wygodne życie zasłaniają rozum.

SYSTEM DWÓJKOWY!

{Pokój 123 w UM w Starachowicach, gdzie wezwany został przez śmiercią mój ojciec , oraz w Urzędzie Wojewódzkim w Kielcach numer pokóju 123 należący do Wojewody Świętokrzyskiego}

123

pierwsza prawdziwa osoba oraz jej dwa klony powielane za każdym pokoleniem

Rodzice mojej mamy:

Franciszek Jan Mazurek czyli hrabia Jan Tarnowski

oraz Aniela Regina Mazurek z domu Maksalon czyli prawdziwa Księża Regina Glińska córka Franciszka Glińskiego.

Rodziców mamy przerobiono na inne rodziny czyli Jana Tarnowskiego modelarza z zawodu na Władysława Maksalona ślusarza jako hrabiego Władysława Tarnowskiego , który udaje brata mojej matki czyli ojca chrzestnego mamy oraz matkę Reginę Glińską przerobiono na Filomenę Nowak chrzestną matkę .

Dorobiono rodzicielstwo dla Maksalonów czyli dorobiono klony mojej mamy 123

Filomena Jadwiga Bochyńska

Filomena Bochyńska

Jadwiga Bochyńska

Rodzice mojego ojca to:

Brunon Bochyński czyli carewicz Aleksy Romanow pod różnymi tożsamościami wykreowanymi początkowo w celu ochrony życia przez Metropolie obecnie przez Meropolis jako narzędzie zbrodni. Matka mojego ojca to Księżna Róża Maria Lubomirska zamieniona na Marię Tarnowską.

Matkę mojego ojca zastępowała Bolesława Bochyńska z domu Podczaska, która wychowywała swoje dziecko Mariana Bochyńskiego z moim ojcem czyli dzieckiem swojego brata, gdyż jest to ukryta Maria Romanow.

Annę Wojciechowską pracującą w Sądzie a będącej rodziną Mazurek, przekształcono na Annę Romanow, aby paso do ul. Nowowiejska 29, gdzie dorobiono genealogię dla fałszywych Romanowów. Otrzymaliśmy książkę z Niemiec o rodzinie Olgi Romanov.

Dopasowano moje dane jako rożne osoby pod mój PESEL 63031012705 jednakowy dla wszystkich osób poniżej przestawionych jako moich klonów. Pod tym samym numerem PESEL osoby wykorzystywano również fakt zmiany mojego nazwiska i adresów dla fałszywego kręgu spadkobierców rodziny carskiej, między innymi:

Bożena Bochyńska, Bożena Piórecka, Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk (faktycznie używane x2) Bożena Bochyńska-Kazimierczyk, Bożena Bochyńska-Każmierczyk, Bożena Bocheńska-Kaźmierczyk, Bożena Bochyńska-Kaźmierczak, Bożena Kaźmierczyk-Bochyńska, Jadwiga Bochyńska-Kaźmierczyk, Bozena Bohriska-Kazmierczyk(w Szwajcarii), Bozena Bochynska-Kazmierczyk, Bozena Bohynska-Kazmierzyk, Bożena Bochynska-Każmieczyk, Bożena Bodzyńska- Kaźmierczak (w odpowiedzi na moje pismo z Urzędu Miasta w Końskich. Urząd Miasta w Końskich sfałszował dane w Akcie Zgonu mojego ojca, tworząc jego klona, które użył IPN po czym zostało to sprostowane ale fałszywe dokumenty są bez żadnej kontroli)

Oraz mojemu dziecku Marta

Adresy od urodzenia do dziś:

ul. Nad Kamienna 25 Starachowice, (moje miejsce urodzenia)

ul. Ekonomii 5/6 Skarżysko- Kamienna (mieszkanie służbowe ojca jako Dyrektora PKS)

ul. Zachodnia 1/16 Starachowice (parter II klatka bloku w którym dorobiono z drugiej strony Stefana Mazurka i Wiesławę Główkę)

ul. Bohaterów Westerplatte 1/1 Starachowice, którą to nieruchomość rodzice zakupili od UM w 2001 roku. (dawniej była to ulica Francuska, ale nazwę zmieniono dla fałszywego kręgu spadkobierców w PRL, aby pasowało do dorobionego w komunizmie dla Mazurka adresu pod ul. Francuska 8 przy Waldemarze Maksalon, oraz dorobiono przez Urząd Skarbowy pod adres mojego dziadka w nieruchomości jego dziadka żony ul. Nad Kamienna 25, dla Stefana Mazurka (udającego, że pochodzi z Radziwiłów) mimo, że nigdy tam nie mieszkał Stefan Mazurek!!!

ul. Broniewskiego 11/16 w Białymstoku (tam Ukończyłam Państwowe Studium Oświaty i Kultury w Warszawie) jako Bochyńska po ślubie Piórecka

Moje adresy już po zawarciu związku małżeńskiego:

ul. Bohaterów Westerplatte 1/1 Starachowice

ul. Dr. Anki 23/1 , zmieniono nazwę na Konstytucji 23/1

ul. Konstytucji 23/9”B”

Lipie Henryk Szyb 1 gmina brody Iłżeckie

zamieszkania bez meldunku ul Nad Kamienna 25 działka 29 Starachowice (dom mojego urodzenia)

ul. Bohaterów Westerplatte 1/1 Starachowice

Dorobiono dla mnie Bożeny Bochyńskiej -Kaźmierczyk, adres teściów MIEDZNA DREWNIANA 244 gmina Białaczów jako mój, który był jedynie przez pewien czas adresem do korespondencji , a jest to stały adres zameldowania mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. Bez wiedzy i zgody teściów przesłano korespondencję na ich adres z Prokuratury Rejonowej w Starachowicach, skierowaną do mojej siostry Beaty Marii Idziak, w celu podmiany mojej i męża tożsamości. Beata Maria Idziak nigdy tam nie mieszkała.

 

Pismo jakie złożyłam o Korektę do Sądu Rejonowego w Starachowicach, na temat fałszywych danych Doroty Maksalon w sprawie I Ns 56/13 spowodowało sfałszowanie Protokołu przez Sąd. Dorobiono Dorotę Gibalską oraz Dorotę Idziak, jako moją siostrę i podmieniono moje dane osobowe na adres pani Gibalskiej Danuty, której jak widać klony jako mojej siostry umieszczono na Batorego 8/18 w Katowicach.

Dorota Gibalska Dorota Idziak Dorota Tarnawa

Wynika z tego, że moja siostra Beata Maria Idzika pod zmienioną tożsamością wraz z byłym mężem Dariuszem Pióreckim udawali małżeństwo i podawali się za nas, uruchomiając depozyty rodowe na klony spółek męża Jerzego Kaźmierczyk. Dowodem jest dokument z Białegostoku z Kościoła, w którym drobiono l mnie metrykę urodzenia na Białystok jako Piórecką z domu. W protokołach podczas aresztowania mnie w sprawie Ko 194/13 i Ds 207/13 w dniu 28 sierpnie 2013 roku wpisano początkowo takie dane, co zauważyłam i usunięte.

W ten sposób starano się dorobić genealogie dla Doroty Tarnawa z domu Maksalon występującej w sprawie I Ns 56/13.

Jednocześnie zamierzano wykorzystać przez wywiad do podmiany naszego małżeństwa męża Jerzego Kaźmierczyk i mojego Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk na fikcyjne małżeństwa:

  1. Dariusza Kornaszewskiego i Beatę Marię Idziak podstawionych za nas w dokumentach klona spółki SOF-ART w celu podmiany naszej tożsamości na Dariusza i Bożenę Pióreckich których zamierzano wykorzystać dalej zmieniając im nazwiska na Dariusza Kornaszewskiego i Bożenę Kornaszewską mających córkę Wiktorię Hall Kornaszewską.
  2. Adama Kornaszewskiego i jego narzeczoną z Białorusi, gdzie zaplanowano ślub w listopadzie w celu udawania małżeństwa Dariusza Kornaszewskiego i Bożeny Kornaszewskiej mających córkę Wiktorię Hall Kornaszewską i jednoczesnym uzyskaniem obywatelstwa Białorusi.

Podmiany tożsamości dokonano już wcześniej w sprawie III K 207/07 wykorzystując pisma Dariusza Pióreckiego do spraw alimentacyjnych i posługując się klonami spółki SOF-ART przez podstawienie nazwisk Bożena Piórecka i Dariusz Piórecki po 2003 roku do Zarządu. Spółki.

Dokonano w ten sposób naruszenia depozytów carskich w UBS i FED. Wykorzystując DNA dziecka Wiktorii Kornaszewskiej córki Adama Pióreckiego, który zmienił nazwisko na Kornaszewski i Agnieszki Kornaszewskiej z domu Krześniak do odzyskania zamków naszej rodziny Radziwiłł.

Włączając do sprawy I Ns 56/13 Heleny Surmy o przyłącze wodne Dorotę Idziak czyli Dorotę Maksalon po mężu Dorotę Tarnawę zamierzano połączyć ze sprawą I Ns 716/10 gdzie Sąd poszukuje Fałszywego Kręgu Spadkobierców Rodziny Carskiej. Zamierzano dokonać windykacji depozytów carskich przez podszycie się pod nasze dane osobowe tj Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk i Jerzego Kaźmierczyk.

Zamierzano tego dokonać przez podmianę sygnatur o tym samym numerze czego Przykładem jest korespondencja z UM Starachowice i prawdziwe dane Dariusza Pióreckiego.

 Image

Image

Image

Urząd Miast wydał dokument, o który się zwróciłam w celu wyjaśnienia powodu powstania podatku. W dokumencie wyjawiono fakt, że moje dane osobowe widniały pod adresem sąsiadki pani Gibalskiej, które zostały później usunięte. Po śmierci mojego ojca w miejsce gdzie powinny być wpisane moje dane jako osoby, która odziedziczyłam po ojcu ,brak jest tego zapisu a na nieruchomości widnieje jedynie pani Helena Surma obca osoba. Stanowi to naruszenie dóbr osobistych. Obecnie na to nikt nie zważa i dokonuje się w dalszym ciągu wpisywanie bzdur w dokumentach urzędowych i kreuje fikcyjny osóby dla fałszywego kręgu spadkobierców rodziny carskiej. Stanowi to dowód, że ktoś inny podaje się za mnie. Widoczny jest fakt, że pod moimi rodzicami umieszczono jedynie moją siostrę a mnie aresztowano, aby udowodnić, że nie jestem sobą. Moja córkę umieszczono jako właściciela nieruchomości i windykowana jest na śmieci. Córka nie ma długów i przebywa za granicą, a mimo to w urzędzie skarbowym prowadzą trzy windykację dla jej trzech klonów. W tym widnieje mój niedopłacony mandat, który jej przypisano. W Urzędzie Skarbowym widnieje ten mandat na córkę co może być dowodem, że po nakłonieniu mnie przez Martę, siostrę mojego Jerzego Kaźmierczyka, do stawienia się w Straży Miejskiej w Starachowicach, doprowadzono do podmiany mojej tożsamości dla niej. Stanowi to dowód na wykorzystanie jej tożsamości w celu podstawienia pod moje dziecko Martę Bochyńską. Usunięto moje dane Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk jako córki mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego mojego ojca, którego przerobiono również na trzy Klony! Jest to dowodem, że sfałszowano sprawy w Sądzie w celu podstawienia jedynie mojej siostry pod sprawy spadkowe i zawłaszczenia Oświadczenia Woli Józefa Ludwika Bochyńskiego dla Fałszywego Kręgu Spadkobierców. W dodatku zrobił to Invest Bank, który mataczył adresami i danymi. Pan Solorz Żak publicznie przyznał się do współpracy z WSI. Windykacje śmierci zrobiono na córkę, gdyż uznano ją jako jedyna osobę posiadającą mieszkanie, gdyż uznano mnie za zmarłą w celu umożliwienia windykacji depozytów przez windykację dzieci jako spadkobierców przez nasze konta bankowe. Jest kilka scenariuszy postępowania stosowanego do kradzieży pieniędzy i dorobionych fałszywych linii genealogicznych. Można zauważyć że w sprawach spadkowych po ojcu inne osoby się podają za mnie, gdyż ktoś posłużyły się moimi danymi osobowymi do wpisania mnie na adres Sąsiadki Gibalskiej Danuty. Obecnie Panią Danutę Gibalską przerabiają na na Dorotę Gibalską przez Sędziego w protokole, w sprawie I Ns 56/13 o wodę sąsiadki Heleny Surma. Dane tej Pani służą do kreowania fałszywego kręgu spadkobierców rodziny carskiej. Pani Helena Surma w Akcie Notarialny poprosiła o zmianę numeracji działki 29 , która przecież nie była jej własnością ale moich dziadków na ulicy Nad Kamiennej 25 i była połączona z Pociechą co ją wiąże z Klasztorem Służek w Przysusze, które sprzedały Pałac w Niezdowie należący do Księżnej Róży Lubomirskiej mojej babci. Depozyty rodowe zamierzano użyć do nikczemnych celów. Przy pomocy Komornika wykorzystując fikcyjne zadłużenia i nazwiska dla klonów zamierzano doprowadzić przed dniem urodzin mojej zmarłej trzy lata temu mamy Filomeny Jadwigi Bochyńskiej, 13 listopada 2013 roku (prawdziwa dana urodzin mamy to 13 września 1937 roku) do przejęcia mieszkania przy ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1. Celem było wprowadzenie Wiktorii Hall Kornaszewskiej jako ,,Królowej Ciemności” do mieszkania przed dniem 13.11.2013 roku. Zamierzano w ten sposób przed dniem ogłoszenia Marii Królowa Świata wprowadzić do mieszkania po rodzicach ,, Królową ciemności” jako symbol zniszczenia wartości chrześcijańskich w rodzinie jakie reprezentowali moi rodzice.

 

W związku z wielokrotnym zwracaniem się o pomoc, której już dziś wiem, że mogę jedynie otrzymać od Boga, pragnę zaznaczyć, że nigdy nie kierowałam się zawiścią , ani nie miałam na celu ujawniać błędów, innych, ale miałam na celu odkrywanie prawdy , która może przebudzić ludzi do życia w Jezusie Chrystusie. Przebaczenie jest w naturze Wierzących a wskazywanie prawdy nie oznacza krytyki. Nigdy człowiek nie pozna drugiego człowieka tak jak Bóg. Ładnie zrobiony opatrunek nie spowoduje zatrzymania gangreny, ale usunięcie przyczyny choroby. Ból z odkrywania prawdy jest cenny wówczas, gdy służy do ratowania innych z miłości do człowieka, aby każdy przejrzał się w Słowie Bożym i uznał swoją małość przed Bogiem wywyższając Jego Święte Imię, gdyż On jest jedynie godzien wszelkiej czci..

Z Bożym błogosławieństwem

 Jerzy Kaźmierczyk i żona Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk

 

               W załączeniu przesyłamy projekt Józefa Ludwika Bochyńskiego, który zrealizowano i sfinansowano z depozytów rodowych zamieniając go na koniec na windykację jego własnej rodziny podmieniając ja na oszustów. Nadano doprowadzono windykacji komorniczej o numerze KM 44 dla Klona spółki SOFT-ART, co jest zbieżne z oznaczeniem jednego z Zawiadomień Komitetu Budowy Pomnika Niepodległości o Lp.Dz 44/2003.

Zadrwiono w sposób niegodny człowieka i doprowadzono do aresztowania mnie jego córki , ponieważ sfałszowane są dane, że nasi rodzice mieli jedną córkę zamiast dwie, i wykorzystując symbolicznie jak zawsze numer Ko 194/13 zbieżny z wcześniejszą dorobiona przez Invest Bank sygnaturą sygn I C 194/09 , gdzie dorobiono adres dla siostry nieistniejący w Starachowicach i mimo przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza i z mocy ustawy umorzeniu spraw, ponownie nas windykują w sześć lat po taty śmierci i w trzy lata po śmierci mamy, jedynie na siostrę , gdyż ją rozdzielono ze mną aby powielić nas oraz pomnożyć tożsamość moich rodziców i podmienić ich dzieci na fałszywy krąg spadkobierców co widać w sprawie SR Starachowice

I Ns 716/10.

W Słowie Bożym jest napisane, uczeń nie jest większy od Pana jeśli mnie prześladowali i was będą, ale ufajcie Jam zwyciężył świat.

Potężny Boże, którzy stworzyłeś nas na wzór i podobieństwo swoje, wstań i osądź ziemię, niech każdy pokłoni się przed Tobą i każdy język wyzna, że Jezus Chrystus jest Panem w mocy Ducha Świętego. Amen.

Image

Image

 Urodziłam się w Starachowicach ul. Nad Kamienną 25. Jako małe dziecko nie zdawałam sobie  w jako sposób wyróżnił mnie Bóg. Otrzymałam rodziców , którzy  nie poddali  złu, a rodzice zawsze uczyli mnie jak żyć w prawdzie. Widziałam wokół siebie tyle szyderstwa , że chciałam dorównać innym aby być akceptowanym,. To było to czego  nie powinnam robić. Po burzach życia  zrozumiałam, że aby być  uczciwym i żyć w Prawdzie, trzeba nieraz zapłacić dużą cenę, gdyż prawda jest piętnowana a zło jest promowane. Człowiek nie tylko nie powinien poddawać złem za  zło i dobrem go zwyciężać, ale również zaufać Bogu i odważnie występować w obronie prawdy. Niesie to za sobą nieraz wiele  tragedii. Ludzi, którzy żyją w dostatku opisuje Słowo Boże, że są jak bydło można to przyrównać do drobiu. Nie kierują się miłością do bliźniego, ale  dobrem doczesnym. Za prawdę nieraz ludzie płacą życiem. My mocni w wierze przeciwstawiajmy się diabłu a ucieknie od nas. Chrystus już zwyciężył piekło, zło i szatana. W Jezusie Chrystusie  jest nasza siła i Jemu nich będzie chwała na wieki.

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz